Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Jak zrobić dobrą kaszankę?

Chodzi mi o przybliżone proporcje, dokładnie co najlepiej dodawać, i jak dobrze doprawić, aby nie była mdła ani zbyt ostra. Jakie jeszcze przyprawy, poza solą i pieprzem można dodać? Względnie jakie kaszy stosujecie, jaden rodzaj czy więcej, bo spotkałam kilka odmian kaszanek. Pozdrawiam serdecznie:
mandarynka.

Zgłoś 07.03.05 [11:55] mandarynka

Odpowiedzi

Zgłoś 10.10.04 [09:23] FAZA

Poezja???
A fuj! To juz lepsze te podpaski i papier toaletowy w topiku Klemenciusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gifusmiech.gif

Zgłoś 13.10.04 [18:55] kasia

Z książki pt. ”Krupnioki i moczka czyli gawędy o kuchni śląskiej” Wera Sztabowa
Krupnioki śląskie
Składniki:
1-1,5 kg okrawków mięsnych z tłuszczem,
podroby (bez wątroby),
25 dkg skórek wieprzowych,
2 szk. Krwi przetartej przez sito,
5 dkg przypraw (pieprz, majeranek, ziele angielskie, kolendra, tymianek),
2 kg kaszy jęczmiennej grubej lub łamanej, najlepiej zaś gryczanej,
cienkie jelita i patyczki do zamykania.
Przygotowanie:
Okrawki mięsa, płuca, serce, śledzionę ugotować do miękkości, wyjąć, schłodzić, odrzucić chrząstki, podzielić na części i zemleć w maszynce, dodając również skórki. Do pozostałego rosołu wsypać przebraną, czystą kaszę, wstawić na pół godziny do piekarnika, żeby się dobrze sparzyła i napęczniała. Kaszę wybrać na miskę i pzrestudić, dodać zmielone mięso, krew, doprawić solą i ziołami. Wymieszać starannie i napychać jelita farszem tylko do połowy, bo w czasie gotowania mogą popękać. Zamknąć każdy krupniok kawałkiem patyczka, włożyć do rondla z gorącą wodą i postawić na brzeg blachy, aby powoli parowały, a gdy zakpią, gotować powoli na wolnym ogniu bez przykrycia. Po pół godziny wyjąć, włożyć na chwilę do zimnej wody, osuszyć i smażyć na słoninie.

Robiłam kiedyś kaszankę wg tego przepisu, była niezła chociaż ja osobiście wolę śląskie żymloki czyli coś podobnego tylko zamiast kaszy dodaje się bułki.
Pozdrawiam. kwiatek.gif

Zgłoś 13.10.04 [19:40] zeglarz

mandi usmiech.gif
oto kaszanka ktora ja robiłem wyszla pyszna oczko.gif a robilem ją pod nadzorem masarza usmiech.gif polecam

1 kg ---- kaszy gryczanej
½ kg --- pęczaku
½ kg --- skórki ze słoniny
płuca ze świni, kawałek wątroby, krew około ½ litra

Wątrobę, płuca i skórki ugotować w lekko osolonej wodzie, wyjąć ostudzić wody nie wylewać.
W wodzie tej ale osobnych garnkach ugotować kasze gryczaną i pęczak.
Wątrobę płuca i skórki zemleć na maszynce do mięsa, krew też zemleć.
Wszystko wymieszać dodać pieprz prawdziwy ok. 20g , pieprz ziołowy ok. 20g,
trochę czosnku suszonego, pikantnej przyprawy do mięs grill i soli do smaku.
Wszystko dokładnie wymieszać.
Nabijać do kiszek.
Nabite kiszki poukładać na blasze ponakłuwać igłą na blachę wlać kapkę wody.
Piec w grubych kiszkach około 1 godziny a w cienkich ½ godziny w temp.200o C

P.S. kaszanki nie dosalać bo kiszki oddadzą sól w których były zasalane.
Przed wciśnięciem do flaka zrobić próbę na patelni (trochę usmażyć)

Zgłoś 13.10.04 [21:03] mandarynka

Dzięki wszystkim, podrzucę, tacie na święta. Hahaha. usmiech.gif
Ale jak ktoś jeszcze coś wie, to piszcie proszę.

Zgłoś 14.10.04 [07:51] madlen

Mandaryko, Ja robię kaszankę w ten sposób: 0, 4 kg kaszy gryczanej, 0,5 kg kaszy jęczmiennej grubszej, 0,4 kg kaszy jęczmiennej średniej, 0,3 kg ryżu. Kaszę, ryz gotuję. Wrzucam do dużej miski. Dodaję ok. 1 kg. startych (jak na placki) ziemniaków, zeszkloną na tłuszczu cebulkę (ilość zależna od gustu), dodaję pieprz naturalny i ziołowy, dodaję ok. 0,7 litra krwi. Mieszam. Wylewam do blaszek wysmarowanych tłuszczem i posypanych kaszą manną. Piekę ok. 1 godz. w temp. 180 stopni.
Z tych porcji kaszy wychodzi dość dużo kaszanki. I dlatego nadmiar kaszanki zamrażam. Po jakimś czasie wyciągam z zamrażarki, odsmażam na patelni i znowu rodzinka ma "wyżerkę".

Zgłoś 14.10.04 [17:19] mimik

Kaszankę? Chyba krupniok...

Zgłoś 27.10.04 [17:23] mandarynka

Co do tych skórek w kaszance, tak wykonana kaszanka jest świetna, kiedyś robił w ten sposób ją taty kolega , który był przez wiele lat kucharzem na statku, tylko ma jeden mankament. Po tych skórkach, garków nie idzie po tym domyć. smutas.gif
Ale rzeczywiście, podzielam waszą opinię. usmiech.gif
,,Najgorszym sposobem uczenia się, jest uczenie się na własnych błędach, lepszym na cudzych, a najlepszym na własnych i cudzych osiągnięciach".

Zgłoś 03.11.04 [11:18] bromba

To ja dorzucam jeszcze coś:

KRUPNIOK ŚLĄSKI

20 dag skórek wieprzowych,
1,5 kg kawałków mięsa wieprzowego z okrojonych płuc, serca, śledziony,
10 dag słoniny,
1 kg kaszy jęczmiennej,
1/2 l krwi wieprzowej,
przyprawy: majeranek, pieprz, ziele angielskie, kolendra, tymianek

Mięso gotujemy do miękkości. Wybieramy chrząstki, które mielimy razem z przyprawami. W wywarze po gotowaniu mięsa gotujemy kaszę, parząc ją na wolnym ogniu. Łączymy wszystkie składniki, dodając przetartą krew. Jelita napełniamy tylko do połowy, zawiązujemy i wrzucamy do przegotowanej, ale nie wrzącej wody o temperaturze 80°C i gotujemy pół godziny bez przykrycia, po czym wyjmujemy i osuszamy.
Jeśli przygotujemy za dużo nadzienia lub jeśli nam brak jelit, to możemy zapiec je w foremce wyłożonej słoniną.
........................................................ ...............................................

KISZKA CZARNA Z KASZĄ

50 dag kaszy gryczanej,
3 szklanki krwi,
40-50 dag tłuszczu ze skwarkami,
sól, pieprz, ziele angielskie, majeranek,
jelita grube

Kaszę mieszamy z krwią, dodajemy roztopionego tłuszczu, doprawiamy do smaku i stale mieszając podgrzewamy. Ciepłą masą napełniamy jelita luźno, ponieważ kasza napęcznieje w czasie gotowania. Jelita zaszywamy lub zawiązujemy. Kiszki wkładamy na wrzącą wodę. Gotujemy na wolnym ogniu 45-60 min bez przykrycia, co pewien czas przewracając, aż do ugotowania się kaszy. Ugotowane kiszki wyjmujemy i studzimy.
........................................................ ..............................................

Źródło: \"Wędliny domowe\" A. Fiedoruk. wyd. Muza SA, Warszawa, 2004.

* A ja rosnę i rosnę! *

Zgłoś 12.01.05 [23:40] tomek

krupniok to nie kaszanka!

Zgłoś 06.03.05 [19:36] yunan

Czytam w przepisach ciągle o tej krwi ale skąd ją wziąć?

Zgłoś 07.03.05 [11:55] koteczek

:-X (^)