Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

fazy ksiezyca a odchudzanie ?

Witam WSZYSTKICH !
podjelam nowy temat gdyz chce poznac Wasze zdanie na temat jak wplywaja fazy ksiezyca na odchudzanie??? czy faktycznie w to wierzycie i jakie macie zdanie na ten temat?
ja wlasnie od poniedzialku wzielam sie za odchudzanie,dzis mamy piatek a mi sie wydaje ze nawet przytylam smutas.gif tlumacze sobie to jenak tym ze teraz ksiezyc jest w fazie przybywania wiec fciezko schudnac smutas.gif
czekam na Wasze spostrzezenia na ten temat usmiech.gif
pozdrawiam

Zgłoś 05.10.09 [22:25] aaguska84

Odpowiedzi

Zgłoś 01.12.06 [18:58] videa

NO wiec slyszalam, ze w fazie ubywania ksiezyca jest najlatwiej schudnac, chciaz czasami pisza zeby odchudzanie podjac w fazie przybierania. Ja osobiscie zauwazylam ze rzeczywiscie latwiej schudnac gdy go ubywa.

Zgłoś 02.12.06 [22:53] Księżycowa tusza

I dobrze to sobie aagusko 84 tłumaczysz. Oddziaływanie na nas (i nie tylko) poszczególnych faz księżyca jest faktem, z którego nie zawsze zdajemy sobie sprawę.
Polecam bardzo ciekawą książkę "Kalendarz księżycowy - zastosowanie w codziennym życiu" (Johanna Paungger i Thomas Poppe), a póki co, kilka wybranych z niej cytatów.
NÓW
"Jest to krótki czas, gdy na ludzi, zwierzęta i rośliny działają szczególne impulsy, które powoduję, że - na przykład - całodzienny post może zapobiec wielu chorobom, ponieważ gotowość do oczyszczania się ciała jest w tym okresie najwyższa.
KSIĘŻYCA PRZYBYWA - (dostarcza, planuje, wchłania, buduje,
absorbuje, wdycha, magazynuje energię,
zbiera siły, skłania do oszczędzania się i
wypoczynku)
Korzystne działanie wszelkich środkow odżywczych i wzmacniających, potrzebnych organizmowi, zwiększa się w dwójnasób przez dwa tygodnie. Im bardziej przybiera księżyc, tym wolniej może przebiegać gojenie ran i leczenie pooperacyjne. DUŻO CZĘŚCIEJ MAMY UCZUCIE SYTOŚCI I ŁATWIEJ PRZYBIERAMY NA WADZE NIŻ W DNIACH, GDY KSIĘŻYCA UBYWA.
PEŁNIA
Lunatycy wędrują we śnie, rany bardziej krwawią,... przycinane drzewa mogą obumierać...zwiększa się liczba przestępstw i wypadków..
KSIĘŻYCA UBYWA - (wypłukuje, poci się i wydycha, schnie, skłania do
aktywności i zużywania energii)
...w tym okresie: operacje dają lepsze rezultaty niż zazwyczaj, większość prac domowych wykonywana jest bez wysiłku, nawet jeśli jemy więcej niż normalnie, nie tyjemy tak szybko. Dla wielu prac w ogrodzie i w polu jest to okres szczegolnie sprzyjający, dla innych zaś jest niekorzystny."

Prawda że ciekawe? Pozdrawiam serdecznie.

Zgłoś 04.12.06 [13:18] aaguska84

a moze wiecie kiedy w koncu ksiezyc bedzie w fazie ubywaia .... ???
bo juz bym chciala sie zaczac odchudzac ....

Zgłoś 04.12.06 [23:01] Księżycowa tusza

Tak najogólniej:

OD PEŁNI DO NOWIU (ok.15-16 dni) księżyca UBYWA (im bliżej nowiu tym bardziej jest to zauważalne),
OD NOWIU DO PEŁNI (15-16 dni) księżyca PRZYBYWA (im bliżej pełni i j.w.)

W m-cu grudniu br.: pełnia jest w dniu 05.12.br. a nów 20.12.br.

Przy wyborze kalendarza na przyszły rok warto wybrać ten, który te fazy (pełnia, nów) zaznacza.

Pozdrawiam.

Zgłoś 05.12.06 [09:39] aaguska84

oj bardzo Ci dziekuje KSIEZYCOWA TUSZO ....
bardzo mi pomoglas ... dzis pelnia smutas.gif
ale jutro zacznie ksiezyca ubywac wiec od jutra biore sie ostro za odchudzanie ....

pozdrawiam goraco

Zgłoś 05.12.06 [23:43] Księżycowa tusza

Życzę Ci aaugusko 84 powodzenia i trzymam za nie kciuki. Chudnij łatwo i lekko.
A tak na marginesie. Myślę, że warto jest spróbowć ograniczyć do min. ilość spożywanych węglowodanów [mąka (każda) i jej przetwory, ryż, kasze, płatki owsiane, fasola, groch (nasiona strączk.), miód, cukier], co na ogół (w moim przypadku zawsze) sprzyja utracie wagi. Wymieniłam te, które zawierają największe ich ilości. Uwaga na suszone owoce (śliwki, rodzynki, morele), też zawierają ich niemało.

Polecam drożdże. "Przyjęte przed posiłkiem ograniczają nadmierny apetyt..." (Earl Mindell "Biblia Witamin"). Witaminą, która "bierze udział w procesie trawienia, szczególnie węglowodanów" oraz "bierze udział w metaboliźmie węglowodanów, tluszczów i białek" (źródło j.w.) jest wit. B1 (tiamina) oraz B2 (ryboflawina). Obie te witaminy (i wszystkie główne z grupy B poza B12 , bardzo korzystne dla organizmu) występują m.in. w drożdżach (piwnych, piekarskich).
Raz w tygodniu robię z nich napój. Małą porcję drożdży (wielkości np. orzecha włoskiego) rozkruszam, zalewam szklanką wrzątku (wrzątkiu!), mieszam aż się rozpuszczą i wypijam między posiłkami.
Polecam też migdały. Zawarta w nich fenyloalanina (źródło j.w.) "zmniejsza uczucie głodu". Potwierdzam, zjadam ich kilka dziennie.
I to by-by-ło na-ty-le.
Powodzenia aagusko84. Pozdrawiam serdecznie.

Zgłoś 07.12.06 [15:40] aaguska84

baaaardzo Ci dziekuje KSIEZYCOWA TUSZO za cenne rady, napewno z nich skorzystam ....
od wczoraj zaczelam odchudzanie, to fakt ze dopiero mija drugii dzien ale idzie mi swietnie, na sniadanko jem tylko danon active, ok.12.00 jabluszko i ok.16.00 kapustke kiszona i co najwazniejsze zero slodyczy ... hihih.
moja wlasnie najwieksza zmora sa slodycze,jestem okropnym lasuchem i niwyobrazalam sobie dnia bez batonika, zobaczymy jak dlugo wytrwam bez łakoci smiech.gif
POZDROWIONKA dla Ciebie ....:*

Zgłoś 08.12.06 [00:30] Księżycowa tusza

Gruba rapszlo, nie umiesz wytrzymać bez batonika a bierzesz się za odchudzanie? wsciekly.gif

Zgłoś 08.12.06 [01:49] Księżycowa tusza

Czyżbyś była (był) moim klonem Księżycowa tuszo nr 2 ? Dabra rada: sięgnij od czasu do czasu po czekoladkę, doskonale poprawia nastrój.

Zgłoś 09.12.06 [23:56] Księżycowa tusza

Z tego co piszesz aagusko widzę, że zaczęłaś od bardzo, bardzo ścisłej (czytaj: niemal głodowej) diety. Węglowodany które spożywasz (w jabłkach i kapuście, w niewielkich ilościach, ale są) do ich spalenia potrzebują obecności białka (mięso, jaja). I na odwrót: białko spala się w obecności węglowodanów. Owszem, z brakiem w diecie jednych czy drugich organizm sobie poradzi, bo poprostu sam te braki wyprodukuje, rzecz w tym, że to dla niego "dodatkowa robota". Więc mięsko lub jego doskonały zamiennik - jajka - polecam.

Ciągle trzymam za Cię kciuki.
Pozdrawiam serdecznie.

PS Uwaga na jabłka, u wielu osób zaostrzają apetyt!.

Zgłoś 10.12.06 [14:18] aaguska84

hihi ... no i z moim odchudzaniem jest tak ze wcinam batonika smutas.gif
trzy dni wytrzymalam bez slodyczy ale juz czwartego musialam zjesc cos czekoladowego, to fakt ze potem poszlam biegac ale jednak pokusilam sie ...
ale najfajniejsze jest to ze tak bardzo sie tym nieprzejmuje, dobrze sie czuje ... zreszta nie mialam wcale nadwagi, tylko stare spodnie byly lekko obcisle a teraz sa juz spoko ...
ja jednak mam chyba za slaba wole, nawet moja mama powiedziala mojemu chlopakowi ze moja pierwsza i najwieksza miloscia sa slodycze a na drugim miejscu jest dopiero chlopak ... smiech.gifsmiech.gifsmiech.gif
chyba Ciee zawiodlam Ksiezycowa Tuszo smutas.gif przepraszam ....

a tak z ciekawosci... Ty tez sie odchudzasz??? jak Ci idzie???

pozdrawiam Cie goraco ... buziaki

Zgłoś 27.05.07 [10:42] nerek

to wszystko są wierutne bzdury

Zgłoś 05.10.09 [22:25] Ania 22

Nie wiem czy to prawda al tez o tym czytalam.Chse sprobowac! Pozdrawiam!