Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Kiszenie buraków


Witam!
Pilnie potrzebuję przepis na kiszenie buraków - mam straszną anemię!!

Zgłoś 28.02.07 [15:54] Beaso

Odpowiedzi

Zgłoś 04.01.07 [07:59] elac

1 kg.buraków obrać i pokroić w cienkie plastry.Włożyć do kamiennego garnka,zalać letnią, przegotowaną wodą, tak aby przykryła buraki.Dodać 1 większy ząbek czosnku, jedną łyżeczkę kminku, połowę kromki ciemnego razowego chleba ( nie na miodzie i bez dodatków typu słonecznik lub inne).Odstawić w ciepłe miejsce na 4 dni.Po tym czasie powstały sok zlać, przecedzić np.przez 2 warstwy gazy, przelać do butelki wstawić do lodówki.Wypijać po dwie małe szklaneczki dziennie. Życzę dużo zdrowia.

Zgłoś 04.01.07 [10:52] emu

W biedronkach (przynajmniej w okolicach Wrocławia) można dostać bardzo dobry kiszony barszcz. I jeszcze w makro go kupowałam. W plastikowych butelkach, z żółtą naklejką z burakami. testowałam też inne, ale były z reguły słone. Kiedyś też kisiłam, ale teraz przerzucilam się na ten właśnie. Tylko jak kupujesz, to uważaj na kolor. Najlepszy jest taki fioletowy, a jak barszcz jest taki brudno bordowy, to smak już nie ten.
Pozdrawiam!

Zgłoś 28.02.07 [15:54] janek1

Kiszenie -buraków. w/g kuchni gruzińskiej.1kg małych czerwonych buraczków,2 duże główk czosnku, pęczek zielonej kolendry lub pietruszki 2 pęczki koperku. korzeń pietruszki, seler naciowy, mała pstra papryczka, 2 listki laurowe, 2 szklanki wody zimnej przegotowanej 2-3 łżki soli; dobrej! Wyszorowane buraki upiec w piekarniku lub zalać wrzątkiem i gotować 10 min, przestudzić, obrać ze skórki, pokroić na ćwiartki. Zagotować 2 szklanki wody z korzeniem pietruszki i 2 łodygami selera naciowego oraz z solą i listkami laurowymi. W kamiennym garnku ułożyć warstwami buraki ząbki czosnku, paski ostrej papryczki, resztę pokrojonego selera naciowego, grubo pokrojony koperek i koledrę, Zalać przestudzoną solanką, przykryć, obciążyć i zostawić na 3-4 dni w temp, pokojowej, po czym wynieść w chłodne miejsce. Ja zpełną odpowiedzialnością mówię, ze ukwasiłem w pażdzierniku 2006roku. Komsumowałem, w lutym 2007r. Są pycha! Polecam wszystkim smakoszom kwaszonek.Z poważaniem. Dziadekjanek ze Stargardu-szcz.