Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

mielenie w młynku

hmm, pytanie może trochę głupie, ale próbuje tak kombinować
zastanawiam się, czy jeśli nie mogę dostać mąki razowej jakiegokolwiek typu, to czy mogę zmielić sobie sam w takim elektrycznym młynku jak do kawy np kasze gryczna , czy pszenice? zwłaszcza z pszenicą się zastanawiam,
chodzi mi ot o czy młynke sie jakostam nie zapcha, bo mimo że razowa to ta mąka jednak ma większą zdolność zapychania niz taka kawa

czy ktos z was probowal mielic zboze w takim mlynku, wystarczajaco ilosc razy zeby stwierdzic czy mlynek na pewno wyszedl bez uszczerbku?

co jeszcze mozna zmielic? len? sezam?

Zgłoś 20.02.12 [22:28] nemo

Odpowiedzi

Zgłoś 25.03.05 [09:43] bleble

a nie możesz kamieniami usmiech.gif pełno ich dookołausmiech.gif

Zgłoś 25.03.05 [14:37] nemo

no cukier to wiem, mi o make chodzi, bo ona taka mi sie wydaje, no... zapychajaca jesli ja dobrze zmielic

kamieniami nie chce, bo naogladalem sie filmow dokumentalnych o tym jak to w egipcie zostawaly domieszki piasku itp w mace, a potem przyczynialo sie to do uszkodzen zebow, szczek zapalenia i pol twarzo czxaszki nie twoje :]

Zgłoś 15.01.07 [17:34] Nuwa_dragon

Kasza gryczana, płatki owsiane, sezam,słonecznik jak najbardziej się nadają. Pszenica niestety nie ponieważ zostaje dużo nie zmnielonej. Na allegro można kupić uniwersalną masynę także do mielenia pszenicy jednak kosztuje koło 2 tysięcy. Ale robi wszystko można zrobić domowe masło, jogurt, mielić, siatkować. Jest świetna moja ciocia ją posiada i mieli mi w niej pszenicę usmiech.gif

Zgłoś 20.02.12 [22:28] pnpfDaTIaOVvTyY

Tak, ale tu mamy numer doatpy. Mimo, ze w Googlach pelno jest informacji o oszustwach z uzyciem tego numeru (i to przez rozne osoby / firmy / serwisy) to jednak za numerem stoi okreslona firma, ktora pobiera prowizje od wyslanych SMSow, czyli czerpie zyski z udzialu przestepstwie, jakim jest opisane oszustwo. A to samo w sobie jest karalne w polskim prawie, dlatego bardzo ciekawe, czy doatpy w jakikolwiek sposob zareaguje na wyslane zapytanie o komentarz.