Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Jak pozbyć sie kurzajki

wiem że to nie te forum ale mam problem mam dwie kurzajki i nie moge sie ich pozbyć próbowałam wszystkiego różnych maści i innych preparatów może ma ktoś jakiś sposób żeby sie pozbyć kurzajek

Zgłoś 19.11.14 [20:17] Luizka

Odpowiedzi

Zgłoś 22.08.06 [12:18] joli

są różne sposoby smarowania preparatami ale one wracają najpewniej jest usunąć chirurgicznie bezboleśnie mam doświadczenie

Zgłoś 06.09.06 [11:57] klikaczka

Znam stary sposób. Kup cytrynę , obierz kilka kawałków skórki. Zamocz je na dobę w occie. Przyłóż skórkę ( żółtą częścią dotyka kurzajki ) i czymś skutecznie przytwierdź. Można zabandażować, przykleić plaster....Ważne żeby skórka dość solidnie przylgnęła do kurzajki. Taki " opatrunek" zrób na noc. Rano sprawdź efekty. Kurzajka powinna być "wypalona". Tzn jej srodek czarny. Jeśli sie nie udało za pierwszym razem to powtórz to na następną noc. Dobrze "wypaloną " można poprostu "wyjąć". Pozostanie tylko dołek, który sie zasklepi szybciutko. Staosowałam na sobie z doskonałym skutkiem. jeden opornie i musiałam powtarzać inne za pierwszym razem " wypadały".
Całkowicie bezbolesne!!

Zgłoś 25.10.06 [20:50] sebol

mam 2 kurzajki i niewiem czy zdecydowac sie na wycinanie czy wymrazanie . plis pomuzcie ktura metoda jest pewniejsza no i czy wogule oplaca mi sie stosowac te metody ile to potrwa i czy nie wyskacza juz kurzajki plis odp

Zgłoś 28.12.06 [21:25] Mama Marty

Zdecydowanie polecam wymrażanie u dermatologa. Ból żaden a efekty szybkie i co ważniejsze trwałe.

Zgłoś 08.02.07 [15:01] koza

do sebola
osobiscie nie polecam wycinania. Moja kurzaja na stopie miala 3 mm srednicy. Po"wycieciu" i pozagojeniu sie rany odrosła o srednicy 12 mm. Teraz to kolos ktory skutecznie zatruwa mi zycie . NIC NA TE CHOLERE NIE POMAGA!!! od 2 mcy robie wymrazanie i tez GUZIK!!! ja chyba w koncu sie zdecyduje na wypalenie laserem CO2 chociaz to jest płatne i to ni emalo jak na takie małe coś.

Zgłoś 10.02.07 [20:18] Teresa

miałam wypalane ciekłym azotem nie pomogło, a metodą klikaczki teżmi nie pomaga

Zgłoś 11.03.07 [13:06] poprostu ja

Ja mam okropny problem!!!smutas.gifsmutas.gifsmutas.gifsmutas.gifsmutas.gifsmutas.gif stosuję wszystko co sie da i nicsmutas.gif mojemu bratu zeszła po dwuch tygodniach stosowania a mi??smutas.gif buuuu na jednym palcu mam ich około 20 smutas.gif a na drugim ok . 9to w stopachsmutas.gif jeszcze ok 5 na palcu w ręcesmutas.gif pomóżcie

Zgłoś 30.03.07 [13:16] Gośka

Ja miałam całe mnustwo kurzajek nawet na czubku nosa i smarowałam sokiem z kwiatka nie wiem jak się nazywa ale wygląda jak mlecz tylko ten wczesny który ma cienką łodygę i żółty kwiat mama rwała i sokiem z łodygi smarowałam i tak wysuszyły się i odpadły powodzenia już niebawem te kwiatki się pojawią

Zgłoś 17.04.07 [16:55] Krecius

Hm... ja też miałam.... używałam różnych preparatów, miałam wymrażanie - nic nie pomogło. Wiele osób mówiło mi o czymś takim, co określa się terminem "magia". Nie wierzyłam w to, bo jak nitka może sprawić, że kurzajki znikną? Jednak w końcu byłam tak zdesperowana, że postanowiłam sprawdzić tą "magię" I co się okazało? Że kiedy odkroiłam kawałek surowego ziemniaka, posmarowałam nim kurzajkę i zakopałam pod jakimś drzewem owy ziemniak - kurzajka po paru tygodniach zniknęła!!! Dalej nie mogę w to uwierzyć.... ale tak było.... teraz niestety urosła mi znowu, ale w innym miejscu i mam zamiar zrobić to samo usmiech.gif

Zgłoś 01.05.07 [23:35] heksa66

moja znajoma opowiadale ze kurzajke zlikwidowala zgnieconym czosnkiem polozycc na kurzaje i przykleic plaster na 15minut po kilku dniach uschnie i odpadnie

Zgłoś 02.05.07 [21:58] mery

moja siostra miała problem z kurzajkami ,miała je usuwane przez chirurga-odrosł dorodne i zwiększą iloscią-polecam zwykły lakier bezbarwny do paznokci,smarować conajmniej 1 raz dziennie i zginą polecam

Zgłoś 25.05.07 [20:39] wici

ja tez mam kurzajki prawie dwa lata prubowalam wielu srodkow np. brodacit ale nie pomugl taksamo jak czosnek ktory wypalal wiecej skury nirz kurzajki .nie wiem co robic pomuszcie

Zgłoś 13.06.07 [08:39] IRE-NA

miałam, pełno kurzajek, nie wiadomo skąd się wzięły- próbowałam różnych sposobów, nawet tych prymitywnych smarowanie lapisem, wszędzie miałam wypalone na czarno, plamy wreszcie zdecydowałam się na wypalenie skuteczne i bezbolesne- w renomowanym zakładzie kosmetycznym pan doktor dokonał wypalenia, wytrzymałam tylko dwie kurzajki i wracałam do domu płacząc- miałam przyjść na następne zabiegi nie poszłam już nigdy, do dnia dzisiejszego mam blizny a minęło 10 lat- pózniej usłyszałam, że dobrze działa mleczko z łodygi zwykłego mlecza polnego-pojechałam na łąkę i zerwałam większą ilość mlecza- przywiozłam i włożyłam do lodówki- przez kilka dni rozdzierałam łodyżkę i wyciekającym mleczkiem smarowałam po kurzajkach- proszę mi wierzyć to po prostu rewelacja- kurzajki zniknęly nie wiadomo kiedy, bo nawet nie zauważyłam, żeby się zmniejszały- do dnia dzisiejszego już się nie pojawiły, nie ma po nich śladu, tylko zostały blizny po tych, które wypalałam-proszę nie słuchać, że są inne sposoby, bo to nie skuteczne- jeśli akurat mlecz nie rośnie, to może mają już wyciągi w zielarstwie

Zgłoś 13.06.07 [08:48] IRE-NA

przypomniałam sobie, że kiedyś czytałam na temat kurzajek-jeśli się pojawiają to tak jakby miały wspólny podskórny korzeń ijeśli się smaruje mleczem to też wspólnie znikają nie zostawiają śladów ani nie trzeba ich wydłubywać, bo nie ma sytuacji, że ulegają wysuszeniu- po prostu jest zupełny zanik= to tak jak za użyciem magicznej pałeczki

Zgłoś 25.07.07 [20:46] miki

mam te potwory na nogach i dloniach,mnostwo.roznosza sie jak diabli.nie wiem jak je zatluc. help

Zgłoś 06.08.07 [19:57] izabela

ja tez miałam kurzajki, wiele lat, na palcach u rąk. Kolega poradził mi abym starała się "utrzymać je w czystości" to znaczy że miałam je każedega wieczora lekko przejechać pumeksem ale tak aby nie krawawiły bo się rozejdą. Robiłam tak przez wiele dni aż zauważyłam że powoli robią się mniejsze i znikły, Zostały tylko lekko czerwine plamy ale teraz po wielu latach juz i tego i tego. Mineło 15 lat i zauważyłam że na środkowym palcu u nogi koło paznokcia skóra zrobiła się sucha, próbowałam używać kremów ale nic nie dało, miałam to ok 2 lat aż pewnego razu przyglądając sie, skojarzyłam że to kurzajka ( po 2 latach). Znalazłam nowy sposób.
Uzyłam płynu który mama używa na odciski. Płyn wygląda jak lakier do paznokci, w aptece kosztuje 3 zł nazywa się ACERIN ( takie niebieskie opakowanie). Umyj kurzajkę posmaruj płynem i poczekaj jakieś 3 min, aż miejsce zrobi się białe, na drugi dzień posmaruj jeszcze raz i tak przez parę dni, czasami zetrzyj lekko miejsce pumeksem i znów posmaruj. Na początku robiłam to regularnie potem tylko jak sobie przypomniałam i po 2 tygodniach było po kłopocie. skóra jak nowa bez plamy po kurzajce.
Uwaga tylko jak będziecie smarować kurzajkę, to nie przejedzcie po zdrowej skórze bo może troche boleć, skóra zrobi się biała i po paru dniach zrobi się martwa i mozna ja wyciąć.
Metoda szybka,łatwa i skuteczna. Jak wypróbujecie dajcie znać czy u was były rezultaty. Powodzenia

Zgłoś 20.08.07 [22:57] aniok

ja ma kurzajki od prawie ośmiu lat przez cały czas próbuje jakoś pozbuc się tego badziewia ale bez skutecznie pomocy nie wiem co mam zrobic!!smutas.gif

Zgłoś 21.08.07 [00:47] ReNee

Ja tez Mam i Juz mi znikają co się bardzo cieszę =]. Chodzilam do Dermatologa i wypalał azotem i nadal wychodzily . Poszłam do apteki i farmaceutka polecila Mi leki homeopatyczne biore juz je 3 tyg. i widze różnice Polecam te leki są naprawde skuteczne !

Zgłoś 07.09.07 [15:30] Karol

Ja polecam taki środek BRODACID, mozna go kupić w każdej aptece, kosztuje około 15 zł, smaruje sie nim kurzajke i czeka sie aż zrobi się biały nalot. po upłynięciu 12h odrywa się biły nalot, i tak kilka razy aż odejdzie wraz z kurzajką, BARDZO SKUTECZNE , ja miałem 2kurzajki na palcu i jedną na stopie, i wszystkie odeszły po tygodniu stosowania

Zgłoś 08.09.07 [09:30] ReNee Szalom Odp ...

Nie rozumiem Cie szalom co napisałeś /aś :/.Proszę Pisz jaśniej czekam na Odp. . .

Zgłoś 22.09.07 [14:42] Marek

Ja mam 12 kurzajek na 3 palcach u dłoni i dwie duże na stopie. Walczę z tym od prawie pół roku !! HELP !!!

Zgłoś 12.10.07 [21:18] Lord

Ja mam 100 procentowy sposób- zainteresowanym postaram się odpisać.

Zgłoś 15.10.07 [12:51] psiodunet

Witam. Zamrażanie to raczej kiepski pomysł bo w moim przypadku nieskuteczny, a co ważne drogi.To kurestwo jest bardzo twarde i mam wrażenie, że jedni pozbywają się tego łatwiej i tym zazdroszczę, a inni trudniej. Mam dość, ale nie poddam się to moja ręka. Pozdrawiam fanów usuniętych kurzajek.

Zgłoś 15.10.07 [13:08] posiadaczka kurzajek

Mnie nie pomógł ani Brodacid ani jaskółcze ziele - kurzajki niestety wciąż odrastają.

Zgłoś 16.10.07 [11:15] Renee

powiem Wam tyle , że Ja nie Mogłam zlikwidować jakimiś płynami Kurzajek np. Duofilmem czy Brodacid długo smarowałam i nic nawet Dermatolog Mi nie pomógł często chodziłam nie potzrebnie (lekarza nie wie czym do końca wykleczyćzależy na jakiego się trafi :/ ) Straszenego bólu Mi narobił a po jakimś czasie narastały, ale teraz Mam spokój z tym,bo zastosowałam coś innego . jezyk.gif

Zgłoś 04.11.07 [23:09] irenka

moja córka miala kurzajki przez 4 lata, próbowalam wszystkiego:zamrazanie, wszystkie mozliwe preparaty, laser, nic nie pomagalo.Kuzynka doradzila mi aby użyć zwyklej kapusty, nie wierzylam ale spróbowalam i po kurzajkach prawie nie ma śladu. Z liścia kapusty należy wyciąć glówny nerw, rozwalkować liść tak aby byl miękki i mokry od soku, po czym należy przytwierdzić liść do brodawki , najlepiej bandarzem i zostawić na noc, najlepiej aby liścia byly co najmniej 3 wartstwy. Rano brodawki sa czarne i po paru dniach odpadają, a po ok 3 tygodniach nie ma po nich śladu. Najlepsze są liście jasne ze środka kapusty, nie wierzylam ale podzialalo. Podobno oklady z kapusty są doskonale na wiele dolegliwości, Ja wydalam kupę forsy na lekarzy-mądrali, nikt nie pomógl, jaskólcze ziele równiez nie dziala, najgorsze jest wycięcie-mozna mieć pewność że rozsieją się bardziej

Zgłoś 05.11.07 [15:44] zaniepokojona

Ja mam te głupie kurzajki od jakis paru lat. Próbowałam Brodacidu ale naprawde nie polecam porobily mi sie takie rany ze szok! Marzylam wtedy wrocic do tych kurzajek ktore mialam (a mialam przezroczyste).
Ostatnio bylam u dermatologa na wypalaniu myslalam ze spadne z krzesla! Mam w sumie tych kurzajek wiecej niz 20! I uwierzcie mi cieszcie sie Ci ktorzy ich nie maja na ogol nie przeszkadzaja one w zyciu ale wstydze sie ich i wole ich nie miec.

Ps: moze ktos ma jakis niezawodny sposob. Prosze o jakie kolwiek rady(skuteczne rady)

Zgłoś 06.11.07 [22:55] irenka

do Zaniepokojonej, spróbuj użyć tej kapusty, nic nie kosztuje a dziaŁa na stare twarde kurzajki, spróbuj przez parę dni - nic nie tracisz a warto, mogę gwarantować że pomoże, choć przyznaję początkowo byŁo to dla mnie niewiarygodne

Zgłoś 07.11.07 [23:19] welur

mam pytanie wiem że to nie forum ale..... no więc mam obsypaną całą przednia cześć stopy mama chce mnie z tym zaprowadzic do dermatologa i podobno on ma jakis ciekły azot czy ktos z was może powiedzieć czy to boli?

Zgłoś 08.11.07 [10:16] irenka

ciekly azot sluży do wymrażania, moja córka jeździla na to pól roku, nie bolalo ale nic nie dalo, NIC! strata czasu i pieniędzy