Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

jak zrobić wino z winogrona prosze o przepis

prosze o przepis na wino z winogrona mam winogron13kg co mam zrobić dalej prosze o pomoc

19.10.13 [16:50] cukier

Odpowiedzi

Zgłoś 04.10.09 [14:43] CIEMEK

A KTO TO JEST JURUS??????WYSLIJ BIG 2168136 NA NR. 76789 MOJE WINKO JEST SUPER ZROBILEM TESZ WUDKE Z RYZU WYSZLA JAK LIKIER super

Zgłoś 04.10.09 [14:49] CIEMEK

INNE WINKO ZROBILEM Z TRUSKAWEK NA 8 LITRUW DALEM 2KG CUKRU I POLOWE BANKI TRUSKAWEK POCZEKALEM ARZ PSZESTANIE BOBELKOWAC ODCEDZILEM OWOCE I USZCZELNILEM WINKO PO MIESIACU POZAMIATALO MNA BYLO MOCNE I NIEDAWALEM DROZDZY DROZDZE SA TYLKO POTO ABY SZYBCIEJ SIE FERMENTOWALY OWOCE

Zgłoś 12.10.09 [14:25] kliku

czy winogrona musza byc cale zalane woda i kiedy dodaje sie drozdze?

Zgłoś 13.10.09 [23:14] Nie muszą

Jeśli chcesz zrobić wino a nie wyrób alkoholowy. To fermentujesz sok lub mizgę winogronową. Lepiej sok wyciskany na zimno. Pestki dają goryczkę.

Zgłoś 18.11.09 [20:49] jaro

Jak ja robie wino to na 20 litrów wina dajesz 7 kg winogronu do tego 8 kg cukru i 2 kostki drożdży tylko drożdże rozpuszczasz w przegotowanej wodzie i czekasz 2 miesiące jak coś to napiśćje

Zgłoś 29.09.10 [02:22] waldekek

mam do waz pytanie zaczolem pierwszy raz robic wino wsypalem do balona 6kilo obranych bialych winogron ze swojego ogodka zasypalem balon przegotowalem wode 17litrow do wody dalem 5kilo cukru zalalem balon zimna juz woda do balonu zamiast drozdzy dalem piwo tyskie wszystko ladnie pracuje zrobilem 27 09 2010 dzis zaczyna lepiej pracowac mamy 29 09 2010 prosze niech mi ktos odpisze czy wyjdzie cos z tego czy podsunie mi jakis pomysl zrobilem tak bo znajomy tak zrobil i wyszlo spoko ale prosze o podsuniecie mi pomyslu mam jeszcze zakupione srodki aktywne drozdze winiarskie ,klarowin do klarowania win ,regulator kwasowosci kturych z tych skladnikow moge uzyc zeby wino bylo git lub kiedy mam jch uzyc i dlaczego bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi za dobra podpowiedz bedzie prezent z tego wyrobu wina pozdrawiam

Zgłoś 29.09.10 [17:19] aduj to wszystko tam od razu

zawsze to lepsze od piwa.
A jak jeszcze tam nasikasz to dopiero będzie git.

Zgłoś 03.10.10 [15:49] cheniek wielki

jak

Zgłoś 19.10.10 [18:16] terminator

ja 3 dni temu wstawiłem wino i kiedy mam je zlać????

Zgłoś 02.11.10 [19:06] maly77

Terminator ja czekam ok.4-5 tyg. aż fermentka przestanie prawie bulkać. Zlewam wino wyrzucam owoce i z powrotem do dymiona dosładzam według gustu i zatykam by dalej sobie delikatne bulkało.

Zgłoś 15.11.10 [18:11] winiuch

Witam mam pytanie dotyczącze dosładzania wina z ciemnych winogron czy mogę je dosłodzić po ściągnięciu z bani gdy będzie pozostawione do cichej fermentacji ? Jak to zrobić ewentualnie ? Z góry dziękuję za pomoc.

Zgłoś 15.11.10 [19:01] maly77

Winuch ja dosładzałem w zeszłym roku wino z wiśni 35l i nic sie nie stało. Na święta było super.Przegotuj np.1.5l wody rozpuść w nim np3 kg cukru pozostaw aż ostygnie i dolej.

Zgłoś 24.11.10 [15:48] koton

Wino robimy tylko z samego moszczu gronowego (ewentualnie posłodzonego cukrem) - bez dolewania wody. Napój, który powstaje z winogron z dodatkiem dużej ilości wody i cukru to nie wino lecz wodnik. O tym należy pamiętać. Aby zrobić 10 litrów wina trzeba użyć kilkunastu kilogramów odszypułkowanych winogron. Z jednego kilograma winogron przeciętnie uzyskuje się 0,7 litra soku gronowego (moszczu), który następnie poddawany jest fermentacji alkoholowej.

Zgłoś 13.12.10 [18:48] WINIARZ

winogron wrzucić do gąsiora , trochę drożdży cukier i zalać gorącom wodą za 2 tygodnie wywalić owoce i za miesiąc wypić

Zgłoś 25.09.11 [13:43] hanejka

Mój sprawdzony przepis jest niezawodny i następujący:
-winogrona myję i obieram
-wsypuję do słoików (przynajmniej litrowych) ale nie do pełności, bo później "wykipią", zasypuję cukrem (ilość cukru zależy od tego jak słodkie są owoce, ale lepiej mniej - lepiej bowiem dosłodzić niż przesłodzić, jeżeli słoiki są duże można cukier wsypywać naprzemiennie z owocami)
- słoików nie zakręcam nakrętką lecz używam cienkiej folii spożywczej (podczas pierwszej fazy fermentacji często z folii pojawi się "balonik")
- słoiki odstawiam w ciepłe miejsce
- czekam ok 2 tygodni - ale to wszystko zależy od przebiegu fermentacji,
- gdy poczujemy, że zaczyna dobrze fermentować, zawartość słoików przecedzamy, a pozostały miąższ troszeczkę możemy wycisnąć - nie za mocno bo wpłynie to na klarowność wina
-tak otrzymany sok wlewamy do balona i zakładamy korek z rurką (najlepsze są te plastikowe - szklane czasem pękają gdy fermentacja jest bardzo intensywna)
-ja nie dodaję już niczego więcej - ani drożdży ani barwników
-czekamy cierpliwie, pilnując aby w rurce nie brakowało wody - bo się wino zepsuje, ważne jest aby balon stał w ciepłym miejscu - ja swój trzymam w kuchni - mam dodatkowo kontrolę nad przebiegiem całego procesu
- w chwili obecnej czyli pod koniec wrześnie właśnie zebrałam winogrona i rozsypałam do słoików - wino gotowe do spożycia będę miała na Boże Narodzenie
- PRZEPIS JEST WIELOKROTNIE SPRAWDZONY, WINO JEST ZAWSZE BARDZO SMACZNE, KLAROWNE I SUPER MOCNE !!!
ŻYCZĘ POWODZENIE I SMACZNEGO

Zgłoś 30.09.11 [23:48] ptaszuk

Dojrzale winogrona nie myc i nie obierac .zmiazdzyc i wrzucic do beczki razem z lodyzkami.Trzymac w beczce 5-6 dni co dziennie 2-3 razy mieszac.Po 6 dniach zlac sok przez sito , a wszystki miąsz porzadnie wycisnąc najlepiej przez prase. Trociny do smieci sok dalej do beczki na 2 dni.Po 2 dniach dosłodzic i do butli zakorkowac rurka i czekac 2 miesiace zlac do butelek i po wszystkim.Nie dodawac zadnej wody a cukier brązowy nie biały.Wino Poezja z samego soku nie rozcienczane wodą.Balon 50-55 litrów soku -- to 80-85 kG winogrona duzo ale sie oplaca . Moze sie zdarzyc ze jak 2 dni nie zacznie fermetowac w beczce to dodac drozdze.

Zgłoś 20.10.11 [15:16] Winogronowa

DROŻDŻE
Kilka osób o nie pytało - 1. dodawać czy nie? 2. kiedy dodawać? 3. Czy mogą być zwykłe drożdże piekarskie?

1. Drożdże można dodawać i nie dodawać.
a) NIEUMYTE winogrona powinny sfermentować samodzielnie, ale też nie ma takiej gwarancji. Na swojej skórce posiadają osad, który wspomaga fermentację, więc robiąc wino z nieumytych winogron drożdże mogą nie być potrzebne.
b) jednak drożdże winiarskie pozwalają na rozwinięcie się większej ilości drożdży w gąsiorze, co intensyfikuje fermentację, dając lepsze efekty i gwarantując, że nastaw się nie zmarnuje. Dodanie drożdży nigdy nie szkodzi.

2. Kiedy dodawać drożdże? Opinie są różne.
a) Jedni dodają od razu ze wszystkimi składnikami, oczywiście po uprzednim przygotowaniu drożdży do użycia. Jeśli umyślimy winogrona, to najbezpieczniej jest dodać drożdże od razu.
b) w przypadku nieumytych winogron można obserwować nastaw przez 2 doby, jeśli nie zacznie on fermentować w tym czasie, dodajemy szybko drożdże, żeby nastaw się nie zmarnował (staramy się wpuścić do środka jak najmniej powietrza, ale po tak krótkim czasie od nastawienia niewielka ilość powietrza, która się dostanie nie powinna zaszkodzić - jak tak zrobiłam ostatnio i wino się nie zepsuło).

3. po żadnym pozorem nie dodawajcie drożdży piekarskich. To zupełnie inne szczepy i nie nadają się do wina. Do wina tylko drożdże WINIARSKIE.

Zgłoś 26.10.12 [22:37] spec od win

ludzie co za głupoty wypisujecie na tym forum!przeczytałem z czystej ciekawości wszystkie wypowiedzi,po jednych stwierdziłem .ze pisali totalni analfabeci i tłumoki a drudzy nawet bardzo mnie rozśmieszyli,np.ten co dostał sraczki po tym jego jabolu.każdy by dostał jak wypije sfermentowany sok ,a tak poważnie chcąc mieć dobre wino to trzeba je robić z owoców a nie z samej wody,a jak macie robić "pospolitego JABOLA",to taniej będzie kupić w sklepie i chyba będzie smaczniejszy od tych waszych doświadczeń laboratoryjnych .Aż dziw że po wsypaniu dwóch paczek drożdży nie rozwaliło gościowi butli,(,balonu,galonu,bańki itd,bo różne są nazwy tych naczyń)
przepis na wino jest prosty:umyte,obrane owoce(zależy o jakim smaku ma być to wino,bo można je zrobić prawie ze wszystkich owoców np:z dzikiej róży- podobno smaczne,ale jeszcze nie robiłem).Owoce należy rozgnieść na miazgę i wlać do butli na wino(szklanej a nie plastikowej)cukier dodajemy według gustu w zależności czy to ma być wino słodkie ,półsłodkie ,czy też wytrawne.ja np:na 5kg.dojrzałych i słodkich winogron wsypuję 3kg cukru,a po pierwszym zlaniu wina dosładzam do smaku jakie ma mieć gotowy produkt,a wody dodaję tylko tyle żeby rozpuścić cukier(najlepiej rozpuści się w ciepłej)po przestudzeniu wody z cukrem dodać i rozpuścić w tej wodzie drożdże,ilość- (kulka wielkości pestki wiśni) I wcale nie muszą być winne,mogą być zwykłe spożywcze takie jak stosuje się do pieczenia cista drożdżowego,chodzi o to aby rozpoczęła się fermentacja a nasze wino po prostu nie pleśniało.wodę z cukrem i drożdżami wlewamy do butli z rozgniecionymi owocami,zatykamy korkiem z rurką fermentacyjną do której wlewamy wodę aby nie dochodziło powietrze a odchodziły gazy.Gdy zauważymy po około 4-6tygodni bardzo rzadkie bomblowanie w rurce- zlewamy wino oddzielając owoc,a następnie dodajemy cukier do smaku jaki chcemy uzyskać w gotowym winie,(cukier rozpuszczamy w lekko podgrzanym zlanym winie-nie wodzie!)następnie wlewamy chłodne wino do butli do czasu całkowitego zaprzestania bomblowania w rurce ferm.Gotowe wino nie powinno gazować gdy będziemy je smakować.Można je zlać do butelek lub pozostawić w tej butli w chłodnym miejscu np.piwnicy,oczywiście po oddzieleniu osadu z jej dna.Gwarantuję że tym sposobem uzyskamy smaczne wino o niezłym procencie.

Zgłoś 19.10.13 [16:50] gość

wszystkie te wasze przepisy nadają się do szamba