Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

gazy niekontrolowane i chore jelita

czesc mam wzdecia ,bole brzucha ale to wszystko jest pestka w porownaniu z gazami .Ulatniaja sie samoczynnie caly czas ,gdy jade samochodem otwieram okna by nie udusic ludzi i siebie ,ciagle od tego smrodu boli mnie mnie glowa ,odsowam sie od ludzi bo wstyd mi ze pocieraja nosy i ogladaja sie na mnie .blagam pomozcie tak nie mozna dlugo zyc moje zycie to koszmar niechodze nigzie unikam imprez i blagam nie mowcie zebym sie wykompala bo po wyjsciu z pod prysznica dalej jest to samo .

Zgłoś 31.08.17 [13:51] gotka

Odpowiedzi

Zgłoś 31.10.07 [12:20] Asia21

kochana witaj w klubie!!!!
w moim przypadku ludzie reaguja tak samo

Zgłoś 31.10.07 [12:23] Asia21

sama sie dusze w tym smrodzie

Zgłoś 31.10.07 [12:37] bubcia

ty tez tak masz ?jak jade samochodem z kolezanka to az mi jej szkoda a mi sie chce beczec czemu nie moge pachniec jak inni.dajesz sobie z tym rade?

Zgłoś 31.10.07 [12:42] Asia21

nie
ale napewno jest minialnie lepjej
bo czasem o nich zapominam albo po wypróźnieniu
mam spokuj na godzine dwie
ja zauwazyłam ze moje gazy poprostu znikaja
jak przestaje o nich myslec przejmowac
jak robie cos co lubie z zagarzowaniem
w autobusie mam straszne gazy
ludzie sie na mnie patrza
jest mi strasznie smutno
bo widze ,moje zycie w samotnosci
ale walcze dalej
po tym jak pracowałam jako kasierka
było tam pełno ludzi i gazy znikneły
naprawde nawet w autobusie zuciłam
prace i zaczeło sie odnowa
mysle ze to sprawka naszej psychiki
dlatego powtazam sobie w myslach ze jestem zdrowa
czasem na kilka minut sie udaje
dlatego postanowiłam ze zawsze bede sobie powtarzac ze jestem zdrowa ze ta chorobe mozna wyleczyc
wyleczyłam bóle i przelewania
musi byc jakis sposób na te gazy
i mysle ze to sprawka psychiki

choc naprawde mi cięzko
jak widze jak ludzie zatykaja nosy
krzywia sie
patrza jak na jakas co sie nie myje

a robiłas moze badania na grzyby albo bakterie?
bo ja wieze ze jak sie wylecze z bakteri to gazy znikna ?

Zgłoś 31.10.07 [23:42] bubcia

3 lata temu mialam helikoptera w zoladku,dwa tyg. temu mialam gastroskopie i jest tylko zapalenie.Niemam bakteri.od trzech dni lykam PRILOSEC zobacze co bedzie sie dziac .Bole jako tako tez zwalczylam ,pozostaja gazy.Ja mam ogromne czesto mam bole glowy od nich .ale wiara czyni cuda ,jeszcze bedziemy sie z niej smiac tak jak ona teraz z nas.Jaka masz bakterie?pozdrawiam

Zgłoś 01.11.07 [02:44] Asia21

Bakterie coli +++

Zgłoś 15.11.07 [10:11] Asia21

Czyli aloes pomaga na gazy?
musze wypróbowac usmiech.gif
bo to moj główny problem :_)

Zgłoś 15.11.07 [10:15] Asia21

pomocnik a co am zrobic osoba która ma biegunki i gazy?

Zgłoś 21.11.07 [20:26] Asia21

hehe ja tez zanieczyszczam srodowisko jestem obrzydliwa..

Zgłoś 21.11.07 [20:48] Asia21

patrzcie dodatek ktos uzywa moja ksywke u góry
a swoja droga taty juz nie mam

Zgłoś 21.11.07 [23:12] oburzona

okropnie czytać ostatnią wypowiedź, wstydź się jeśli umiesz. Feeeeee

Zgłoś 22.11.07 [09:53] Asia21

i ja chyba wiem kto jej uzywa....

Zgłoś 22.11.07 [20:09] oburzona

wypowiedź o której mówię została usunięta

Zgłoś 27.12.07 [12:43] xxxxbbb

ja tez mam ten problem, nie jestescie same.Ale podobno pomagaja cwiczenia jogi rozluzniajace itd...Ja za bardzo nie mam na to czasu ale w desperacji kupilam taka ksiazke joga emocjonalna bija bennet,

Zgłoś 22.04.08 [11:10] goga

Ja mam podobny problem z tym tylko że nie potrafie oddawac gazów cicho. Najpier one wydaja jakis dzwięk jak znajduja sie tuz przy odbytnicy yego nie moge kontrolować. To brzmi tak jakby nagle duza ilośc gazów przedostała sie przez jakąs przeszkodę. A zwieracze niby mam dobre, ale nie potrafie gazów cicho wypuścic i jeszce muszę je wypychac siła mieśni w odpowiedniej poycji aby zminimalizowac efekty dzżwiękowe

Zgłoś 04.05.08 [17:03] jw73

A czy to jest jakaś choroba ? Jak można nie czuć (nie chodzi o zapach), że się nam coś ulatnia ? Z kałem macie podobnie ?
Sorki za wypowiedź, ale nie jest moją intencją obrażenie kogoś.

Zgłoś 15.08.08 [19:43] gotka

pół łyżki kminku przed jedzeniem do tego specialne herbatki ziołowe na gromadzenie się gazów i jeszcze espumisan zużywaj całą paczkę tą dużą dziennie pomoże lub bardzo złagodzi twoje dolegliwości zapewniam

Zgłoś 15.08.08 [20:01] ogggggg

na takie problemy do lekarza proktologa najlepsza klinika jest w krakowie to jest klinika imienia gabryiela narutowicza ulica prądnicka tel 012 633 01 00 wewnętrzny325

Zgłoś 15.08.08 [20:12] chcecie pomocy

kraków klinika imienia gabryiela narutowicza ulica prądnicka lekarz profesor proktolog nazwisko jego cherman radze pojechac tam zdobyc nr telefonu do niego i chodzic tylko prywatnie zeby się szybko wyleczyc wartoooooooooooooo

Zgłoś 24.06.09 [20:49] igg

Na jednym forum koles pisał, że wyleczył sie z tych dolegliwości biorąc duspaltir retald (czy cos w tym rodzaju) przepisał mu to ktorys z kolei gastrolog i w koncu pomogło. Nie wiem na ile to moze byc pomocne, ale chyba warto sprobowac. Mam ten sam problem co wy. Specjalista orzekł, ze zadnych schorzen proktologicznych nie mam wiec juz sam nie wiem co to moze byc. Jak znajdziecie jakies wyjscie z tego problemu, to dajcie znac. Pozdro

Zgłoś 09.04.10 [14:34] madulka1

Mam zupełnie taki sam jak Asia21 .
I zupełnie nie wiem co robić ! czytałam o tym i o chorobach które to wywołują - okazało sie że jest ich dosyc dużo. Tak sie nakręciłam że nie moge przestać o tym myśleć ... ;//

a najgorsza jest reakcja ludzi na to .. ;((
co mam zrobić ? co to spowodowało ?
prosze o rady

Zgłoś 24.01.11 [17:56] rubinka89

A jak jest u Ciebie z biegunką?
Bo ja wiem ze czesto równiez i ona moze zatruwać życie,zwłaszcza jesli z takimi dolegliwościami musimy gdzies wyjechac.Moze spróbuj pobrac przez pewien czas np.enterol.To probiotyk,który mysle ze uspokoi Twoje jelita.

Zgłoś 23.03.11 [07:59] salem

gotka czesc, ta obiawy ktore u ciebie tez ich mam najbardziej nasilaja kiedy strysuje ,jesli udalo ci leczyc lub czytalasz ze ktos leczyl prosze dac znzc jeszcze sprawdzi czy u ciebie nie masz przypuklina krazka, bo ja mam dobiero w kwietniu wizyta u neorochrorgi
mam przypuklina krazka l5s1 ucieskajac na worek oponowy i na kurzenia nerwow rdzeniowych wiec bardzo prawabodopny ze to tkwi przeciena , po wizycie dam ci znac o wynikach , pozdrawiam

Zgłoś 23.02.12 [16:47] byku

Witam wszystkich, temat trochę stary ale może jeszcze ktoś tu kiedyś zaglądnie. Mam ten problem co Wy - gazy niekontrolowane. Tak nawet pisać mi o tym głupio, no bo przecież takie rzeczy nie powinny mieć miejsca w ogóle, bo to chyba nie jest normalne, nie? Tym bardziej że trudno nazwać to chorobą; byłem u gastrologa z tym problemem, to jak mu powiedziałem z czym przyszedłem, to tylko co chwila, "niepostrzeżenie" się uśmiechał. No tak, ale ja też pewnie na jego miejscu miałbym ubaw. Byłem w szpitalu na badaniu krwi, kolonkoskopii i gastrologii, i o dziwo, jestem zdrowym człowiekiem. Zapisali mi jedynie Debretin, który raczej nie pomaga. Teraz, po pewnym czasie, kiedy tak sprawdzałem siebie o co chodzi, czemu i dlaczego, i w jakich sytuacjach to się przydaża to jestem niemal pewny, że tu o psychikę chodzi. Ciało mam zdrowe, więc co innego? Nie wiem jak u Was, ale u mnie problemem jest nerwica natręctw. U lekarza nie byłem z tym, ale uczyłem się o tym na studiach usmiech.gif , czytałem w necie, to jest to. Takie niekontrolowane myśli, które niemalże wiercą dziurę w głowie, od których nie możesz się uwolnić, i które są cały dzień z Tobą. Z dnia na dzień, z roku na rok kumulują się w Tobie i masz. Stres działa w podobny sposób, tak więc jeżeli nie macie nerwicy, to pewnie macie stresa.

Zgłoś 01.03.12 [06:54] miki

TO MOŻNALECZYĆ !!!TRZEBA ZNALEŚĆ LEKARZA A NIE ZNACHORA
JA PO 15 LATACH ZNALAZŁAM.TO JEST PROBLEM ZE ZWIERACZAMI TRZEBA ZROBIĆ SPORO BADAŃ /ŻEBY USTALIĆ JAK LECZYĆ N
P.MANOMETRIE ZWIERACZY I EMG USG ODBYTU ...ALE CHYBA WARTO!

Zgłoś 07.03.12 [01:31] byku

Hmm., nie wiem jak to jest w Twoim przypadku, ale u mnie to zdecydowanie psychika. Od kiedy staram się kontrolować swoje myśli, tak jak bym mógł nad tym zapanować. Tylko przerąbane, jak zaczne o czymś zbyt intensywnie myśleć, to się dzieje :/ Normalnie muszę mieć całą głowę pustą przez cały dzień... To można porównać do takiego uczucia, że czujesz, że czegoś nie zrobiłeś, ale nie wiesz co, i cały dzień rozkmina...

Zgłoś 09.03.12 [14:05] MIKI

JA TEŻ W TEN SPOSÓB DO TEGO PODCHODZIŁAM ,JAK JESTEM W DOMU JEST OK. JAKIEKOLWIEK WYJŚCIE Z DOMU MASAKRA .W KOŃCU ZNALAŁAM LEKARZA I ON DAŁ MI NADZIEJE NA POPRAWE TYLKO TE BADANIA SĄ DROGAWE .Z TEGO CO ZDĄŻYŁAM SAMA DOCZYTAĆ MOGĄ TO BYĆ USZKODZONE KOŃCÓWKI NERWÓW .ALE WAŻNY JEST WYWIAD ,PRZEBYTE CHOROBY [WSZYSCY WIEMY,ŻE NIEWYLECZONA ANGINA MOŻE USZKODZIĆ ZASTAWKI ] A NASZE LECZENIE TO WŁAŚNIE USPAKAJAJĄCE CZY ANTYDEPRESATY .TYLKO POTRZEBNY JEST LEKARZ , KTÓRY MA O TEJ CHOROBIE POJĘCIE. POCZYTAJ PRACE PROFESORA HERMANA [CHIRURG OGÓLNY ,PROKTOLOG KRAKÓW]

Zgłoś 09.03.12 [14:14] miki

acha w łodzi tez są podobno dobrzy specjaliści

Zgłoś 20.05.13 [08:25] gość

Czesc Gotka!
Ja mam to samo. Zrob sobie kuracje z glinki zielonej, pij siemie lniane, unikaj ciezkich i obfitych potraw, kup sobie majteczki filtrujace gazy shreddies.
Powodzenia!

Zgłoś 27.07.13 [08:35] gość

Ja też to mam, bardzo przez to cierpię, czasem nie chce mi się żyć.
Po prostu nie czuję kiedy to ze mnie wychodzi i nie mam na to żadnego wpływu.
Chciałam polecić Wam kochani majteczki shreddies, takie filtrujące gazy, ja kupiłam w sklepie internetowym i już tak się nie boję kontaktu z ludźmi.