Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Kasztany jadalne???

Jak sie robi.Na co trzeba uważać..ostatnio spaliłem wszystkie na kamień...poproszę o rade

Zgłoś 09.10.17 [20:13] maciek

Odpowiedzi

Zgłoś 13.01.06 [23:12] patelnia

Kasztany musisz ponacinac na krzyz od gory , albo wzdluz delikatnie (zeby potem latwiej odchodzily lupinki) i opiekac je na patelni najlepiej ciezkiej i solidnej. Oczywiscie trzeba na maxa czesto mieszac . I nie spalic usmiech.gif Mozna potem przykryc na chwile sciereczka, zeby byly mieksze.

Zgłoś 15.01.06 [22:36] jacek_

Czy takie kasztany w Polsce są ,jesli tak to gdzie????

Zgłoś 16.01.06 [21:58] karla

Widziałam kiedyś w Auchan i Tesco, ale nie wiem, ile kosztowały.

Zgłoś 20.01.06 [20:11] Mestena

Dziś kupiłam w Carrefourze. 19,99 zł za kilogram.

Zgłoś 05.02.06 [22:24] ns

czy można jeść surowe kasztany/

Zgłoś 24.02.06 [18:35] iBea

Nie można. Tak samo, jak suchej mąki, surowych kartofli, czy innych warzyw zawierajacych skrobię.

Zgłoś 12.03.06 [20:51] jazz

Poszukuję hurtowni kasztanów jadalnych-surowych i ewentualnie urządzeń do ich pieczenia. Proszę o odpowiedz.

Zgłoś 18.03.06 [20:31] dzidek

iBea chyba się mylisz bo ludzkie gusty i podniebienie jest różne,nie widzę problemu i przeciwwskazań ,ażeby jeść surowe kasztany ,co prawda mąki nie jem ale lubię naprzykład ziarno zbóż. Radziłbym spróbować ,napewno nie zaszkodzi,a przy okazji poznasz inny smak.Smacznego.

Zgłoś 23.03.06 [23:08] jezz

poszukuje hurtowni gdzie mozna kupic surowe kasztany pakowane zbiorczo i
jaka cena za kilogram pilne.

Zgłoś 10.09.06 [16:35] gosc

od dziecka jem na surowo i pieczone i na kilka innych sposobow i moze nie jest to jakas rewelacja, ale ciagle zyje.... jak nie jadles kasztanow to moze chociaz buczyne< prawie to samo tylko mniejsze>....nigdy nie zrozumiem czemu ludzie nie znajacy sie na temacie maja zwykle najwiecej do powiedzenia....ehhh

Zgłoś 04.10.06 [03:01] f-ster

Jasne że surowe kasztany da się jeść, nawet mam dylemat czy lepsze są surowe czy pieczone oczko.gif Najlepsze są zbierane osobiście - w Warszawie da się znaleźć. Ale nie powiem gdzie ;-P

Zgłoś 08.10.06 [00:30] jorge

Kasztany jadalne zbiera sie jak polskie kasztany niejadalne pod drzewem w parku, na ulicy czy przy zagrodzie w której rosną. Oczywiście nie robiłem tego w Polsce tylko w okolicy Silleda w Gallicji. w Hiszpanii, dokładnie w niedziele 1 paźdz 2006 r. Wspaniałe są pieczone, ale surowych nie próbowałem i chyba nie chce. Jadłem natomast buczyne na surowo i stwierdzam, ze jest to niezapomniany, wspaniały smak. Nie da sie go do niczego porównać. Pozdrawiam Wiesław

Zgłoś 09.10.06 [17:55] kaukaz

Zapewniam was że surowe kasztany można śmiało jeść po obraniu skórki jem je od dziecka i do tej pory żyje a mam 35 lat.Co roku wybieramy się zcałą rodziną na jesienne spacery do Parku Mużakowskiego znajdującego się w Łęknicy przy granicy z Niemcami i przy okazji zbieramy kasztany których jest tu mnóstwo.świeżo zebrane mają słodki lekko mączysty smak i smakują prawie tak jak pieczone.Pozdrawiam wszystkich smakoszy kasztanów i zapraszam do naszego parku !!!

Zgłoś 10.10.06 [09:58] emu

A jednak w Polsce rosną jadalne kasztany. I wytrzymują polskie zimy. Od wielu lat zbieram je w kilku miejscach na Dolnym Śląsku, a ostatnio nawet pokusiłam się o posadzenie paru kasztanów - drzewka są na razie małe (2-3letnie), ale ostatnią zimę przetrwały bez szwanku.
I żeby było jasne, to kasztan jest jadalny. To, co popularnie nazywamy kasztanami i co kwitnie w czasie matur to kasztanowiec.

Zgłoś 15.10.06 [10:16] Joana

Również potwierdzam, że w Polsce są, rosną, przeżywają zimę i mają się całkiem nieźle kasztany jadalne. Właśnie mi się gotują ze zbioru mojego taty. I bynajmniej NIE są to zwykłe kasztany, takie co w każdym parku rosną.

Zgłoś 17.10.06 [21:23] Radiator

Dziś nazbierałem jadalne k. w Sopocie, są tez w Rzucewie po lewej stronie od zamuk. Zatem zapewniam, że na Wybrzeżu blisko zatok Gdańskiej i Puckiej wspaniale sobie dają radę. Pozdrawiam wszystkich. Piekłem dziś na patelni pychota!!!!

Zgłoś 17.10.06 [21:24] Radiator

Dziś nazbierałem jadalne k. w Sopocie, są tez w Rzucewie po lewej stronie od zamku Marysieńki Sobieskiej. Zatem zapewniam, że na Wybrzeżu blisko zatok Gdańskiej i Puckiej wspaniale sobie dają radę. Pozdrawiam wszystkich. Piekłem dziś na patelni pychota!!!!

Zgłoś 29.10.06 [12:39] marmagi

u mnie też rośnie w ogrodzie od 15 lat i po około 12 latach zaczął owocować. Przez pierwsze dwa lata owoce były małe jak buczyna, ale teraz są już spore. Mieszkam 6km od morza, a drzewko - malutkie - kupiliśmy w orgodzie botanicznym we Wrocławiu.
Widocznie mój zapylają pszczółki oczko.gif .
Na surowo próbowałem i smakuje jak buczyna. Teraz gdy mam ich około kilograma zacząłem szukać przepisów oczko.gif . Tu zobaczysz drzewo i owoce(www.marmagi.cad.pl/kasztany/ )

Zgłoś 30.10.06 [09:41] znawca KASZTANOW

kasztany jadalne 1kg za 20zl w sklepach polskich no problemo

rosna w polsce np.nawojowa kolo zamku,Bystra w domu Wojta gminy usmiech.gif

Zgłoś 30.10.06 [11:56] Herman Żołądź

Ja też chodzę jesienią z całą rodziną do parku i zbieramy żołędzie i kasztany, robimy z nich przy pomocy plasteliny i zapałek ludziki, a następnie urządzamy wojne na te ludziki, ten kto przegra musi zjeść ludziki przeciwnika, razem z plasteliną i zapałkami, na surowo oczywiście.

Zgłoś 30.10.06 [11:57] Herman Żołądź

Ja też chodzę jesienią z całą rodziną do parku i zbieramy żołędzie i kasztany, robimy z nich przy pomocy plasteliny i zapałek ludziki, a następnie urządzamy wojne na te ludziki, ten kto przegra musi zjeść ludziki przeciwnika, razem z plasteliną i zapałkami, na surowo oczywiście.

Zgłoś 31.10.06 [09:17] ewetka

Dobra, ponacinać wzdłuż lub od góry na krzyż i co dalej.
Na jakim tłuszczu: masło, oliwa, olej?
I ile tego tłuszczu: niewiele, czy np kasztany mają być do połowy zanurzone?
Na wolnym ogniu czy intensywnym?
A może lepiej w piekarniku w naczyniu żarodopornym?

Zgłoś 15.11.06 [21:52] kasztan

Kraków. Na Rynku Kleparskim - 12 zł/kg. W ogródku pod Krakowem, całkiem okazałe, w tym roku z drzewka 6-letniego około jednego kilograma.

Zgłoś 16.11.06 [07:48] Joana

Teraz, gdy kasztany są już trochę podsuszone, to ja najpierw je obieram z brązowej, twardej skórki; następnie obgotowuję naście minut - wtedy można szybko zdjąć skórkę wewnętrzną. Takie obrane dodaję do np. naszykowanego do pieczenia schabu (w przyprawach + np. dwie cebule + trochę bulionu + trochę wina) i całość zapiekam w naczyniu żaroodpornym lub lepiej w rękawie foliowym.
Kasztany są pycha.

Można je, po obgotowaniu i obraniu, upiec same.

Zgłoś 21.11.06 [15:39] bronek

jesli chodzi o polskie kasztany to nie prawda ze u nas nie rosna, ja mieszkam na dol.slasku iod wielu lat jadam swoje kasztany.

Zgłoś 25.03.07 [19:06] Marron

Kasztany jadalne, i wszystkie produkty kasztanowe wraz z ich zastosowaniem (masa przepisów) nawww.marron.pl

Zgłoś 28.03.07 [15:59] marron

Wszysto o kasztanach, pomysły na ch wykorzystanie, super zdjęcia oraz możliwość ich kupienia znajdziecie na stroniewww.marron.pl. Pozdrawiam i zapraszam!

Zgłoś 07.04.07 [12:52] hellboy

nie tylko na dolnym śląsku bo w małopolsce tez sobie bardzo dobrze rosna. wiec galicja nie tylko w hszpanii ma wylacznosc na kasztany. zostaly wprowadzane na tereny polski poludniowej przez ces Franza Josepha, wiec maja juz nawet troche historii. a na klaparzu mozna kupic w sezonie kg za okolo 7 moze 8 zl. w wieliczce jest nawet plantacja , widzialemusmiech.gif

Zgłoś 13.04.07 [19:26] aniella

Ja wiem gdzie rosną kasztany jadalne.Są..............sami sprubujcie mniamu

Zgłoś 12.10.07 [12:53] gośc

ktoś mógłby zdadzić jakieś jedno miejsce na dolnym śląsku gdzie rosną kasztany jadalne