Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Czego nie kupować, produkty które odradzam!

Zdarza się, że kupimy coś, co nam nie smakuje. Wiem,że każdy ma swój smak i gust i trudno,by wszystkim smakowało to samo...

Zacznę więc od siebie-niedawno kupiłem jogurt SERDUSZKO o smaku akurat wiśniowym i powiem Wam, że nie polecam, no chyba że ktoś lubi szczypanie i swędzenie w buzi. Dziwna sprawa!

Zgłoś 12.09.17 [20:00] Maciexxx

Odpowiedzi

Zgłoś 03.11.07 [12:58] zmora

No to ja nie polecam kupowania pomidorów w puszce krojonych. Są tam kawałeczki skórek, której psują smak sosu do spagetti (lub innych potraw).
Pozdrawiam

Zgłoś 03.11.07 [12:58] lizard_song

Ja tam kupuje w puszcze tyko ze całe i odrazu widac ktore maja skorke po z atym pierwsze co robie to same te pomidoru dusze a skorka sama schodzi i ja widac icon_wink.gif ale kto jak woli

Zgłoś 03.11.07 [12:59] Zaraza_Kartoflana

Lizardzie, ja tez kupuję całe bez skórki, ale kiedyś nie było w sklepie i pomyslałam, że wypróbuję te krojone. No ale rozczarowanie było ogromne, niestety. Na całych też czasami można znaleźć skórkę, ale ją widać i od razu można ją usunąć.

Mam zastrzeżenia również do marmolady w słoikach. Na słoiku pisze, że twarda a po otwarciu okazuje się, że nie (ja na taką trafiłam). Najlepsze są te w wiadereczkach, one są twarde.
Pozdrawiam

Zgłoś 03.11.07 [13:00] PSOTA

Uwaga na sałatkę szwedzką z ROLNIKA-dobrze,że to było na dnie bo cały słoik sałatki powędrowałby do kosza-na dnie pływała mucha,brrrrrrrr,już nieprędko kupię coś z tej firmy.

Zgłoś 03.11.07 [13:01] PaRmEzAn

Ja pamiętam był czas kiedy jadłem dość namiętnie jakąś rybę w puszcze z nieistniejącego już LeaderPrice'a. Przestałem gdy pewnego razy ryba okazała się niedoszłą mamusią

Basqa - wierzę, że można się uprzedzić po takim doświadczeniu - niestety przypuszczam, że większość firm zaliczyło tego rodzaju wpadki - dobrze, że nie o wszystkich wiemy, bo wtedy zakupy byłyby bardzo utrudnione

I tak mucha to wpadka mniejszego kalibru niż papieros. Mucha mogła przypadkiem wpaść (chociaż i tak nie powinno być takich przypadków), ale żeby papieros dostał się do cukierka to to ktoś musiał go specjalnie tam wrzucić - no chyba, że palenie jest dozwolone tam gdzie te cukierki produkują (ale to też dyskwalifikacja).

Zgłoś 03.11.07 [13:01] Gargamel

Zdecydowanie nie polecam Zelatyny z Lidla-Firmy calej nazwy nie mogę podać bo część opakowania już w smieciach-opakowanie jest koloru niebieskiego zółty napis ZELATYNA owoce i pucharek z bitą śmietana na opakowaniu-początek nazwy firmy-CAS....Takiego smodu po dodaniu wody n igdy nie czułam -koszmar.Jak ona została dopudzczona do spożycia?Zrobiłam próbę też z zimną wodą i równiez smród ale mniejszy.

Zgłoś 03.11.07 [13:02] MiniMini

Ja nie polecam kukurydzy z firmy Dawtona.Całą puszkę musiałam wyrzucic ponieważ nie dość że była bardzo twarda to jeszcze większość ziaren było czarnych.I w puszce były kawałki kolby.

Zgłoś 03.11.07 [13:05] Maciexxx

Odradzam tez oliwki zza granicy. Tzn chodzi mi o takie słoikowane pakowane gdzieś dalej od Polski. Bywają rózne niespodzianki.

Zgłoś 03.11.07 [13:05] MamuTTTT

nie polecam mieszanek do pieczenia chleba z lidla sa naprawde beeeeeeee.

Zgłoś 05.11.07 [19:02] Gyros

...ciekawe, czego się człowiek dowiaduje w internecie

Zgłoś 05.11.07 [19:04] drzewo_i_drewno

o ja tam wierze

Zgłoś 05.11.07 [19:05] Gyros

No nie gadaj...

Zgłoś 05.11.07 [19:05] drzewo_i_drewno

a jednak...

Zgłoś 05.11.07 [19:07] Wódz

To ja przepraszam...

Zgłoś 06.11.07 [10:50] hmmmmm

myślę że najbardziej ochydną sprawą którą jadłam jest kawior jezuuu jak te kulki uciekają między zębami jak by jeszcze żyły

Zgłoś 06.11.07 [10:51] hmmmmm

i tak wogóle to też przepraszam

Zgłoś 24.11.07 [17:45] eleeri

Ja też nie polecam Dawtona, kukurydza do wywalenia. Teraz kupuje wszystko z Pudliszek, jeszcze się nie sparzyłam. Co do Rolnika to kupuję tylko ogórki konserwowe, bo reszta jakoś do mnie nie przemawia. Kupiłam kiedyś trzy słoiki z fasolką szparagową i wszystkie były do wywalenia – fasolka nie chciała się wyjąć ze słoika, po prostu rozłaziła się po widelcu.

Zgłoś 14.05.08 [10:46] Janka23

Ja codziennie robię zakupy w Lidlu bo mam go zaraz pod blokiem, owszem są tam produkty których należy unikać :/ ale i są takie które naprawdę warto polecić (np mleko i inne nabiały z PILOS'a), jak się już ktoś wyspecjalizuje w zakupach tam to wszystko jest ok oczko.gif aha no i nie ma co ukrywać - jest tanio.

Zgłoś 11.06.08 [11:00] irene11

ja odradzam kupowanie w auchan ryb mrożonych gdyż po rozmrożeniu jest bardzo dużo wody a bardzo mało samej ryby i świeżych kurczaków gdyż kilka razy kupiłam i zawszemiały swój zapaszek .

Zgłoś 08.02.09 [21:46] mimi100

ZDECYDOWANIE NIE !!! - "NIE" BAJADERKOM Z CUKIERNI !!!

hi, uśmiecham się czytając różne przepisy na bajaderki. Już po paru dniach pracy w cukierni, dowiedziałm się, jak powstają. Są to skrawki z ciast oraz ciastka, które np. zdeformowały się, spadły lub poprostu zostały nie sprzedane. Zbiera się to wszystko przez PARĘ DNI do jednej miski i przechowuje się w lodówce. Potem ugnita się, dodając aromat arakowy i alkohol. Formuje się kulki, polewa czekoladą lub mazią czekoladopodobną, posypuje wiórkami. I... smaczego... To są PRAWDZIWE BAJADERKI Z CUKIERNI - zdecydowanie TYCH nie polecam.

Zgłoś 17.04.11 [17:18] brry

a ja odradzam kupowanie herbaty Lipton. W składzie nie ma wyszczególnionych gatunków z jakich jest zrobiona, a już ekspresowa to zupełna porażka! czasami wydaje się, że w te torebki pakują jakieś "zmiotki" o koloryzowaniu herbaty nie wspomnę, chyba barwniki dodają. Kubek po tej herbacie trzeba szorować, bo zostawia nalot trudny do usunięcia, a wspomniana ekspresówka tworzy opalizujący, niebieskawy kożuch jak jakaś benzyna. Wspomnę jeszcze, że mam teraz po niej uczulenie. Dlatego LIPTONA ODRADZAM

Zgłoś 06.07.12 [01:30] vgvjvbh

a ja odradzam kupowanie tuńczyka rozdrobnionego bleee

Zgłoś 08.07.12 [17:09] Anthenka

Tak tuńczyka rozdrobnionego nie polecam, za to w kawałku tak(w lidlu jest bardzo dobry).

Zgłoś 10.07.12 [17:46] zelowka

Mimi, ja uwielbiam bajaderki, mimo wiedzy, że to cukierniczy "przegląd tygodnia"

Zgłoś 09.04.13 [13:11] gość

drożdże z biedronki- nic na nich nie rośnie !

Zgłoś 10.10.13 [16:05] Marlen

Gargamelu, niestety dziś właśnie przekonałam się o tej żelatynie. Myślałam, że zwymiotuje. Smród starego wieprza!

Zgłoś 16.11.13 [20:07] gosc

Zgadzam sie z wypowiedzia Gargamela. Zelatyna z Lidla (Castello) to jakis bubel. Po zmieszaniu z woda po prostu smierdzi. Smrod nie z tej ziemi! Odradzam.

Zgłoś 02.07.14 [23:42] Minutka

Też uważam, że trzeba sprawdzać skład wszystkiego. Ja mam taka aplikację e-food i nią sprawdzam wszystko w sklepie zanim kupie. wykrywa wszelkie dodatki "E", które mają wpływ nie raz na jakość produktu. Polecam tak sprawdzić rzeczy, ktore na stale kupujecie, a wiekszość pewnie wejdzie na listę nie polecanych. Aplikacja jest oczywiscie darmowa i można pobrać na androida.

Zgłoś 25.07.14 [13:20] gość

smakowita pajda z polomarketu jest boska do kanapek na zakąskę! usmiech.gif

Zgłoś 17.09.14 [09:57] gość

Takie pajdy do chleba,ale zdrowe i naturalne w staropolskim stylu można znaleźć też w sklepach internetowych,np na SarmackieSmakolyki.pl jakoś nie przekonują mnie toe z konserwantami z supermarketów.