Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Ratunkuuu karkówka!!!!

Mam problem, który może wydać sie śmieszny.
Niestety, sytuacja życiowa zmusiła mnie do gotowania, czego nigdy wcześniej nie robiłam (ups).
W mojej lodówce znajduje sie karkówka którą planuje wykorzystać na niedzielny obiad ale nie mam zielonego pojęcia jak mam ją przyżądzić i z czym podać, by smakowała rodzinie... Czy mam ją usmażyć, upiec ugotowac ???
Błagam o pomoc!!!!!!!!!!

Zgłoś 05.11.12 [14:13] Leonia

Odpowiedzi

Zgłoś 30.10.03 [13:53] klaufa

Bron Boze nie gotowac!Jakies 20 lat temu zrobilam "rosol" z karkowki. smiech.gif Jezeli masz piekarnik lub prodiz najprosciej i b. smacznie bedzie ja upiec.Natrzyj ja roztartym czosnkiem,majerankiem,sola,pieprzem,papryka.Mozesz zawinac w folie aluminiowa lub upiec w specjalnym rekawie do pieczenia (w kazdym supermarkecie lub sklepie gospodarstwa domowego).Pieczesz w temp.ok 200 st.C zaleznie od wielkosci miesiwa 1-2 godz.W rekawie masz o tyle ulatwione,ze czas pieczenia obliczasz od momentu zawrzenia "podlewki",co widac bo rekaw jest przezroczysty,(wszysko jest w instrukcji,zaleznie od wagi lub wysokosci miesa w cm).
Mozeasz rowniez pokroic ja na kotlety,rozbic tluczkiem,obtaczac w mace,jajku,bulce tartej i smazyc jak cshabowe,ale to jest bardziej pracochlonne.Mozesz nie panierowac,tylko podsmazyc na tluszczu,podlac woda,dodac czosnek,lisc laurowy,ziele angielskie,majeranek,oczywiscie sol i pieprz,dusic,a pod koniec dodac smietane i uzyskasz sos w smaku podobny do zurku,u mnie to bardzo lubia.Podawac z ziemniakami tluczonymi.Z suroweczek moim zdaniem pasuje marchewka z chrzanem lub marchewka z jablkiem lub salata z vinegraitem.
Mozna z karkowki robic fajne rolady,ale to moze nie na poczatek.Powodzenia!

Zgłoś 30.10.03 [19:36] piotr

Karkówkę jednak najlepiej upiec.
Aby mięso było delikatnie upieczone i soczyste. możesz zrobić tak.
Do pieczenia najlepszy byłby gęślik , ale może być też duży głęboki garnek z przykrywką . Mięso dobrze jest wcześniej natrzeć dle dobrego smaku. Ja stosuję czosnek, majeranek, i sól, ale można według własnego smaku używać papryki i innych przypraw. Mięso powinno troszkę poleżeć aby przeszło aromatem przypraw. Najlepiej kilka godzin. Na początku rozgrzewam tłuszcz w garnku i delikatnie ( nie przypalić ) obsmażam ze wszystkich stron. Jak mięso już się obrumieni przechodzimy do trudnej chwili , musimy dolać do mięsa wody i dalej gotować we własnym sosie. Ponieważ dolewając wodę do gorącego tłuszczu woda gwałtownie paruje , rozpryskując tłuszcz, ja aby się nie poparzyć przykrywam garnek pokrywką uchylając ją na tyle tylko aby dolać wody ( po kilku sekundach tłuszcz przestanie pryskać oczko.gif ) . Wody musimy dolac tyle aby mięso było zanużone w ok.1/2 wysokości. Zmniejszamy ogień i gotujemy mięso pod przykryciem do momentu aż prawie cała woda z garnka się wygotuje , jeśli cała woda się wygotuje a nadal będziemy piec to mięso się przypali. Dobrze by było w połowie pieczenia przewrócić mięso na drugą stronę. Jak sprawdzić czy mięso jest już dobrze upieczone? Najlepiej nakłuć głęboko mięso w kilku miejscach , najgrubszych, długim widelcem wyciągnąć widelec i naciskając obok nakłucie sprawdzić czy wycieka sos , jeśli sos jest czerwony ( z krwią ) to należy jeszcze troszkę mięso piec, jeśli trzeba dolewając jeszcze wody do garnka. Jeśli wyciekający sos jest tłusty i niekrwisty mięso możemy uznac za upieczone. Czas pieczenia w zależności od wielkości kawałka mięsa ok. 1 - 2 godz.
Jest to stary domowy sposób pieczenia mięsa . Karkówka tak upieczona będzie soczysta i miękka. Karkówkę można podzielić na porcje ok1-1,5 cm grubości i podać do np. ziemniaków , ryżu itp. Bardzo ładnie i smacznie takie mięso będzie wyglądać polane sosem ( można kupić gotowe w proszku ) i przybrane czymś zielonym .
Pozdrawiam i powodzenia !

Zgłoś 31.10.03 [00:19] dickw

ewentualnie jeszcze tak:

SZPIKOWANA CZOSNKIEM W MARYNACIE
1 kg wieprzowiny (np. karkowka, udziec... Ja robie z tego, co mam "pod reka" usmiech.gif ), kilka zabkow czosnku, 4 lyzki oleju,
marynata: 1,5-2 szkl. bialego polwytrawnego wina, sok z 1/2 cytryny, odrobina rozmarynu, 2 marchewki, 2 cebule, 1 mala pietruszka, lisc laurowy, 1 lyzka miodu, sol, po kilka ziaren pieprzu i kolendry, opcjonalnie: lyzeczka sosu worcestershire

Mieso osuszyc, czosnek przekroic na polowki. Ostrym nozem zrobic w miesie naciecia, wlozyc w nie czosnek. Mozna wcesniej mieso podmrozic i dopiero wtedy zrobic wglebienia i wciskac czosnek.
Marchew i pietruszke drobno pokroic, cebule posiekac. Wymieszac wino z tymi warzywami i przyprawami. Do marynaty wlozyc naszpikowane mieso, przykryc, odstawic do lodowki na ok. 12 godz., od czasu do czasu obracac.
Mieso wyjac z marynaty, osaczyc, osuszyc. Na silnie rozgrzanym oleju obsmazyc mieso ze wszystkich stron na rumiano. Przelozyc do glebokiego naczynia (lub rondla). Zalac znowu marynata (tylko plynem), dusic ok. 30 min. Dodac warzywa z marynaty, dusic kolejne 30-40 min. do miekkosci.
Powstaly sos przetrzec przez sito, polac pokrojone mieso.

Zgłoś 31.10.03 [08:06] Leonia

Oj bardzo, bardzo dziękuję ze zauważyliście mnie na tym forum! Jestem bardzo wdzięczna za wszystkie przepisy i sugestie, teraz wiem ze sobie na pewno poradze!! Co więcej - moze mi sie nawet gotowanie spodoba... Dziekuję jeszcze raz, w poniedziałek napisze jakie były wrażenia moje z gotowania i moich bliskich z jedzenia... I na pewno nie raz zwróce się z pytaniem do was kochani!
Dzieki :*

Zgłoś 03.11.03 [15:14] Leonia

Mogę się pochwalić że bojowy chrzest karkówkowy mam za sobą!
Zrobiłam karkówkę kierując się sugestiami Piotra, bo najbardziej mi przypominała karkówkę mojej mamy...
Karkówka smakowała, a ja zapaliłam sie do gotowania, więc nie omieszkam wypróbować innych przepisów!!
Jeszcze raz dziekuję!
Pozdrawiam!

Zgłoś 23.04.08 [12:18] enigma

zainteresował mnie ten przepis Piotra, ale czy piec to znaczy w piekarniku, czy na gazie, czyli dusic..nie wiem...smutas.gif

Zgłoś 03.11.08 [14:32] szczery

Broń Boże przed takimi żonami jak Leoniausmiech.gif

Zgłoś 04.11.08 [07:05] nic sie

nie martw Leoniu, nie od razu Krakow zbudowano i kazdy sie kiedys nauczy gotowac, jesli zajdzie taka potrzeba. "Szczery" chyba nie urodzil sie ze znajomoscia gotowania i zamiast docinac mozeby tak sie sam nauczyl. Czasem maz gotuje lepiej niz zona, bo ma w tym lepsze zdolnosci i zainteresowanie. Pomoc mozesz uzyskac tez na innych forach kulinarnych, jak Oliwka, a ktorych jest teraz bardzo wiele, a takze bardzo pomocna jest wyszukiwarka Google, gdzie znajdziesz natychmiast poszukiwane przepisy i sposob wykonania, takze komentarze uzytkownikow, poniewaz na Google sa zbiory przepisow z roznych stron kulinarnych, podanych i wyprobowanych przez uzytkownikow tych stron. Szczegolnie jest to pomocne, gdy trzeba zrobic potrawe "na wczoraj" i nie ma czasu na odpowiedzi na forum. Znajdziesz takie mnostwo przepisow, ze tylko wybierac i dostosowac do tego, jakie masz skladniki.

Zgłoś 02.01.09 [00:50] arti

czy jeśli nie mam piekarnika, da się upiec karkówkę na "gazie" w jakimś naczyniu, gotując ją, choćby tzw gęślarce, czy w innym naczyniu? Czy też niezbędne jest ciepło dostarczane jak w przypadku piekarnika ze wszystkich stron? Nie zamierzam kupować piekarnika dla jednej potrawy, a może tańszym i równie skutecznym rozwiązaniem będzie kupienie szybkowaru ciśnieniowego, albo jakiegoś innego równie "sprytnego" urządzenia?

Czy istnieją inne metody poza piekarnikiem, żeby karkówka lub inne mięso wyszło tak smakowite jak pieczyste?
Czy raczej powinienem obejść się smakiem?
Dzięki za odpowiedzi...

Zgłoś 10.01.09 [13:27] vampirefro

jak ktoś nie ma piekarnika:
kroisz karkówkę tak jak kotlety ( grubość plastra około centymetr)
na mocno rozgrzanej patelni smarzysz kazdy kotlet po 4 minuty z kazdej strony. podsmazone kotlety przekładasz do garnka. dolewasz 2 szklanmki wody, dodajesz pokrojoną cebulę , 1-2 zabki czosnku, liść laurowy, ziele angielskie.
gotujesz pod przykryciem jakieś 40 minut na małym ogniu. po 40 minutach zdejmujesz pokrywkę dolewasz szklankę czerwonego wina i czekasz aż płyn odparuje. niczym, nie zagęszczasz.
podajesz z ziemniakami ( najlepsze młode)
smacznego

Zgłoś 14.01.09 [13:55] kura domowa

Powiedziałam ukochanemu:"kup jakieś mięsko- zaszalej, a ja zrobię zniego poezję" myślałałam, że kupi kurczaka no góra mielone, a on kupił karkówkę przede mną megawyzwanie...boję się i cieszę, że mogę czytać wasze przepisy!!

Zgłoś 14.02.09 [22:08] Róża

Mam pytanie, jak ratować mięso, które się przypali ?????? bo wszystka woda wyparowała !!!!!!!!
a chciałam mieć taki dobry gulasz z mięsa wolowego!
czy jest szansa, zeby to jakoś naprawic???

Zgłoś 25.02.09 [17:49] kucharunia

Podam Wam prosty przepis na karkówkę:

1.Karkówkę pokroić w plastry grubości 1,5 cm.
2.Natrzeć przyprawami - ja używam delikatu Konorr.
3.Ułożyć mięsko w naczyniu żaroodporym.
4.Pomiędzy każdy plaster karkówki włożyć plaster cebuli.
5.Na to wszystko wrzucamy pokrojoną paprykę - po połowie każdego koloru - pieczarki (najlepiej malutkie wtedy nie kroimy).
6.Całość zalewamy ketchupem - polecam pudliszki 3/4 butelki i przykrywamy.
7.Wstawiamy do piekarnika na 2 godzinki, 200 stopni.

Życzę smacznego! usmiech.gif

Zgłoś 25.02.09 [20:48] niestety

przypalone mieso nie da sie uratowac, jest do wyrzucenia. Jesli sie tak zdarzylo Tobie, to nauczysz sie na bledach. Nie wolno dopuscic, aby plyn wyparowal, w tym celu
po 1.
duszona pieczen czy gulasz MUSZA byc duszone na malutkim ogniu, najmniejszym, jak tylko mozliwe, to nie tylko zapobiegnie przypaleniu, ale im wolniej gotowane, tym bedzie smaczniejsze
po 2
trzeba czesto dogladac duszacego sie miesa, np. co 20-30 min. i dolewac plynu w razie potrzeby (wody, rosolu, lub wina)
Mieso musi sie dusic szczelnie nakryte. Dobry gulasz ma sie dusic 2-3 godz.
Zeby bylo duzo sosu, musi byc duzo plynu przy duszeniu i trzeba go uzupelniac, lekko mieszajac mieso przy okazji, zwlaszcza jesli sa dodatki, jak cebula, jarzyny, czosnek itd.
Gulasz najsmaczniejszy jest na drugi dzien (przechowany w lodowce i odgrzany), kiedy dobrze smaki sie polacza i dodatek odpowiednich przypraw.
Do arti:
w sprawie pytan, czy mozna piec "na gazie".
Nie, to nie jest pieczenie tylko duszenie. Dusic mozna, ale nie piec na gazie. Pieczen tylko w piekarniku, inaczej bedzie to mieso duszone, zadne "sprytne" urzadzenia nie zastapia, choc duszone mieso tez bedzie dobre. Jest to inna metoda obrobki miesa i jedna nie zastapi drugiej.

Zgłoś 25.02.09 [21:13] Ola

No nie wiem, czy duszenie nie zastąpi pieczenia...
Karkówkę albo schab przyprawiam czosnkiem, solą i majerankiem, zostawiam minimum na noc, następnie obsmazam na patelni i duszę w garnku. Według mnie jest takie mięsko lepsze niz pieczone, mniej suche.
Carpe diem!

Zgłoś 25.02.09 [21:22] moze

Moze i lepsze, ale to nie pieczen, tylko mieso duszone i jest zasadnicza roznica w postaci. Pieczen bedzie tak samo dobra, jesli odpowiednio doprawiona i wykonana, smak jednak bedzie troche inny, pieczenie to nie duszenie. Rozne rodzaje obrobki miesnej daja rozne efekty smakowe i to nie jest to samo, tylko do wyboru. Inne nazwy obrobki miesnej sa nie bez przyczyny.
Marynowanie miesa jest wskazane w kazdym przypadku, a
pieczen wcale nie musi byc sucha, jak ktos wie jak piec, choc nie kazdy potrafi. Dusic jest latwiej, jednak to nie pieczen, choc nazywaja ja pieczenia duszona.

Zgłoś 11.04.09 [18:14] aa

Podpowiedziała mi szwagierka: plastry karkówki wkładamy do naczynia żaroodpornego, albo czegoś podobnego i zalewamy takim czymś: zupa cebulowa z paczki wybełtana ze śmietaną, można dodać pieprzu. Proste, ale zabójczo smaczne. Polecam

Zgłoś 03.06.09 [14:08] ted35

a może takusmiech.gif karkówka tak około 1,5kg
marynata: musztarda ja używam sarepskiej i miodowej kamisa taki mix do tego sprawdzone przyprawy kamisa grill klasyczny papryka słodka miód(łyżka stołowa-daje kolor) majeranek sól pieprz i olej, mieszam to razem oczywiście dodajesz przyprawy jakie lubiszusmiech.gif mięso nadziewam czosnkiem z umiarem dla mnie 2 ząbki polskiego produktu okusmiech.gif chiński więcejusmiech.gif nacieram mięsko tym specyfikiem dodaje cebule pociętą w plastry i odstawka na 3-4 godziny do lodówki (można zalać mlekiem śmietaną itp ale zawsze coś więcej trzeba dodaćusmiech.gif piekarnik 200 sprawdzenie mięska( po 1,5g jak wyżej widelcem) dodaje do tego pieczarki z puszki z zalewą jak masz pod ręką świeże to świeże no i pieczemy na dno piekarnika wstawiam pojemnik z wodą jeżeli widzisz że karkówka się przypala podlewaj wodą do brytwanki,podaje to z mizerią i młodymi ziemniakami z koperkiemusmiech.gif pozdrawiam

Zgłoś 18.03.11 [18:52] roberytt

A co powiecie na moje pieczenie karkówki. minimum 2 kg.
Obieram dwie główki czosnku, ząbki kroję na cieńsze plasterki, karkówkę nacinam nożem, bardzo gęsto, w wycięcia wkładam czosnek. Wyszukuję wszystkie przyprawy ziołowe do mięs: tymianek, pieprz, rozmaryn, bazylia, jałowiec, prowansalskie, papryka itp, oraz inne przyprawy typu curry, soczysta karkówka, nawet przyprawy do kurczaka itp. To wszystko posypuję na karkówkę i na dno naczynia żaroodpornego. posypaną karkówkę rozcieram w poprzek ponacinanych otworów gdzie znajduje się czosnek przyprawy dodatkowo wejdą w otwory. Układam karkówkę w naczyniu na posypanych przyprawach. Na wierzch karkówki kładę grubo pokrojone plastry cebuli. Naczynie zakrywam wiekiem, 24 godziny w lodówce. Można powąchać zapach cudo. Do piekarnika 200 stopni na 30 minut, następnie 125 stopni do 140 stopni na 4 godziny. Cebula sygnalizuje nam jeżeli temperatura jest za duża przypala się, jeszcze wcześniej podlewamy winem czerwonym 0,15 litra.
Zobaczycie ile wydziela się płynu, a jaki on jest wstrętny w smaku, to jest chyba to czym szpikują nam mięso w rzeźni. Ja to wylewam. Po upieczeniu karkówkę schładzam, dwa dni w chłodnym miejscu, pod przykryciem żeby nie wysychała. Sami zobaczcie jaka pychota, aromatyczna, mięciutka, palce lizać.

Zgłoś 19.03.11 [22:31] alekucharz

Roberytt, slyszales takie powiedzenie: co za duzo to za wiele?

No to wlasnie przedobrzyles, sam zepsules to co najlepsze i wylales. Tyle dales tych roznych przypraw i nie wszystkie razem dobrze smakuja, ze zepsules pyszny sos z pieczeni, ktory bys mial, gdybys nie przesadzal.
Sol, czosnek, cebula, ziola prowansalskie, mozna dodac pomidory, a reszte zachowaj na inna okazje. Przyprawy trzeba dobrac z rozwaga i w odpowiedniej ilosci, nie wszystkie naraz i nie wszystko do kazdego miesa. Nie ma sie co dziwic, ze nie smakowalo, poczytaj troche dobrych przepisow, nie popelniaj takich bledow i zrozum, ze to tylko Twoja wina. Sosy pieczeniowe to najlepsza rzecz jaka moze byc pod warunkiem, ze sie wie co i ile dodac. Na Google wpisz haslo: pieczenie karkowki lub karkowka pieczona i wyciagnij odpowiednie wnioski, nie popelniaj takich bledow, bo szkoda dobrej zywnosci. Chciales opinie - to masz.

Zgłoś 13.04.11 [19:34] pelasia

Najpierw smaruję olejem, nakuwam, nacieram przyprawą staropolską i wstawiam do lodówki na 24-36 godz. Po tym czasie obsmażam na patelni ze wszystkich stron, wkładam do rękawa, podlewam niedużą ilością wody i piekę. Aromat tej przyprawy jest niesamowity, dzięki temu karkówka jest aromatyczna i smakowita.

Zgłoś 29.05.11 [11:27] hans

DO,,Nie od razu Kraków zbudowano" ,ano nie ale Ci co budowali to coś jedli hehehehe.

Zgłoś 13.10.11 [20:12] Martynaodz

najlepsza karkóweczka jaka jadłam to karkówka w miodzie, wódce i sosie pomidorowym usmiech.gif przepis brzmi nastepujaco. karkóweczke obsypujemy przyprawa do karkowki najlepiej dzien wczesniej,nastepnie obsmażamy na patelni i ukladamy na blasze, po usmazeniu posypujemy ja cebula z koncentratem pomidorowym odrobina wódki ( na 1 koncentrat 2 kieliszki) i ketchupu robimy taka pieżynke z tych składników. przykrywamy folia aluminiowa i pieczemy usmiech.gif rewelacja wódka nadaje karkówce delikatnosci i miękkosci az rozpływa sie w ustach , bardzo polecam usmiech.gif

Zgłoś 02.05.12 [00:39] KarinaK

Hej... jak nie umiesz gotować (to witam w klubiesmiech.gif ) to polecam Ci takie gotowe produkty z lidla!smiech.gif (w sensie ja tam kupuję bo mam najbliżej i najtaniej ale w sumie gdzie tam chcesz) dzisiaj jadłam karkówkę w marynacie czosnkowej i byłą po prostu zabójczaoczko.gif nikt się nie domyślił że była kupiona taka...oczko.gif

Zgłoś 15.06.12 [17:32] kuchniafaceta

Tak karkówkę robi facet.

Szedłem do domu z myślą, że zjadłbym coś pożywnego. Na obiad to raczej nie ma, co liczyć. W domy mam remont przedpokoju. Żona z dziećmi w plenerze. Ja po 10 godzinach na budowie. Zjadłbym konia z kopytami. Na konia to raczej nie mam szans. Wchodzę do mięsnego – jest karkówka. Każę sobie ukroić taki porządny męski kotlet. Pani kroi mi kawałek o grubości 3 cm. Już ślinotoku dostaję na samą myśl co z tego przyrządzę. Wpadam do domu. Myję ręce – to podstawa w kuchni i bez wymówek. Brudasy do kuchni nie mają wstępu. Wyciągam patelnię, leję olej, niech się grzeje na małym ogniu. Mięso myję i rozbijam tłuczkiem na solidny stek. Obieram ząbek czosnku i nacieram mięso. Przyprawiam: pieprz, sól, trochę curry, bazylia. Smażęokoło 20 minut na rozgrzanym tłuszczu. Dziś zjem z chlebem i chrzanem. O, jest kompocik z wiśni! Pychota.UUUUUUUUUUU ale się objadłem.
http://kuchniafaceta.pl/ Test osobowości, który wskaże Ci Twój potencjał. http://oferta.kuchniafaceta.pl/ Poznaj sekret zdrowia http://sekretzdrowia.kuchniafaceta.pl/

Zgłoś 04.11.12 [11:35] stiwi

Karkóweczkę pikujemy czosnkiem, nacieramy wegetą i obkładamy plastrami cebuli. można też posypać słodką papryką, następnie polewamy ciemnym sosem sojowym (około 3-4 łyżek) i wszystko dokładnie rozprowadzamy po mięsie. Wsadzamy to do woreczka foliowego i umieszczamy w lodówce na 12 godzin, (oczywiście jeśli nam się spieszy bo przyjeżdża teściowa wystarczy około 3-4 godzin) na patelni rozgrzewamy olej i kładziemy naszą karkówkę, pieczemy po obu stronach tak żeby była lekko przysmażona, (chodzi o kolor) następnie podpieczoną karkówkę przekładamy do większego gara, podlewamy delikatnie wodą, doprawiamy do smaku (vegetą, względnie magi) dusimy około 40 minut. Żarcie jest gotowe. PODAJEMY Z ZIEMNIACZKAMI, WZGLĘDNIE FRYTKAMI, A JEŚLI CHODZI O SURÓWKĘ, TO OSOBNY TEMAT. SMACZNEGO...

0

Zgłoś 05.11.12 [14:13] Karopek

ja przy okazji podziękuję za ten cudowny temat! może moja karkówka w końcu wyjdzie dobra smiech.gif