Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

jak zrobic dobre kluski slaskie

szukam dobrego i skuteczneo przepisu na kluski slaskie pomocy

Zgłoś 06.07.14 [11:14] civus

Odpowiedzi

Zgłoś 25.09.04 [21:00] dorotawey

Witam!! Nic prostszego.Gotujesz ziemniaki, potem przepuszczasz je przez praskę do ziemniaków,ewentualnie mielisz maszynką do mięsa.Potem ziemniaki wsadzasz do garnka bądź miski uklepujesz żeby ułożyły się równo i dzielisz na 4 równe części.Potem jedną część odsuwasz i w to miejsce sypiesz mąkę ziemniaczaną .Wymieszać wszystkie części z mąką i formować kluski.Prosteusmiech.gif

Zgłoś 26.09.04 [10:21] mika

Ja czasem dodaje jajko,ale to zależy jakie są ziemniki

Zgłoś 07.12.04 [23:07] andzia

ja zawsze dodaje jedno lub dwa jajka zalezy jak ilosc robie 9i wychodza super

Zgłoś 07.12.04 [23:07] andzia

ja zawsze dodaje jedno lub dwa jajka zalezy jak ilosc robie 9i wychodza super

Zgłoś 08.12.04 [01:29] jim-bim

Kluski slaskie biale

Skladniki:

Ziemniaki 1 kg

Maka ziemniaczana

Sol

Przepis:

Ziemniaki umyc,obrac i ugotowac we wrzacej osolonej wodzie do miekkosci.Po ugotowaniu odcedzic i gorace przecisnac przez praske do ziemniakow.Przecisniete ziemniaki ulozyc w misce,powierzchnie wyrownac reka,podzielic na cztery czesci i jedna czesc wyjac.W miejsce wyjetych ziemniakow wsypac tyle samo maki ziemniaczanej,oraz dodatkowo jedna plaska lyzke.Dodac ponownie wycisniete ziemniaki i szybko zanim wystygna dokladnie calosc wraz z maka zagniesc na jednolita mase.Z cieplej jeszcze masy formowac okragle kluseczki wiekoscia przypominajace pileczke pingpongowa.Kluski ukladac na desce wysypanej maka ziemniaczana.Gotowac we wrzacej osolonej wodzie.Po wrzuceniu do wrzatku delikatnie wymieszac od dna lyzka drewniana.Kluski gotowac do chwili zagotowania na dosc duzym ogniu,a z chwila zagotowania na bardzo malym ogniu.

Zgłoś 08.12.04 [11:25] Oasis



Ja robię podobnie jak jim-bim, ale dodaję jeszcze jedno jajko. Wychodzą bardzo dobre, polecam.

Zgłoś 30.11.05 [14:18] Początkująca gosposia

Zrobiłam dzisiaj kluski wg przepisu, ale wydaje mi się że czuc mąkę. Mam pyanie: czy za dużo mąki, czy za krótko gotowane?

Zgłoś 30.11.05 [14:25] karla

może za krótko gotowane albo ziemniaki zbyt mączyste.Ja do ciasta nie dodaję jajek tylko gdy ciasto nie bardzo się chce formować to dodaję trochę zimnej wody i jeszcze raz zagniatam.Tak robiła moja babcia i tak robi moja mama.
Pozdrawiam

Zgłoś 30.11.05 [14:34] Początkująca gosposia

A czy mogę je jeszcze jakoś uratować (ugotowałam tylko część), jeśli faktycznie dałam za dużo mąki? Jajko też 1 dałam. Czy jak będę je dłużej gotować, nie będę kleiste?

Zgłoś 30.11.05 [14:47] HELENKA.

Do początkującej gosposi
-----------------------------
Kluski gotuje się tylko do momentu aż wypłyną na wierzch.Dłuzej nie można gotować bo się rozejdą.
Życie jest piękne,tylko trzeba umieć z niego korzystać

Zgłoś 30.11.05 [14:49] HELENKA.

Ps.
---
Do tych klusek nie trzeba dodawać jajka.
Życie jest piękne,tylko trzeba umieć z niego korzystać

Zgłoś 30.11.05 [15:16] Początkująca gosposia

Helenko, to co mam zrobić teraz z tymi kluskami? Mogę coś dodać żeby były lepsze, czy już ugotować resztę? Następnym razem dam mniej mąki nie dam jajka. Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.

Zgłoś 30.11.05 [16:43] EWa

A ja zawsze dodaję jajko! Ale: przeciśnięte ziemniaki muszą być zimne, potem dopiero ta mąka, jajko i- zawsze daję, tak robiły babcia i mama, rodowite Ślązaczki- odrobinę gorącej wody! nie zapomnij o zrobieniu palcem wgłebienia w klusce. I to nieprawda, że gotujemy tylko do momentu wypłynięcia, chwilę trzeba pogotować, bo będą surowawe!
EWa

Zgłoś 01.12.05 [07:45] Początkująca gosposia

Dodałam do tej reszty ciasta trochę ciepłej wody i jeszcze raz wyrobiłam. Wydaje mi się że wyszły lepsze, ale też trochę dłużej pogotowałam, bo jak wypłynęły i spróbowałam jednego, to czułam tylko mąkę. A po 2-3 minutkach były już pyszne. Dziurkę oczywiście też zrobiłam. Mój mąż był zszokowany że ugotowałam takie coś, ponieważ niegdy dotąd nie gotowałam klusek, bo po prostu nie umiałam, ale jak weszłam na tą stronę, postanowiłam że będę robić coraz więcej nowych dań.
Dziękuję za wszystkie dobre rady. Następnym razem moje kluski będą jeszcze lepsze.

Zgłoś 01.12.05 [13:14] EWa

Hej, gosposiu! Woda nie ciepła, lecz gorąca! I ciutkę jej tylko! A do tych kluch prawdziwa śląska rolada i modra kapucha! Ach, niebo w gębie!
EWa

Zgłoś 04.12.05 [22:08] ewam

Ewa jaka to jest slaska rolada.bardzo cie prosze o przepis
"Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem, a Nowy Rok - Dobrym Czasem." K. I. Gałczyński

Zgłoś 05.12.05 [16:21] karla

ewam,nie wiem jak
ewa ale ja robię tak;
mięso wołowe tnę na takie sznycelki ok.1.5 cm,rozbijam lekko tłuczkiem,smaruję musztardą,i na to układam plasterki wędzonego boczku,piórka cebuli,kawałki kiszonego ogórka,słupki wędliny cienkiej.solę,pieprzę i zawijam podobnie jak krokiet i dodatkowo obwiązuję białą,bawełnianą nitką.Układam na patelni,obsmażam ze wszystkich stron i podlewam wodą.Przykrywam patelnię i duszę do miękkości.
Do tego jak EWa wspomniała modro kapusta.

Zgłoś 05.12.05 [17:06] EWa

Cześć, Karla! A ja z rozpędu odpowiedziałam na naszej stronie! Robię tylko ciut inaczej!!!!
EWa

Zgłoś 06.12.05 [22:39] ewam

hihihihi Ewa a ja nawet nie zajazylam ze nie na tej stronie mi odpowiedzialas,wiem ze sie dowiedzialam jak je robisz i kwita ihihhi,Karla tobie tez dziekuje,ja robie podobnie,ale bez boczku,pozdrawiam !!
"Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem, a Nowy Rok - Dobrym Czasem." K. I. Gałczyński

Zgłoś 07.12.05 [11:03] agula

moje kluchy sląskie tez są smaczne, tylko "troszkę" gumowate......... co robię źle?

Zgłoś 07.12.05 [15:49] EWa

Ależ właśnie prawdziwe śląskie kluchy mają być gumowate!!!!! Toż to są gumiklejzy!!!!!!! Czyli gumowe kluski!!!!
EWa

Zgłoś 09.12.05 [22:20] karla

według mnie to są bardziej kopytka, bo kluski śląskie są bez mąki pszennej.Pozdrawiam wszystkich!

Zgłoś 09.12.05 [22:33] EWa

Jasne! Kluski śląskie są z maką ziemniaczaną!!!!
EWa

Zgłoś 10.12.05 [09:31] karla

Witaj, Papcio, mój krajanie!
U nas na górnym Sląsku kluski z mąką pszenną to kopytka, a bez to kluski śląskie, moja Babcia i Mama nigdy do tych białych nie dawała mąki pszennej, owszem gdy robiła z tą mąką, to były kopytka i tych się nie \"kulało\" tylko robiło wałek i cięło na kawałki i do garnka.Ale masz rację, w pytaniu chodzi o to , jak zrobić dobre kluski, to każda sugestia jest dobra.Acha, ja daję do wody na kluski ciut mąki kartoflanej, tak robiła moja Babcia, wtedy nigdy jej się nie rozgotowały te kuleczki. No i oczywiście dziurki na sos obowiązkowo!
Pozdrawiam.

Zgłoś 10.12.05 [10:38] krakus

wszyscy piszą o kluskach z ziemniaków gotowanych, a są jeszcze kluski z ziemniaków gotowanych i surowych pomieszanych w różnych proporcjach-w zależności od indywidualnych upodobań, oraz z samych surowych (tartych oczywiście). Wiem, że robi się takie na Śląsku bo tam je jadłem i bardzo mi smakowały - szczególnie te mieszane. Były duże jak pięść, lekko gumowate. Podano je z roladką wołową w której wnętrze zawinięto różne rzeczy (słoninę, boczek, ogórka, paprykę i pewno dużo innych smakołyków). Całość polana była sosem, ale takim że pomimo upływu 20 lat jeszcze go pamiętam. A jadłem to na peryferiach Rudy Śląskiej w Kochłowicach w rodzinie górniczej od zawsze. Do tego podamo "modro kapuste" - gospodarze tak ją nazywali.
Może ktoś podzieli się przepisami.

Zgłoś 10.12.05 [12:21] karla

Krakus! Z tą miejscowością trafiłeś w samo sedno, nie wiem jak to się stało może jakaś telepatia, otóż ja jestem właśnie z Rudy Sląskiej.
Mieszkam tu od urodzenia z dziada pradziada.

Papcio, masz rację, że z białą kapustką i z ptakiem też są super!
Dzięki za pozdrowienia i również życzę miłego dnia!

Zgłoś 10.12.05 [15:51] ana

nie mieszkam na śląsku ale to moje ulubione kluchy wypróbowałam juz wiele wariantów i z jajkiem i bez i z zimnymi z poprzedniego dnia ziemniakami ale mi najlepiej smakuja zrobione z jeszcze ciepłych ziemniaków sa puszyste i nie gumowate do ciepłych ziemniakow na kluski nie dodaje jajka i chwilke od zagotowania gotuje a najlepiej sprawdzic czy kluska dobra przekrajając ja na pół jak widac czy nie ma w srodku surowego ciasta odcedzam.swietnie smakuja odsmazane pokrojone w plasterki.pozdrawiam wszystkich fanów tychże klusek

Zgłoś 28.08.11 [13:53] lzok

Na śląsku kloski śląskie to kloski śląskie nie kopytka ,mylicie pojęcia co do Klosek Śląskich HB

Zgłoś 23.09.11 [04:44] bombel

ani jedne przepisy mają sie do siebie jasne?????

Zgłoś 31.10.11 [07:24] sonia

Ja przeciskam gorące ziemniaki przez praskę i dodaję mąkę ziemniaczaną do gorących ziemniaków ,zagniatam ciasto gorące-ile ręka wytrzyma,kluski są super i nigdy nie było,że mi nie wyszły.ilość mąki to nie jedna czwarta ,bo to zależy od gatunku ziemniaków,ja daję mąkę na oko!podstawa to wyrobić gorące ciasto.Życzę smacznego!!!