Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Mięso zakonserwowane

w sierpniu wyjeżdżam do Chorwacji i każdy z uczestników wyprawy (jachcikiem po Adriatyku) ma przygotować porcję obiadową na jeden dzień.Głównie chodzi o mięsko. Ja niestety już nie pamiętam jak to się robi i jakie mięsiwko dobrze się konserwuje. Dlatego proszę Was o pomoc.

Zgłoś 15.02.11 [19:32] Masza

Odpowiedzi

Zgłoś 23.07.03 [09:25] Dynka

Polecam (ostatnio niepopoularną wołowinkę, ale ja uważam że to co mieliśmy zjeść już dawno zjedliśmy, a to czego nie jemy to będziemy żałować) z warzywkami. Gotujemy najlepiej pręgę wołową lub inną część krówki z wszystkimi warzywkami i takimi przyprawami jakie lubimy (najwarzniejsze jest , aby znalazło się w tym zestawie ziele angielskie, pieprz, listek laurowy, sól niekoniecznie). Gdy już mięso będzie miękkie wkładamy gorące do weków i zakręcamy. Możma zjeść z chlebkiem, ziemniaczkami, lub dolać wody i mamy pyszną zupę z wkładką. Zazdroszczę Chorwacji, byłam w zeszłym roku cudowna.

Zgłoś 23.07.03 [18:19] Leo

Mój Boże ludzie co wy mówicie. Mięso w weku przygotowane domowym sposobem i na dodatek zabrane do gorącej Chorwacji ? Jednym słowem samobujstwo . Nie słuchajcie takich bredni , mięso czy warzywa muszą być wysterylizowane w przeciwnym wypadku możecie się zatruć jadem kiełbasianym a to jest bakteria trująca . Wiem co piszę w końcu jestem technologiem żywności.

Zgłoś 23.07.03 [22:44] Dynka

Leo też jestam technologiem żywności i wydaje mi się iż wekowanie równa sie pasteryzowanie, a to równa sie STERYLIZACJA. Można zawsze wziąść suszone i żuć lub moczyć, chceż na to narazić dzewczynę?

Zgłoś 26.07.04 [08:06] Mei Mei

Ale dokladnie jak to sie robi? Ile czasu nalezy gotowac taki wek?

Zgłoś 26.07.04 [10:02] Domowa kucharka

Kiedyś nie było lodówek i zamrażarek i na przykład po \"świniobiciu\" część mięsa umieszczało się w solance, a część wekowało itd.

A i obecnie w dobie lodówek i zamrażarek każdego roku przygotowuję -wekuję obiady dla swojej rodziny, kiedy wyjeżdżamy na wakacje - miejsce do którego wyjeżdżamy jest odludne - to raz , a dwa więcej czasu zostaje na wypoczynek.

Uwaga:
Weki zawsze gotuję dwukrotnie - jednego dnia i powtórnie drugiego dnia. Czas gotowania - od zagotowania około 10-15 minut.

Zgłoś 26.07.04 [19:45] 555


a ogolne zasady wekowania dan miesnych (moze ci sie przyda) sa nastepujace:

1. Wekowanie umozliwia przechowywanie produktow do ok. 3 miesiecy
2. nalezy unikac wekowania potraw zawierajacych domieszke maki (jesli np. zasmazasz lub zaklepujesz sos, to zrob to przed podaniem)
3. potrawy i wyroby do wekowania przyrzadza sie jak zwykle, z tym, ze nalezy skrocic czas gotowania - mieso ma byc lekko twardawe - zmieknie podczas pasteryzacji
4. mieso wklada sie gorace do goracych slojow (bezposrednio po wypieczeniu) i od razu sie je zamyka
5. sloje nalezy napelniac bardzo scisle, do wysokosci ok. 3 cm od krawedzi
6. najlepiej konserwowac w temp. 110-115C, ale gotujac w wodzie uzyskuje sie temp. ok. 100C - aby ja podwyzszyc mozna do wody w ktorej sie pasteryzuje dodac ok 50 dag soli kuchennej (solanka ma wyzsza temp. wrzenia)
7. po pierwszej pasteryzacji konserwy nalezy mozliwie szybko ochlodzic dolewajac do kotla zimnej wody
8. inny sposob zamykania: po napelnieniu sloikow (3 palce od gory), na wierzch potrawy rozlewa sie pol lyzeczki czystego spirytusu i natychmiast podpala. gdy plomien obejmie cala powierzchnie potrawy, ale zanim zgasnie, nalezy zalozyc pokrywke. po chwili pokrywka powinna ciasno przylegac do brzegow sloika. po 3-4 dniach sloje sprawdzic, czy sie nie otworzyly i te otwarte ponownie zamknac jw.

pozdrawiam

Zgłoś 27.07.04 [01:28] agunia

no nie wiem...

Zgłoś 27.07.04 [10:19] Michał

Czesc Wam !
Domowe weki z mięsa odradzam nie uzyskacie opdpowiedniej temperatury w najgłębszym miejscu mięsa skuteczność jakieś 50%
w naszym klimacie i piwnicy to jeszcze moze przejdzie
ale wczasie wcieczki nieda rady i tak trzeba by było trzymać je w lodówce. Radze poprostu kupić konserwy najlepiej sterylizowane mają symbol KS na wieczkach czy w opisie i z nich coś wyczarować
pokombinuj w ten sposób np coś z szynki konserwowej. Inaczej to moze być niebezpieczne. Aha jeszcze konserwy sterylizowane powinny byćprzechowywane po otwarciu w lodówce do 12 godzin szybko sie psują.

p.s. do technika żywności jad kiełbasiany to nie bakteria tylko toksyna wytwazana przez bakteria clostridium botulinum, jest b.niebezpieczny myśle ze zastosowałeś skrut myślowy nara

Zgłoś 30.07.04 [10:16] byszek

Mięsko należy pasterytzować 3 razy po 8 min.
Znalazłem taką wskazówkę w jakiejś starej książce.
Jak tego nie zrobisz to nie zdechną przetrwalniki jakichś tama bakterji
i mięso śmierdzi,mimo szczelnego zamknięcia.

Zgłoś 30.07.04 [13:54] Michał

zeby zdechły przetrwalniki trzeba 120 stopni !!!
w domu nigdy sie tego nie uzyska

Zgłoś 30.07.04 [17:31] 555



solanka ma wyzsza temperature wrzenia..

Zgłoś 30.07.04 [17:35] Karina

Ludziska!!! Przeczytajcie co sami napisaliscie!!! Przeciez to o pomste do nieba wzywa!!!

Zgłoś 02.08.04 [21:32] wuka

karina
Oj, masz Ty rację...
Moja mama, cztery klasy 'powszechniaka' (wiadomo- okupacja) robiła mięso dwa razy do roku, po świniobiciu. Jakie tam ekstra-solanki, jakie tam spirytusy (no, do czego innego to i owszem), jakie tam trzykrotne gotowania, przecież ona nie miała na takie d**erele czasu.
A smak mięsa do dzisiaj pamietam....... Niestety, tajemnicę zabrała ze sobą... A weki trzymały jak cholera, czesto trzeba było wieczko nożem podważać bo gumka się zerwała.
Pozdrawiam !

Zgłoś 02.08.04 [23:19] 555


kiedys ludzie nie slyszeli o bakteriach i wirusach, a operacje byly przeprowadane \"na zywca\" i bez zadnych zasad antyseptyki.. i niektorzy przezywali i dozywali sedziwych lat..

co nie znaczy, ze nie nalezy stosowac na co dzien wiedzy, o jaka czlowiek sie bogaci z kazdym dniem..

pozdrawiam

Zgłoś 03.08.04 [09:34] szyman

A może przed zawekowaniem mięska trzeba sprawdzić ile kosztuje hospitalizacja w Chorwacji, ew. sprowadzenie zwłok ?
Lepiej spróbować regionalnej kuchni, wszak na noc zawija się do portu.
Miłego urlopu.
jeść aby żyć czy żyć aby jeść ?

Zgłoś 03.08.04 [13:50] anna_30

witam !
ludzie bez przesady ! to co w takim razie powiecie na te słoiczki z gołąbkami, flaczkami, bigosem co stoją na półkach naszych sklepów ? no tak tak - dużo chemi i dzięki temu się trzyma .... usmiech.gif
moim zdaniem spokojnie możesz wziąść ze sobą zawekowane w słoiczkach mięsko w tłuszczyku - posolone, ale bez warzyw ( warzywka mogą szybko skwaśniec w wysokiej temp, a mięsko powinno być dobrze wypieczone)
właśnie takie weki miałam ze sobą na Mazurach -było wtedy upalne lato i przetrwało bez lodówki - przepraszam oczko.gif - jako lodówka służyła nam jamka w ziemi - tam trzymaliśmy konserwy i słoiczki
no i żyję - i nie tylko ja i nie było żadnych zatruć, choć technologLeo na pewno ma rację smiech.gif

Zgłoś 04.08.04 [12:08] Agata S

Leo napisał: .."możecie się zatruć jadem kiełbasianym a to jest trująca bakteria..."?????!!!!
Myślę że technolog żywności to powinien wiedzieć że po pierwsze bakteria sama w sobie nie jest trująca, po drugie jad kiełbasiany nie jest żadną bakterią tylko toksyną wydzielaną przez ową bakterię.

Zgłoś 31.10.07 [04:41] tiara

Hej Wszystkim

czy mysleliscie o wekowaniu w mikrofali lub w piekarnikach ? jestem ciekaw czy technolodzy zywienia maja cos do powiedzenia naten tem. pozdrawiam wszystkich forumowiczow .
narka

Zgłoś 03.11.07 [00:15] hhuyty

Poncz na Boże Narodzenie http://tinyurl.com/36nbxu
waniliowe gwiazdeczki na boże narodzenie http://tinyurl.com/2qzvsx
Wigilijna sałatka z fasoli http://tinyurl.com/2ggww7
to warto wypróbować przed swiętami co o tym sadzisz moze coś warto zmienić

Zgłoś 03.11.07 [22:04] bvvv

super jedzonko pyszne drugie śniadanie dla twojego dziecka http://tinyurl.com/32oywb

kasze domowe lekarstwo http://tinyurl.com/2tah3c
kolorowa salatka sledziowa http://tinyurl.com/23zn7k

Zgłoś 12.11.07 [17:14] monika 85

czesc wam potzebuje dobre przepisy na mieso wekach moj facet jest za granica i chce zebym mu robila zeby nie musial gotowac bo caly dzien pracuje a jest w norwegi blagam pomuzcie mi jak ktos zna to niech napisze do mnie moj e mail to ariel.monika@interia.p l plis podajcie jak macie jakies przepisy na weki buzka

Zgłoś 12.11.07 [17:20] monika 85

to ja monika 85 mozecie mi tez podac przepisy na zupy wekach lub jakies inne dania ktore mozna wsadzic do sloika czekam na wasze przepisy ariel.monika@interia.p l

Zgłoś 23.11.07 [12:50] gagata

Ja robię mięso w słoikach,dokładnie golonkę,jest pyszna,choc tłusta.Golonke kroję na małe kawałki,przyprawim dobrze,vegeta,pieprz ,ziele ang.,rozkruszony listek laurowy, mozna nieco czosnku.Napycham tym słoiki,wstawiam do zimnego piekarnika(to wazne),włączam i piekę. jak długo ,nie wiem,sprawdzam po mięsie.Musi wytopic się tłuszcz,mięsko zmienia kolor a z wierzchu robi się lekko brązowe.Wtedy wyłączam piec i zostawiam do wystygniecia.Zapach jest w kuchni jest zabójczy ale radze poczekac az wystygnie bo mozna sie popazyć.Słoiki przechowują sie dobrze,mozna jesc na zimno(jest w takiej galaretce),ja robie z tego sos do kopytek,plus surówka z kapusty kiszonej-cudo.Pewnie i inne mięso mozna tak robić,niepróbowałam

Zgłoś 08.02.08 [13:07] ok


Zgłoś 08.02.08 [13:15] karasiowa

czesto wekuje mieso i woze do norwegii tam wytrzymuje nawet ponad 3 mce wystarczy piwnica nie wymwga lodowki
mieso kroje na kawalki smaze na glebokim smalcu! ok 10 min az stanie sie ciemnozlote gorace wkladam do sloikow na wierzch miesa klade lyzke smalcu i zakrecam pokrywke. nastepnie sloiki gotuje w garnku przez godzine po 12 godz powtarzam czynnosc gorace sloiki wyjmuje z wody i ustawiam do gory dnem

Zgłoś 27.02.08 [05:53] Aguńka

A mnie dziwi jedna rzecz.Macie wykształcenie, znacie sie na technologii, a robicie tak horrendalne "byki" ortograficzne.Nie ufam przepisom z błedami.Sa wg mnie niewiarygodne.

Zgłoś 27.02.08 [05:56] Aguńka

Wiem,że nie każdy posiada polska czcionkę, lub nie "wchodzą" mu pewne znaki w klawiaturze, ale błędy ortograficzne bardzo mnie smuca, bo świadczą o lekceważeniu naszego skarbu narodowego- języka polskiego.I bynajmniej nie jestem nauczycielką oczko.gif

Zgłoś 24.03.08 [16:13] hexa

Ja robię ostatnio różne weki. Jest to bardzo dobra alternatywa kiedy nie ma czasu lub nie da się żyć na jedzeniu z lokali i półproduktów. Ja robię: flaczki, bigos, leczo, gulasz, zupę gulaszową, ogórkową, grochową, sosy do makaronów z mielonym mięsem, pieczone mięsko w sosie własnym, klopsiki. Po przygotowaniu potrawy ze świeżych produktów (nie mrożonek) wkładam potrawę do czystego i wyparzonego słoika, zalewam sosem, zostawiam od góry trochę miejsca ok. 2-3 cm i wkładam do piekarnika na temp. 150 stopni. Po osiągnięciu temperatury i wrzeniu potraw dokręcam słoiki i odwracam je do góry dnem. Ostrożnie z mąką, nie zagęszczam potraw, w takim weku powinna być przewaga mięsa dobrze wcześniej usmażonego. warzywa też smażę w dość dużej ilości oleju i dobrze się konserwują z potrawach.
Z ostrożności takie weki trzymamy w piwnicy lub lodówce, spożywamy do trzech tygodni, chociaż moje koleżanki przechowują takie potrawy nawet 3 miesiące.

Zgłoś 02.08.08 [14:18] ważne

Mięso możemy zapasteryzować w różnej wielkości słojach i z przeznaczeniem do spożycia w okresie od 1 miesiąca do 6 miesięcy od chwili pasteryzacji. Dlatego powinniśmy pamiętać, że trwałość produktu zależna jest od czasu i wielokrotności pasteryzacji.
I tak, słoje o objętości 500 ml gotujemy wraz zawartością - 60 minut przy pierwszej, 40 minut przy drugiej, a 30 minut przy trzeciej pasteryzacji. Słoje o objętości 1 l odpowiednio - 90, 60 i 45 minut, a większe, o pojemności 1,5 litra - 120, 80, 60 minut. Pasteryzujemy mięso w odstępach jedno - dwudniowych.

Pierwsza pasteryzacja daje nam trwałość produktu do 1 miesiąca, przy konieczności przechowywania w temperaturze poniżej 10ºC, druga przedłuża nam trwałość do 6 miesięcy, nadal w niskich temperaturach, a trzecia 6 miesięcy nawet bez chłodzenia.

Zgłoś 09.11.10 [13:57] k3nski