jak zrobić ser żółty?
Ostatnio jadłam ser żółty i bardzo chcę zrobić takie coś w domu. Może wiecie jak ? Dziękuję za pomoc.
Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl
Zgłoś 24.08.12 [11:53] cook kicha
05.05.2013 slawek-masterchef
04.05.2013 Frugol
03.05.2013 zofia
01.04.2013 Avivka
27.03.2013 odrobinachilli.blogspot.com
26.03.2013 LaLumiere
O firmie Reklama w o2.pl i Tlen.pl Kontakt Polityka prywatności
© 1999-2013 o2 Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z serwisu oznacza akceptacje regulaminu.
Zgłoś 17.10.03 [13:06] Anek
Zgłoś 17.10.03 [19:57] szyman
jak Ci się udaje taka sztuka ?
Zgłoś 21.10.03 [14:52] Andy
Zaraz to wypróbuję, ale również mam watpliwości, co do wrzenia sera.
Bardzo jestem ciekaw odpowiedzi.
Zgłoś 22.10.03 [19:05] LATRAVIATTA
Zgłoś 23.10.03 [08:03] Andy
Szyman, ja jednak spróbuję, a wrażenia opiszę.
Pa,pa
Zgłoś 26.10.03 [21:07] Andy
zgodnie z obietnicą chciałem się podzielić wrażeniami
z produkcji sera. Zrobiłem go przed paroma minutami i muszę Ci powiedzieć, że wbrew pozorom, ser biały (tłusty) gotuje się całkiem nieźle. Trzeba go oczywiście mieszać, nawet niezbyt intensywnie, ale ugotuje się na pewno.
Po dodaniu sody rzeczywiście w pierwszej chwili rośnie zdecydowanie,
a poźniej robi się ciągnący i trzeba go wyłożyć do jakiejś miski żeby stężał. Na razie w smaku jest niezły, ale myślę, że pełną ocenę będzie można sformułować po całkowitym wystudzeniu.
Generalnie myślę, że ciekawe doświadczenie.
Zgłoś 27.10.03 [09:57] szyman
pełne zaskoczenie myślałem, że to jakieś jajo. muszę to zrobić. chylę czoła przed mistrzami: Ankiem i Andym.
Zgłoś 27.10.03 [10:07] Andy
Zgłoś 27.10.03 [23:07] LATRAVIATTA
Pozdrawiam!
Zgłoś 28.10.03 [08:36] Andy
Ziół nie dodawałem, bo chciałem najpierw przekonać się co z tego wszystkiego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie. Muszę jeszcze dokonac bardziej uwaznej degustacji i dopiero wtedy wprowadzać ewentualne "modyfikacje". A czy Ty miałabyś jakieś sugestie ?
Andy
Zgłoś 28.10.03 [10:25] szyman
mam pytanko czy do garnka z białym serem wlałeś jakiś płyn (woda, mleko)? czy tylko sam ser ?
Zgłoś 28.10.03 [15:15] Andy
Widzę, że nie dajesz za wygraną - powodzenia
Zgłoś 28.10.03 [15:20] arszulka
no własnie a przyprawy??to jakie??chyba wedle gustu
Zgłoś 28.10.03 [16:17] LATRAVIATTA
O - myślę, że ważne - dobrze byłoby wysmarować jakimś tłuszczykiem naczynko, do którego wylewamy ten serek.
Zgłoś 28.10.03 [21:00] Andy
Powodzenia w eksperymentach. Ja też chyba na tym nie skończę...
he, he, he
Zgłoś 29.10.03 [07:57] Andy
w lodówce). Jest on naprawde świetny. Twardy i przypomina w smaku serek Feta. Nadaje się znakomicie np. do parówek, które robię sobie często na kolację. Nacinam wzdłuż, podgrzewam w opiekaczu, a nastepnie, jak się lekko rozchylą, wkladam paseczki żółtego lub właśnie tego świeżo wykonanego własnoręcznie serka. Świetna rzecz. Polecam. Można polać ketchupem, musztardą, majonezem, sosem
slodko-kwaśnym lub ostrym, jak kto lubi.
Anek, kto by pomyślał, że Twój przepis "rozpęta" takie emocje. Gratulacje
Zgłoś 30.01.04 [02:57] dobra dobra
Zgłoś 30.01.04 [20:22] Andy
Ja na początek zrobiłem z 1 kg, ale spokijnie mozesz zrobić z 2 kg. Wyjdzie na pewno. Tylko musi być tłusty ser. Chyba, że nie specjalnie lubisz tego typu "wynalazki" to wtedy 1 kg.
Powodzenia
Zgłoś 31.01.04 [16:18] Nikka
Zgłoś 06.02.04 [09:25] barbara
Czy ser ten musi oddaź całą wodę z siebie,i jak później go odsączam to czy wiciskacie jeszcze płyn na durszlaku,bo ja chyba za bardzo odsączyłam.I zaznaczam że miałam biały ser bardzo ubity,czyli strasznie twardy.Ale w zasadzie udał mi się ,tylko musiałam go za słabo późnie wyrobic bo troszke widać było małe białe grudki
Zgłoś 06.02.04 [10:25] Andyk
Ja gotuje tylko do pewnego momentu kiedy serwatki juz się trochę zbierze, a potem wyrzucam na durszlak i czekam aż samo odcieknie. Nie wyciskam na siłę. Kupuję serek tłusty w kostkach takich jak masło. Jest dostępny w Tesco i zawinięty w biały pergamin z czerwonym nadrukiem. A co do grudek to myśłę, że zawsze będą; mniejsze lub większe, ale będą. To zresztą nie przeszkadza.
Zgłoś 06.02.04 [20:54] DJ
Zgłoś 06.02.04 [23:15] Andyk
ja, żeby serek miał jakiś kształt, ładuję go do obciętej okrągłej litrowej butelki po wodzie mineralnej. Serka wychodzi okolo ~3/4 butelki. Myślę, że jeśli Ci zasmakuje to zniknie szybko, a jeśli nie to też jakoś sie przemęczysz. W każdym razie napewno nie zajmie Ci to pół roku.
Pozdrawiam Andyk
Zgłoś 11.02.04 [15:58] halecki
Zgłoś 02.06.04 [11:37] Soma
Zgłoś 02.06.04 [13:57] megi
Gdy pierwszy raz zobaczyłam jak mąż zabiera się do robienia tego sera byłam pewna, że go nie ruszę , a teraz nie mogę się doczekać kiedy go będę jadła.Ja ten ser nazywam ,, Smierdziuszek ,, .
Przepis jest podobny do tego jak pisze halecki tzn. kruszy się biały serek na talerzyk i odstawia się go do szafeczki , jak się go poczuje po kilku dniach to znaczy , że można już się nim zająć.Mąż topi serek na patelni dodaje żółtko ,sól,pieprz i koniecznie kminek/najlepiej kminek zmielić/jak się już to wszystko przetopi to do miseczki i do lodówki jak zastygnie to spróbujcie sami ......pychotka.
Zgłoś 05.06.04 [20:14] truk
to juz chyba troche przesada robic takie sery w domu, trzeba miec duzo zbednego czasu...(?)
Zgłoś 28.06.04 [13:04] Smakosz sera domowego
Zgłoś 18.02.05 [19:32] gutek73
Na pewno podziele sie wrazeniami...
pozdrawiam wszystkich
g.
Zgłoś 21.06.05 [12:59] maciek