Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

flaczki z kalmary

Proszę o przepis na flaczki z kalmara, przeszukałam pół internetu i nie znalazłam, a wiem, że są przepyszne...

Zgłoś 03.04.05 [21:14] gabrysia

Odpowiedzi

Zgłoś 22.03.05 [16:32] mikuszek

Pamietam, gdy w pierwszej polowie lat 80-tych sklepy zostaly zarzucone tuszkami z kalmarow. A tanimi, jak barszcz! Dzis to dobro luksusowe....smutas.gif
Pamietam, ze moja Mama przywlokla sposob robienia kalmarów a la flaczki z pracy. Bo wtedy wiekszosc ludzi nie znala kalmarow i zwykle w srod znajomych krazyly przepisy, stopniowo udoskonalane.
Generalnie przepis byl jak na flaki, z tym, ze zamiast flakow (nieosiagalnych wtedy) dodawalo sie ugotowane do miekkosci i pokrojone w paseczki kalmary. Majeranek, papryka ostra, pieprz i rosolek nadawaly smaku, a klamary udawaly flaczki...
W kazdym razie, niezle to bylo.
Postaram sie znalezc przepis w domu i wklepac go tutaj. Ale dopiero jutro...

Zgłoś 22.03.05 [20:33] gabrysia

Ja już nawet kupiłam...Wybrałam się po nie do Selgrosu, kupiłam kalmary-frytki, i krążki. Na początku miałam zamiar zrobić je tak jak zwykłe flaczki, ale pomyślałam, że lepiej zasiągnąć rady. Więc Mikuszek czekam na przepis od Ciebie i na inne również

Zgłoś 23.03.05 [08:55] azja

hej; jakiś czas temu, temat dotyczyl chyba menu na jakąs imprezę, podawalam wypróbowany wielokrotnie - przeze mnie - przepis; kupuję cale tuby mrożone, rozmrażam, kroję na drobne paseczki, obgotowuję w osolonym wrzątku; następnie dodaję starte warzywa - marchew, pietruszkę, seler oraz cebulę; przyprawiam pieprzem, odrobiną majeranku i koniecznie imbirem; można - jeśli ktoś lubi - zagęścić zasmażką z mąki i maselka; smaczengo;

Zgłoś 23.03.05 [09:47] mikuszek

No wiec, wykopalam ten przepis z czasow mocno kryzysowych. Nalezy pamietac, ze kupowalo sie wtedy tuszki kalmarow...
500 g kalmarow
wloszczyzna bez pora
2 cebule
2 lyzki margaryny/masla
1 lyzka maki
sol,pieprz galka muszkatolowa, majeranek, przyprawa do zup w plynie (teraz to moze byc jakas kostka....)
Kalmary umyc starannie zmieniajac kilka razy wode. Zalac na jakies 2 godziny slodkim mlekiem,nastepnie oplukac, zalac wrzatkiem posolic. Gotowac pod przykryciem az kalmary zmiekna (ok godziny)
Nalezy sprawdzac, bo zbyt dlugo gotowane znowu stwardnieja i zrobia sie lykowate. Odcedzic i po ostygnieciu pokroic na drobne paski.
Jarzyny obrac, poszatkowac, przesmazyc na lyzce tluszczu. Zalac woda z przyprawa i dusic do miekkosci. Cebule posiekana przesmazyc na reszcie tluszczu, wsypac make i zrobic jasna zasmazke.
Polaczyc warzywa z kalmarami, podprawic zasmazka, dodac przyprawy. Smak ma byc pikantny.

A co do tych kalmarow mrozonych, ktore sa do nabycia teraz, takich pokrojonych w frytki (takie na wage) - niestety, nacielam sie na nie okrutnie. Cos z mrozeniem bylo nie tak....
Po zrobienui ich byly suche, i mialy konsystencje papierowej scierki smutas.gif , Widocznie cala woda w czasie zamrazania wyszla z nich..Mam nadzieje, ze Tbie sie to nie przytrafi.

Zgłoś 03.04.05 [15:53] gabrysia

Zrobiłam, korzystając po trochę z każdego przepisu, wyszły naprawdę pyszne, więc polecam. Dziękuję za przepisy

Zgłoś 03.04.05 [21:14] stary kalmar

przepis podany przez Mikuszek jest jak najbardziej ok ale taka modyfikacja przyspieszająca
1.por powinien byc tez bo zaostrza smak ale tak na skróty to najlepiej -
- kupić mozonke warzywa krojone w paski i taką zamrozoną wrzucić na smazoną cebulke w głebszej patelni lub garnku, mieszac delikatnie by sie nie rozciapciało. Potem j ak to sie zeszkli dodac wode ewentualnie rosołek z kostki . Zamiast zasmazki mozna wrzucić serek topiony - ( rozpusci sie w wodzie). przyprawiac tak jak Mikuszek. A kalmary oczywiscie najlepiej kupowac tuszki - dokładnie oczyśić bo czasem w srodku bywa takie "skrzydełko" albo pozostałosci błonek które po ugotowaniu w zaleznosci od gatunku mogą byc twardawe. Najlepsze są kalmary loligo . Ugotowane ( nie przegotowac na ogól juz około 30 -45 minut wystarcza.) pokroic w cieniutkie paseczki i wrzucic do wywaru . Aha kalmarów do gotowania nie trzeba solic aby uniknąć nie zawsze miłego zapachu podczas gotowania kalmarów mozna wrzucic do wody majeranku majeranku .A wode tą oczywiscie potem wylac nie uzywac don iczego bo bee.