Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

A ja schudłam i to dużo


Witam wszytskie odchudzajace sie osobki...Ja schudlam...Wazylam 84 kg a teraz juz jest 63...I ciagle na diecie...A wszystko to w 3 miesiace...Pochwalic sie chcialam usmiech.gif

Zgłoś 23.07.14 [10:49] Aluńka

Odpowiedzi

Zgłoś 20.09.05 [21:10] Marusia102

gratuluje!!! jak to osiagnelas???

Zgłoś 20.09.05 [22:41] aluńka


poprostu...racjonalna dieta... usmiech.gif i tyle...nie bede sie rozpisywac ale jesli chcecie wiedziec jak to napiszcie usmiech.gif

Zgłoś 21.09.05 [10:02] Nie umiesz czytać

przecież napisała, że się chce pochwalić !

Zgłoś 21.09.05 [11:08] Weronia

Alunka a moze napiszesz nam chociaz kilka cennych wskazowek,ktore warto zastosowac,aby schudnac????pozdrawiam.

Zgłoś 21.09.05 [12:36] Aluńka

No wlasnie-przeciez napisalam ze chce sie pochwalic bo jestem z siebie dumna usmiech.gif
Ja zawsze bylam gruba.I stosowalam wszytskie mozliwe diety-od atkinsa,przez south beach skonczywszy na kopenhaskiej..Ale zawsze konczylam juz na pierwszym dniu,bo sie najadalam czegios czego jesc nie powinnam i zawzsze bylo-OD JUTRA...I tym sposobem tylam.Do godz 18 ladnie caly dzien a potem WYZERKA,bo przeciez od jutra dieta...I pewnego dnia powiedzialam sobie ze dosyc tego.W ten sposob bym nigdy nie schudla.Postanowilam sobie ze do studniowki( a bylo to w pazdzierniku ub.roku-studniowka byla w styczniu w tym roku) schudne.Mialam 3,5 miesiaca.I poprostu.RZucilam glownie slodycze i czipsy.Chleb byl tylko ciemny razowiec,pu-erh czerwona cytrynowa 6-10 razy dziennie i co najwazniejsze-jadlam do 15.Nie wiem jak to zrobilam,bo kiedys o 15 dopiero zaczynalam jesc.Po prostu nagle sie przestawialm.No i cwiczylam.Codziennie 50 brzuszkow,5 min rowerku na plecach,50 przysiadow i duzo cwieczen o ktorych nie chce mi sie teraz pisac,ale jak jestescie zainteresowane to napisze pozniej.W sumie cwiczylam ok.25 minut dziennie.Po miesiacu diety schudlam ok.3 kg.Malo,ale wiedocznie moj metabolizm sie przestawial.Po miesiacu zaczelam bviegac rano.Nie za duzo,bo nie mialam kondycji ok.20 min co dawalo z 1,5 max 2 km.
Pozniej bardziej uwazalam co jem,odstawilam calkiem slodycze(moze raz na 2-3 tyg.cos zjadlam),jogurty przewaznie tylko naturalne 100% i zawsze z otrebami.
Jadlam normalne rzeczy:jogurty(naturalne lub owocowe light),razowiec,wedliny TYLKO drobiowe,tylko czerwona herbata(6-10 dzinnie),zero masla,jajecznice smazylam na wodzie,nie laczylam ziemniakow z miesem(ziemniakow praktycznie nie jadlam wcale) i nie przekraczalam 800-900 kcal dziennie.To chyba tyle.Zapisywalam co jem wiec wam moge podac przykladowe dni..
1.jogurt naturalny z otrebami-godz.7.30
talerz krupniku-godz.13
2 kanapki z razowcem,pomidorem i szynka z indyka+gotowany kalafior 3 rozyczki duze-godz.14.30
KONIEC.Godz.20.00 caly zestaw cwiczen.

2.2 jablka-godz.8.00
2 kanapki skladane z pomidorem,rzodkiewka,pieczenia rzymska-godz.11.25
zupka z serka topionego-(2 szklanki wody,zagotowac,wspypac lyzke wegety,dodac pokrojony por/cebule i dodac kalafiora/brokuly/brukselke poczekac az beda prawie miekkie,dodac trojkacik serka hochlland(czy jak to sie piszeoczko.gif ),poczekac az sie rozpusci-zupka pycha,przepis z diety south beach ok.120 kcal w 2 talerzach.)
KONIEC+cwieczenia

3.jajecznica z pomidorami-godz.12
duszony schab z surowka z pekinki-godz.14.30
mala jogobella light poziomkowa-godz.15.15
KONIEC+cwiczenia

Trudno bylo nie jesc wieczorami ale wtedy jak myslalam o jedzeniu to zmienailam sobie temat usmiech.gif
No i do studniowki schudlam ok.15 kg.Po moich 82 minus 15 kg to bylam szczupla mimo ze 67 kg to duzo jeszcze,ale u mnie roznica byla straszna.No i od stycznia sobie schudlam jeszcze to 5-6 kg,ale juz jadlam normalnie i teraz jestem z siebie bardzo zadowolona...Odkrylam ze mam cos takiego jak obojczyki i kosci biodrowe i ze mam ladnie wyciecie w talii...Wczescniej tego nie wiedzialam bo wszytsko pokrywal tluszczykkk....I tyle usmiech.gif

Zgłoś 21.09.05 [13:40] jolka

a ile masz wzrostu?

Zgłoś 21.09.05 [13:45] nocna mara

no właśnie, ale i tak Cie podziwiam

Zgłoś 21.09.05 [14:25] aisatlen

Aluńka, ale Ci tu wszyscy zazdroszą , ja przedewszystkim wytrwałości.

Zgłoś 21.09.05 [14:41] przychodze

nie wracaj do normalnego żywienia. jojo gwarantowane. znam to z autopsji.

Zgłoś 21.09.05 [16:21] Aluńka

Mam 167 cm usmiech.gif co do jojo-tez sie balam...Chudne wolniej,bo teraz juz mi nie zalezy tak bardzo,ale jojo nie ma...zmienilam tylko tyle w moim zyciu teraz ze pije litrami czerwona herbate i jem ciemny chleb n,jem do 18 no i biegam...DZIEWCZYNY UWIERZCIE W SIEBIE!TO SIE DA ZROBIC!!
ja tez wiecznie plakalam ze mi dieta nie wychodzi,ze ciagle tyje,ze jestem gruba i w koncu sie wizelam za siebie!!!

Zgłoś 24.09.05 [21:10] Biedrona

Aluńka!!! Gratuluje ci takiego wyniku!!! Ja też usiluje schudnąć od jakiegoś sporego czasu! Mam 165 wzrostu i waże 67 kg! Był już taki czas ze ważylam 74 kg! No ale jak już mi sie uda coś schudnąć to i tak niedlugo przytyje! Co prawda nie tyle co schudlam ale zawsze coś mi przybedzie!!! Teraz od 9 dni zaczelam nową diete!!! Wymyślilam ja sobie sama!!! Pierwszy posilek jem ok 12 i to jest sniadanie!!! Nastepnie jem obiad (najczesciej suche ziemniaki i jakaś fasolka lub kalafior), po obiedzie tak ok 17 jem podwieczorek (jest to jakiś owoc) no i to tyle z jedzenia!!! Poza tym robie 100(lub wiecej) brzuszków dziennie, 15 km na rowerku, 10 min na skakance + jakieś inne cwiczenia(jak mi sie jeszcze chce i mam siłę)!!! Jak do tej pory schudlam 3 kg usmiech.gif !! Mam nadzieje ze na tym sie nie skonczy! usmiech.gif Pozdrawiam wszystkich odchudzających sie usmiech.gif

Zgłoś 01.12.05 [15:28] chante

Witam wszystkich usmiech.gif
Ja rowniez zmobilizowana jak autorka tematu studniowka podjelam walke z nadwaga. Ze mna bylo bardzo zle. Zadna dieta nie byla w stanie mi pomoc. Chodzilo o to ze po jakims czasie po prostu przestawalam sie co do niej stosowac. No i tak chudlam 3 kg a przybywalo mi kolejnych 5. Bylam zalamana. I tak az do wrzesnia.
Po czym mysl STUDNIOWKA przerazila mnie do szpiku kosci. matko ja i sukienka? Nie, nie ide na studniowke! No ale hej, chwila mam jeszcze duzo czasu, prawda?
I tak oto rozpoczelam walke. Walke ktora jak narazie wygrywam. W przeciagu 4 miesiecy schudlam juz 13 kg. Stosowalam podczas tego okresu plastry wspomagajace przemiane materii firmy VitaSlim no i duzo cwiczylam. Moje posilki ograniczalam do niezbednego, pozbawionego tluszczu, minimum. Dzis jest 1 grudnia. Do studniowki mam jeszcze 2 miesiace. W tej chwili waze 76 kg. Czuje sie jak inna osoba. Planuje dalej sie odchudzac i nie mam zamiaru poprzestac na studniowce. Moje zycie sie bardzo zmienilo. Wszystko nabralo innego wyrazu.
Da sie, naprawde da sie. Trzeba tylko chciec i walczyc. Najczesciej mobilizuje nas jakies wydarzenie badz osoba. Tak jest i powinno byc. Bo tekst w stylu "zaczynam od jutra" do niczego nas nie doprowadzi. Dzis placze z powodu swojej nadwagi? Dzis nap o 17 zxaczynam diete, nie od jutra...
Pozdrawiam wszystkie panie walczace ze swoja sylwetka i zycze wszystkim powodzenia :*

Zgłoś 01.12.05 [15:51] ..Maniek

usmiech.gif , patrz jak ludzie sie roznia. Ja bym dal wszystko zeby nie byc taki chudy... I moge sobie tylko chciec.
I uwazaj z tym chudnieciem, bo dla facetow najlepsze babeczki maja troche cialka usmiech.gif , nie za duzo, nie za malo. Czytajac to forum mozna zauwazyc ze niektorzy uczynili z tego religie, a to czesto zle sie konczy.
powodzenia!

Zgłoś 01.12.05 [17:56] nika

maniek niestety masz raceje to juz jeste chore ale niestety czego sie nie robi dla figury.....

Zgłoś 10.12.05 [01:00] Lenka

A ja muszę schudnąć, bo inaczej mąż mnie nie będzie chciał. Tak powiedział. Na prawdę.

Zgłoś 29.09.06 [20:17] bulimiczka

Gratuluje . Ale ja po tych dietach i ciagłej obsesji odchudania wpadłam w bulimię no i nie wiem jak mam sobie z nia poradzić . Mimo diety, ćwiczeń cały czas tyję i to dużo może znajdzie sie ktoś kto mi coś doradzi ???????????????Pomocy ja już dłużej nie mogę .!!!!!!!!!!

Zgłoś 16.10.06 [12:26] Ewelina

ale zazdroszcze ci Aluńka ... ja przez poł swojego zycia codziennie zaczynam "od jutra" i nie umiem sie powstrzymać od jedzenia!!!!! Bulimiczka jesli chodzi o ciebie to proponowałabym abyś sięgneła rady lekarza... powinnas zaczać leczenie bo to jest choroba niekiedy smiertelna chyba zdajesz sobie z tego sprawę?

Zgłoś 16.10.06 [17:51] zmartwiona

naprawde moje gratulacje ja nigdy nie mialam problemu z waga wchodze w rozmiar s i mam spodnie 26x34 ale mieszkam w irlandii od jakiegos roku i przybywa mi tluszczu w boczkach nie wiem co robic bo z glodu tak mnie lupie ze nie wytrzymuje a w moje stare rzeczy wchodze z ledwoscia jak nie oddycham ale dosc musze zrzucic te okropne zwaly tluszczu z moich bioder. pozdrawiam
a macie cos na ten straszny bol z glodu bo nie dzwigam

Zgłoś 16.10.06 [17:53] zmartwiona

naprawde moje gratulacje ja nigdy nie mialam problemu z waga wchodze w rozmiar s i mam spodnie 26x34 ale mieszkam w irlandii od jakiegos roku i przybywa mi tluszczu w boczkach nie wiem co robic bo z glodu tak mnie lupie ze nie wytrzymuje a w moje stare rzeczy wchodze z ledwoscia jak nie oddycham ale dosc musze zrzucic te okropne zwaly tluszczu z moich bioder. pozdrawiam
a macie cos na ten straszny bol z glodu bo nie dzwigam

Zgłoś 16.10.06 [18:05] budzik

Aluńka, jesteś zuch dziewucha. Tylko ciężką pracą ludzie chudną... a nie diety jakieś.

Zgłoś 22.10.06 [22:35] Aneczka

Cześć wszystkim!nigdy nie nalezelam do chudzielcow, mam 170 cm wzrostu, a byl czas ze wazylam 68 kg:/ pewnego dnia, gdy chcialam ubrac moje ulubione spodnie, a okazalo sie ze w nie nie wchodze powiedzialam sobie dosc!w ok. 2 miesiace schudlam do 60 kg, co sprawilo, ze bylam dumna z siebie, a potem nawet nie wiem kiedy schudlam do 55 kg i to byl najszczesliwszy okres w moim zyciu.No, ale niestety wiekszosc wakacji spedzilam z moja siotra cioteczna, kora jest w ciazy wiec dosc szybko przytylam do 57, a teraz kiedy mam wilczy apety znow waze około 60smutas.gif pomozcie mi... co mam zrobic aby szybko zgubic te okropne 5 kgsmutas.gif znacie jakies sprawdzone sposoby?bede wdzieczna za kazda, nawet najmniejsza pomoc.

Zgłoś 05.03.07 [21:57] natalia20

ja schudlam narazie 10 kg i jest super jeszcze tylko 30kg i bede laska hee ale masakra 3-mam za was kciuki bo sama wiem ze nie jest latwo

Zgłoś 06.03.07 [00:19] Zamyslona

Moja kolezanka schudla w przeciagu 6 miesiecy 25 kilo: wazyla 75 przez nascie lat... Ma 38 lat , wczesniej wygladala na 28, a teraz wyglada na 45!!! To koszmar, skora na twarzy jej zbiera sie w wielkie faldy, jak u buldozerka, kiedy tylko poruszy usami. Na szyi tez..
Najdziwniejsze jest to, ze uwaza ze odmlodniala i wylada supersmutas.gif Wogole stracila poczucie objektywizmu, i nawet chce zrzucic jeszcze 5 kilo!
Tak ze dziewczyny, ostroznie z tym naglym zrzucaniem wagi!

Zgłoś 06.03.07 [08:00] mia_no_diet

Po pierwsze schudla za szynko, a po drugie za duzo. W wieku 38 lat / i pozniej 7 lepiej wazyc o 5 kilo za duzo niz o 5 za malo.

Zgłoś 06.03.07 [08:35] Zastanawiam się

Mia,czy Tobie jest w stanie ktoś zaimponować???Nie bo ty jesteś najlepsza i wszysto najlepiej wiesz i wszystko sama zrobię i ze wszystkim poradzę sobie-prawda??????

Zgłoś 06.03.07 [10:41] Zamyslona

Mia ma racje..Przeraza mnie obecny trend wygladania za wszelka cene jak nastolatka.. Szczerze powiem, nie lubie patrzec na kosciotrupy, czemu wszyscy ulegaja modzie? Czemu kobitka w wieku po 30-ce zamiast byc KOBIECA, miec piekne zaokraglone ksztalty, chce byc kijem od szczotki?? Jak ktos ma troche sadelka, to zaraz wpada w depresje i o niczym nie mysli, procz diet ..
A wszystkiemu winna chora propaganda mediow, ktorej niestety, nawet co glupsi faceci ulegaja....

Zgłoś 06.03.07 [11:10] mia_no_diet

Zastanawiaj się,
moze Ci sie to kiedys przyda. Przy kolejnym jo-jo / jesli sie odchudzasz /. Jak widzisz z odchudzaniem radze sobie bardzo dobrze: 26 kg mniej. Dlaczego nie mialabym zwracac uwagi na bledy, ktore popelniaja inni? Jak widzisz, niektorzy podzielaja maoja opinie.

Zgłoś 06.03.07 [14:00] Trochę starsza

A ja wolę być szczupła i pomarszczona niż gruba i gładka.
Szczupła a nie chuda!!!!!
Tusza dodaje lat niestety.

Zgłoś 07.03.07 [19:13] asis

witam ja wazę 79kg i chcialabym schudnąć w 3 miesiące do 64kg.Niewiem od czego mam zacząć ciągle powtatzam sobie że od jutra.Proszę powiedzcie mi od czego mam zacząć aby schudnąć do 64kg

Zgłoś 19.03.07 [09:28] Karolina 25 lat

Jej.. Aluńka, czytam to i aż mi łezki staneły w oczach, masz taki entuzjazm, że aż zarażasz.. Ja też spróbuję może i mi sie poszczęści. Jestem dumna z Ciebie i wierzę, że uda Ci się utrzymać wagę. Masz duzo silnej woli i naprawdę obudziłaś we mnie nadzieję,że tym razem i mi się uda. Dziekuję Ciusmiech.gif Pozdrawiam ciepło.