Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

jak zrobić ser żółty?

Ostatnio jadłam ser żółty i bardzo chcę zrobić takie coś w domu. Może wiecie jak ? Dziękuję za pomoc.

Zgłoś 25.02.14 [21:25] cook kicha

Odpowiedzi

Zgłoś 17.10.03 [13:06] Anek

mam taki przepis...tylko nie zawsze wychodzi taki sam w smaku ser...to chyba zależy od tego z jakiego białego sera go robie..jeśli jest bardzo kwaśny to wychodzi w smaku jak parmezan a jeśli nie to smak ma zbliżony do orginalnego wiejskiego żółtego sera. Około 2 kg sera białego doprowadzam na wolnym ogniu do zagotowania często mieszając. Potem trzeba to trochę przestudzić i przelać przez druszlak. Kiedy już odcieknie i jest trochę ciepłe dodaję do tego ok15 dag masła i 2 łyżki soli(kiedy jest mało soli ser jet mdły) mieszam to wszystko i znów daję na wolny ogień...mieszam cały czas aż masa zacznie się jednolicić, kiedy jest już gorąca dodaję do tego 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Powoduję to że najpierw masa pólchnieje a potem zaczyna się ciągnąć (jak rozgrzany żołty ser). Wyrzucam to do plastikowego pojemnika i czekam aż wystygnie.

Zgłoś 17.10.03 [19:57] szyman

"...około 2 kg sera białego doprowadzam na wolnym ogniu do zagotowania często mieszając..."??????????????????????????????
jak Ci się udaje taka sztuka ?

Zgłoś 21.10.03 [14:52] Andy

Bardzo interesujące !!!
Zaraz to wypróbuję, ale również mam watpliwości, co do wrzenia sera.
Bardzo jestem ciekaw odpowiedzi.

Zgłoś 22.10.03 [19:05] LATRAVIATTA

Robiłam w ten sposób kiedyś serek, ale... taki typowo żółty ser z tego nie wyszedł, raczej tzw. ser smażony, taki topiony. Ser biały rozpuszcza się spokojnie, ale na bardzo wolnym ogniu i mieszać, mieszać! oczko.gif

Zgłoś 23.10.03 [08:03] Andy

Latraviatta, dzięki za informację. Typowy żółty na pewno nie wyjdzie, ale jest to niewątpliwie ciekawy temat.
Szyman, ja jednak spróbuję, a wrażenia opiszę.
Pa,pa usmiech.gif

Zgłoś 26.10.03 [21:07] Andy

Szyman,
zgodnie z obietnicą chciałem się podzielić wrażeniami
z produkcji sera. Zrobiłem go przed paroma minutami i muszę Ci powiedzieć, że wbrew pozorom, ser biały (tłusty) gotuje się całkiem nieźle. Trzeba go oczywiście mieszać, nawet niezbyt intensywnie, ale ugotuje się na pewno.
Po dodaniu sody rzeczywiście w pierwszej chwili rośnie zdecydowanie,
a poźniej robi się ciągnący i trzeba go wyłożyć do jakiejś miski żeby stężał. Na razie w smaku jest niezły, ale myślę, że pełną ocenę będzie można sformułować po całkowitym wystudzeniu.
Generalnie myślę, że ciekawe doświadczenie.

Zgłoś 27.10.03 [09:57] szyman

"...jak ty mnie zaimponowałeś w tym momencie..." S. Siarzewski "Siara"
pełne zaskoczenie myślałem, że to jakieś jajo. muszę to zrobić. chylę czoła przed mistrzami: Ankiem i Andym.

Zgłoś 27.10.03 [10:07] Andy

Dzieki Szyman, czekam teraz na Twoje wrażenia.

Zgłoś 27.10.03 [23:07] LATRAVIATTA

Nooo panowie!!! Andy - gratulacje! A mówiłam, że się da???!!! Andy - czy dodałeś jakichś dodatków do niego - zioła itp?
Pozdrawiam!

Zgłoś 28.10.03 [08:36] Andy

Latraviatta, miałaś rację, udalo się !! usmiech.gif
Ziół nie dodawałem, bo chciałem najpierw przekonać się co z tego wszystkiego wyjdzie i czy w ogóle wyjdzie. Muszę jeszcze dokonac bardziej uwaznej degustacji i dopiero wtedy wprowadzać ewentualne "modyfikacje". A czy Ty miałabyś jakieś sugestie ?
Andy

Zgłoś 28.10.03 [10:25] szyman

Andy
mam pytanko czy do garnka z białym serem wlałeś jakiś płyn (woda, mleko)? czy tylko sam ser ?

Zgłoś 28.10.03 [15:15] Andy

Jedynie ser, tłusty. Oczywiscie pokruszony na kawłki.
Widzę, że nie dajesz za wygraną - powodzenia usmiech.gif

Zgłoś 28.10.03 [15:20] arszulka

2 kg?? to jakas duuuza ilosc jest i wychodzi 2kg sera zóltego?? z ogromna ciekawoscia przeczytałam i tez wypróbuje!!!
no własnie a przyprawy??to jakie??chyba wedle gustu

Zgłoś 28.10.03 [16:17] LATRAVIATTA

Myślę, że jeśli chodzi o dodatki, to ziółka na 100% - np. bazylia, oregano, może nawet trochę bardzo drobno pokrojonej papryczki chili czy czuszki ( "czy czuszki" - fajnie brzmi smiech.gif ) Może kminek, czosnek w proszku, fajnie byłoby zjeść coś takiego z pieczarkami - mmmm, chyba zrobię w tym tygodniu, oj chyba tak...usmiech.gif
O - myślę, że ważne - dobrze byłoby wysmarować jakimś tłuszczykiem naczynko, do którego wylewamy ten serek. usmiech.gif Buziaki dla Was... jeszcze wrócę usmiech.gif

Zgłoś 28.10.03 [21:00] Andy

Myślę, że ten tłuszczyk do naczynka to niekoniecznie. Chyba, że jakieś porowate. Ja wylałem do porcelanowej miski, emaliowanej i wszystko jest w porządku.
Powodzenia w eksperymentach. Ja też chyba na tym nie skończę...
he, he, he usmiech.gif

Zgłoś 29.10.03 [07:57] Andy

Słuchajcie, muszę Wam powiedzieć, że wczoraj spróbowałem tego serka tak na spokojnie ( 24 godziny po jego wykonaniu i przechowywaniu
w lodówce). Jest on naprawde świetny. Twardy i przypomina w smaku serek Feta. Nadaje się znakomicie np. do parówek, które robię sobie często na kolację. Nacinam wzdłuż, podgrzewam w opiekaczu, a nastepnie, jak się lekko rozchylą, wkladam paseczki żółtego lub właśnie tego świeżo wykonanego własnoręcznie serka. Świetna rzecz. Polecam. Można polać ketchupem, musztardą, majonezem, sosem
slodko-kwaśnym lub ostrym, jak kto lubi.

Anek, kto by pomyślał, że Twój przepis "rozpęta" takie emocje. Gratulacje usmiech.gif

Zgłoś 30.01.04 [02:57] dobra dobra

ale ile daliscie tego sera, Andy 2 kg? Moze sprobuje na poczatek z pol kila?

Zgłoś 30.01.04 [20:22] Andy

Widzę,że temat wraca.Bardzo miło. usmiech.gif
Ja na początek zrobiłem z 1 kg, ale spokijnie mozesz zrobić z 2 kg. Wyjdzie na pewno. Tylko musi być tłusty ser. Chyba, że nie specjalnie lubisz tego typu "wynalazki" to wtedy 1 kg.
Powodzenia jezyk.gif

Zgłoś 31.01.04 [16:18] Nikka

wpiszcie przepis do przepisow internautow! zrobmy tam baze

Zgłoś 06.02.04 [09:25] barbara

zrobiłam,ale mam zapytanie?.
Czy ser ten musi oddaź całą wodę z siebie,i jak później go odsączam to czy wiciskacie jeszcze płyn na durszlaku,bo ja chyba za bardzo odsączyłam.I zaznaczam że miałam biały ser bardzo ubity,czyli strasznie twardy.Ale w zasadzie udał mi się ,tylko musiałam go za słabo późnie wyrobic bo troszke widać było małe białe grudki

Zgłoś 06.02.04 [10:25] Andyk

Brawo Barbaro usmiech.gif ,
Ja gotuje tylko do pewnego momentu kiedy serwatki juz się trochę zbierze, a potem wyrzucam na durszlak i czekam aż samo odcieknie. Nie wyciskam na siłę. Kupuję serek tłusty w kostkach takich jak masło. Jest dostępny w Tesco i zawinięty w biały pergamin z czerwonym nadrukiem. A co do grudek to myśłę, że zawsze będą; mniejsze lub większe, ale będą. To zresztą nie przeszkadza. usmiech.gif

Zgłoś 06.02.04 [20:54] DJ

Bardzo mnie zeciekawił ten przepis . Powiedzcie ile wycodzi tego sera z 2kg ,żebym go nie jadła półroku

Zgłoś 06.02.04 [23:15] Andyk

Witam DJ,
ja, żeby serek miał jakiś kształt, ładuję go do obciętej okrągłej litrowej butelki po wodzie mineralnej. Serka wychodzi okolo ~3/4 butelki. Myślę, że jeśli Ci zasmakuje to zniknie szybko, a jeśli nie to też jakoś sie przemęczysz. W każdym razie napewno nie zajmie Ci to pół roku.
Pozdrawiam Andyk usmiech.gif

Zgłoś 11.02.04 [15:58] halecki

hmmmm, z tego co czytam to przypomina mi to przepis na ser domowy na slasku mowilo sie na to ''hauskejza'' Ser bialy kruszylo sie ,solilo,dodawalo kminek i troche sody oczyszczonej i odstawialo sie na 2-3 dni zeby ser ''zgliwial'' czyli jak ser bylo juz troche czuc to wtedy w jednym garnku gotowalo sie wode a garnek z serem wstawialo sie do tego z woda i gotowalo sie powoli tak dlugo az ser sie rozstopil na jednloita mase ,acha do sera dodawalo sie jeszcze 3 zoltka ale przed samym gotowaniem ,zeby ser mial kolor.Po takiej goracej kapieli ser sie odstawia do wystygniecia(stezenia) i mamy ser domowy .Smakuje b. dobrze w zaleznosci od stezenia sera mozna kroic go lub smarowac na chlebus.

Zgłoś 02.06.04 [11:37] Soma

Zrobiłam się głodna po przeczytaniu tego przepisu. Ide do sklepu po twaróg i zabieram się za ser.

Zgłoś 02.06.04 [13:57] megi

Cześć!
Gdy pierwszy raz zobaczyłam jak mąż zabiera się do robienia tego sera byłam pewna, że go nie ruszę , a teraz nie mogę się doczekać kiedy go będę jadła.Ja ten ser nazywam ,, Smierdziuszek ,, .
Przepis jest podobny do tego jak pisze halecki tzn. kruszy się biały serek na talerzyk i odstawia się go do szafeczki , jak się go poczuje po kilku dniach to znaczy , że można już się nim zająć.Mąż topi serek na patelni dodaje żółtko ,sól,pieprz i koniecznie kminek/najlepiej kminek zmielić/jak się już to wszystko przetopi to do miseczki i do lodówki jak zastygnie to spróbujcie sami ......pychotka.

Zgłoś 05.06.04 [20:14] truk

Po co robic ser zolty domowymi sposobami, skoro mozna miec powazne watpliwosci, czy dorowna w smaku wszystkim pysznym serom dostepnym w sprzedazy. Ten domowy o chyba zadna gratka dla smakoszy.
to juz chyba troche przesada robic takie sery w domu, trzeba miec duzo zbednego czasu...(?)

Zgłoś 28.06.04 [13:04] Smakosz sera domowego

Oczywiscie, ze mam czas. I lubie cos samemu zrobic, zwlaszcza ze juz mi sie przejadly sery sklepowe pelne chemii, glownie topnikow i antyutleniaczy. A ty to pewnie z tych co nawet pizzy nie upieka w domu bo po co, przeciez jest Pizza Hut. Jakby jajecznice w prozniowych opakowaniach mozna bylo kupic to tez bys pewnie kupil/kupila? Bo po co sie meczyc samemu jak w sklepie jest gotowe...

Zgłoś 18.02.05 [19:32] gutek73

Smakosz sera domowego ma rację, hej truk: po co zaglądasz na stony "kuchnia" lepiej w gazecie poszukaj w rubryce "jedzenie na telefon", a wracając do produkcji jutro wkraczam do akcji i na pewno zrobie dodatkowo w małej foremce i odstawie gdzieś na dłuzszy czas w suche miejsce. Zaaplikuję serkowi jakiś miesiąc dojrzewania jeżeli nie będzie zjadliwy to chociaż robactwo się wytruje, a wiadomo może pycha będzie....?
Na pewno podziele sie wrazeniami...
pozdrawiam wszystkich
g.

Zgłoś 21.06.05 [12:59] maciek

A czy wiecie może jak zrobić żółty ser ze świeżego niepasteryzowanego mleka, jaj i czegos tam jeszcze?? Kiedyś po słowackiej stronie Tatr, jadłem coś takiego, było świetne. Tylko nie interesował mnie wtedy jeszcze wyrób czegos takiego i pamietam tylko, że ogrzewało się mleko, wbijało się tam kilkanaście jaj (nie wiem czy nie samych żółtek) i coś jeszcze ...