Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Skuteczny sposób na odchudzanie

Na portaluwww.twojezdrowieonline.pl jest test środków wspomagających odchudzanie . Test został przeprowadzony przez amerykańską dziennikarkę. Dzięki tej stronie zrzuciłam 10 kg w miesiąc.

Zgłoś 14.09.17 [11:01] Anka_MiSięUdało

Odpowiedzi

Zgłoś 27.04.10 [18:44] Po prostu ja.

Haha. Okej. Ja też się odchudzam... Ale! Nie od teraz. Tak wyliczając to od czwartku.

Wzrost: 173cm
Waga: 68kg

Chcę schudnąć do przynajmniej 65! oczko.gif

Może inspirujmy się nowymi pomysłami na zrzucanie kilogramów?

Zgłoś 29.04.10 [07:24] mika17

ja zaczynam od dzis.nie bedzie to chyba takie trudne w ostatnim czasie zeby nie jesc za duzo bo mam problemy a jak sie je ma to sie nie je przynajmnije ja tak mam.
pozdrawiam

Zgłoś 29.04.10 [07:25] mika17

ps.ciesze sie ze bedziemy razem sie odchudzac.no bedzimey sie informowac ; )

Zgłoś 29.04.10 [19:29] Po prostu ja.

No właśnie dziś mam pierwszy dzień odchudzania. Stosuję dietę NŻT czyli "nie żryj tyle". oczko.gif

Zaczynam sobie podawać otręby. No do jogurtu, albo do mleka. (lepsze z jogurtem). Pierwszy dzień idzie mi trochę mozolnie, ale wiadomo jak to jest w pierwszym dniu. Uważam również że podczas diety wręcz trzeba się masę ruszać, więc rower, rolki a nawet zwykły spacer dziś "zastosowałam".

A Ty jak się odchudzasz?

Pozdrowienia usmiech.gif Cieszę się że znalazłam "wspólniczkę" do udchudzania. usmiech.gif

Zgłoś 29.04.10 [19:40] mika17

ja tez sie ciesze.rzniej lepiej.ja tez cwicze.30 min, tanca+80 brzuszkow i po schodach 10 min.od jutrra zaczynam jesc blonnik i pic czerwona herbate.bede stosowac to przez dwa tygodnie jak beda efekty to dalej bede.jedna dziewczyna schudla 17 kg przez 6 mies.jedzac blonnik.a herbata czer.spala tluszcz; )wiec od jutra zaczynam.no i oczywiscie NŻT ; D
pozdrawiam!

Zgłoś 29.04.10 [19:52] Po prostu ja.

O_o. Tańczysz? Ja też! A co tańczysz? Bardziej coś nowoczesnego czy tańce towarzyskie?

Co do tej czerwonej herbaty to powiem Ci że jest dobra nawet bez cukru. Co prawda zawsze można stosować słodzik... ale to sama chemia.

Właśnie otręby to coś w podobie błonnika. Mają mase niego w sobie. Ile taki błonnik kosztuje, gdzie go kupujesz?

Co już dzisiaj zjadłaś?

Ja jestem na 3 kanapkach (baz masła!) i misce zupy.

Mnie tam wystarczy schudnąć do tych 65 i będzie dobrze... Ja mam tak że jestem dość wysoka i myślę że tak waga będzie idealna.

Pozdrawiam cieplutko! usmiech.gif

Zgłoś 29.04.10 [23:28] kasia90

Cześć dziewczyny. Ja się odchudzam od poniedziałku, stosuję dietę kopenhaską, ale powiem wam szczerze że nie dam chyba rady, cały czas chodzę głodna, przez to zła... najgorzej jest wieczorem... no ale od poniedziałku schudłam 2 kg. mam 164cm i waże 69kg. chciałabym schudnąć do 60kg. macie jakies bardziej racjonalne diety od tej kopenhaskiej?
Życzę wytrwałościusmiech.gif

Zgłoś 30.04.10 [13:34] mika17

nowoczesny ; )ja dzis zjadlam miske zupy i wypilam czerwona herbatke ; )i jest super jak narazie .no mysle ze bedzie idealnie.ja bym chciala jednak wazyc te 52 .musi sie udac

Czesc Kasiu ; )
ja myse ze najlepiej jak bedziesz sie odchydzac jak my .nie jakeis diety cud tylko dietka sprawdzona MŻi ruchu troche i po 18 nie ejst.schudniesz raz dwa no i zaluzmy raz w tygodniu cos slodkiego .
Powodzenia

Zgłoś 30.04.10 [15:05] Po prostu ja.

Mika - ja też (; Ja śmigam na tańce zaraz (1,5h) później tylko czerwona herbatka i cacuś glancuś. (;

Do 65! Musi się udać, musi!

Kasia - siemka xD Jeśli chodzi o diętę, to Mika Ci wszystko powiedziała i ja się z tym wszystkim zgadzam w 100%. Ale czy aby 11 (łącznie) kilo to nie za dużo?

Pozdrawiam Was!

Zgłoś 30.04.10 [16:34] mika17

to super ; )ja tez pzoniej taniec.a teraz wcinam jogurcik regularis

aaa ty sie pytalas o ten blonnik nie?to ja kupilam jablkowy w proszku za 15 zl. ale jak mi sie skonczy to kupie w tabletkach bo mi za bardzo nie smakuje a w tabl. nie bede czuc tego.dzis patrzylam to 60 tabl. kosztyje 15 zl. wiec w sumie cena taka sama

pozdrawiam i trzymam kciuki ; )

Zgłoś 30.04.10 [20:41] Po prostu ja.

Ja po tańcach jesze biegałam. Teraz siedzę przed kuflem czerwonej herbaty. Właśnie. Co ona dokładnie daje?

Ja stwierdziłam że się poddaję z tym błonnikiem. Wystarczą mi otręby.

Niestety dzisiaj torchę podjadłam. ;/ Ale jak wytrzymać weekend gdy dobre rzeczy do żarcia dają?

I mam jeszcze jeden problem. I proszę o radę. Więc brzuch mi tak odstaje że się płakać chce... Kiepsko kurczę. A znasz jakieś ćwiczenia albo "domowe zabiegi" na brzuch oprócz brzuszków?

Wpadłam na pomysł jeszcze żeby myś się szorstką gąbka, a potem płukać się na przemian gorąco i zimną wodą.

Jutro idę pierwszy raz na wagę. Rano przed zjedzeniem śniadania. Zdam relację. Może Ty też pójdź?

Zgłoś 01.05.10 [09:43] mika17

ja ci powiem ze szukalam roznych cw. na brzuszek ale jak robilam ok. 2 mies. brzuszki to taki plasciutki byl mowie ci super.i wlasnie teraz wracam do tego.rano 50 i wieczorkiem ; )a ja blonnik dzis zjadlam rano z jogurtem i nie jestem glodna.zaraz herbatka bedzie.ale powiem szczerze ze sie doczekac nie moge jak kupie tabl blonnik bo ten w proszku mi nie smakuje.

to trzymam kciuki ; )ja waze 58.tak szczerze to troche sie lamalam na tej mojej diecie teraz.ale dzis 1 maja i musze wytrwac bo wakacje juz nie dlugo a figurka musi byc ; D.i teraz tak bez zadnych grzeszkow.jak sie odchudzalamw zime to przez ok. 2 mies.schudlam 8 kg .i stosowalam to co teraz ; )

Zgłoś 01.05.10 [11:00] Po prostu ja.

Ja tam np. śniadanie jem normalne. Stwierdzam, że akurat na nie mogę jeść co chcę. Ale bez przesady! (:

Dziś się ważyłam. Już 67! Haha (: Ale rano. A moja wymarzona waga to 65 wieczorem... Tylko jak się potem kończy odchudzać, to jak to zrobić rzeby nie mieć efektu jojo?

A co dokładnie daje ta czerwona herbata?

Zgłoś 01.05.10 [13:13] mika17

spala tluszcz i wpywa dobrze na przemiane materii.eej spoczi damy rade ; )ja bede sie wazyc po ok. 2 tyg.bo w tedy bedzie wiecej kg zrzuconych i bardziej to zmotywuje ; )juz sie nie moge docezkac tego.ja zjadlam dzis ten jogurt i zjadlam obiad ale bez przesady.poznije wychodze na impreze to bedzie gorzej ale sie nie dam.przed wyjsciem zjem jogurt z blonnikiem i styka.

Zgłoś 01.05.10 [15:46] Nastolatka515

No to świetnej zabawy!

Ja dzisiaj śniadanie i obiad (ale również bez przesady), mały deserek (no cóż, mam słabość do rożków) i wieczorkiem herbatka i wsio xD

Byłam na spacerze, posprzątałam, potańczyłam. Chyba jednak osiągne te 65kg. usmiech.gif

Zgłoś 01.05.10 [15:52] mika17

dzieki bardzo ; )
a ile wzrostu masz i ile wazysz?na bank dasz rade jak sie tylko chce to sie wszytko osiagnie!

Zgłoś 01.05.10 [16:05] Po prostu ja.

Ojej... Ale wtopę Mika popełniłam. Kliknęłam w coś i się niechcący jakaś Nastolatka515 podpisałam... A to ja (;

Zgłoś 02.05.10 [10:46] mika17

haha a no widzisz xd

Zgłoś 02.05.10 [16:16] Po prostu ja.

Oj... Dzisiaj miałam mały odpust... xD Haha. Obiad był za dobry. Ale na kolacje już serek z otrębami... xD

Taka byłam głodna wieczorem że już wymyślałam co zjem na śniadanie? xD

Jak po imprezie?

Ja dzisiaj zauważyłam że schudłam. Przymierzałam dziś sukienkę z poprzedniego roku (i nie mogłam się kiedyś w niej dopiąć) a teraz poszło xD

Jeszcze 2 kilo! Trzymajmy kciuki.

Zgłoś 02.05.10 [17:17] mika17

łoj imprezka super ;p

obiad mozna byle nie kolacja duza.ja wlansie teraz wcinam serek wiejski tylko 120 kcal ;D

no to suuper .bardzo sie ciesze i trzymam kciuki ! ; )zobaczysz raz dwa i wakacje beda supersmiech.gif

Zgłoś 03.05.10 [09:13] Po prostu ja.

Jak myślę że jeszcze tyle dnui odchudzania przede mną. Kurczę... Mam nadzieję że już w następną sobotę osiągne 65kg i skupię się tylko na utrzymaniu tej wagi.

Jestem już tak zdesperowana że zaczęłam kremować brzuch kremem wyszczuplającym. Bo gdyby nie brzuch to bym się nie odchudzała!

A jak tam Ty sobie radzisz? Napisz mi wszystko co jadłaś wczoraj. Każdy najdrobniejszy szczególik - wezmę przykład. oczko.gif

Zgłoś 03.05.10 [09:50] mika17

wczoraj zjadlam dwie zlozone kanapki z miesem od kurczaka jogurt z musli male jablko i serek wiejski z kramka chleba.
spoczko bedzie dobrze .z wlasnego doswiadczenia ci powiem ze najgorzej jest jak sie zaczyna panikowac i obsesyjnie chce sie schudnac 5 kg po jednym czy dwoch dnaich wyrzeczen i widzisz na wadze ze nawet nie drgnela. ja tak mialam i sie poddawalam od razu.bo ja sie mecze a tu nic a to ligoczne ze nie widac efektow po puerwszym czy dwoch dnaich ; )niestety ; )wiec tylko nie panikuj a bedzie super ; )

Zgłoś 03.05.10 [10:42] Po prostu ja.

Mam nadzięję że dotrwam w przekonaniu "nie poddawaj się" jeśli chodzi o diętę.

Ja narazie zjadłam 1 kanapkę i dwa kawałki ciasta (cóż, nie mogłam się powstrzymać), na obiad czekają mnie dwa ziemniaki, jeden mielony i dużo sórówki. A na kolacje... To cóż. Chyba nic (:

Potańczyłam sobie dzisiaj i porobiłam brzuszki, ale chętnie bym wyszła na dwór, a taka dziwna pogoda jest.

Zgłoś 04.05.10 [13:08] mika17

hey ; )i jak dzis sie czujesz?ja jestem juz po obiedzie i po sniadaniu .obiad dosc duzy zjadlam dzis ; (no ale to nic teraz wezme blonnik i do jutra juz nic nie zjem.zjadlam dwie kanapki zlozone ze serem i miske mieska z warzywami i kopytkami.duzo nie? ; (

no poznije potancze sobie i porobie brzuszki.; )
trzymam kciuki za cibie za nas ; p

Zgłoś 04.05.10 [15:45] Po prostu ja.

Wiesz. Powiem Ci że ja się dobrze czuję. W miarę. Dziś rano weszłam na wagę i 66kg. Ucieszyłam się aczkolwiek kompletnie nie widzę że schudłam.

Ja dziś zjadłam:
śniadanie: jajecznicę z pieczarkami
w szkole: kanapkę ogórkiem i serem
obiad: mały pulpecik, dużo sórówki i pare ziemniaków bez tłuszczu.

Zamieżam jeszcze dziś ugotować sobie warzywka i np. parówkę (bo stwierdziłam że jedzenie "nic" na kolację pomaga na chwilę).

Wcale nie dużo. Tzn. dużo jak na odchudzanie, a tak to normalnie, ale czasem warto sobie zrobic "przerwę".

Ja sobie też potańczę, a po drugie spalę kalorię w uczeniu się matmy. (; Trzymaj za mnie kciuki na jutrzejszym sprawdzianie jak możesz! (: I porobiłam i jeszcze porobię parę brzuszków, może polatam po schodach w tę i spowrotem (:

Trzymam za nas kciuki! Mocno! Tylko dlaczego nie widzę że schudłam? ):

Zgłoś 04.05.10 [19:01] mika17

no jasne ze bede trzymac kciuki smiech.gif na pewno ci sie uda.

moze dlatego ze z organizmu pozbylas sie tylko wody przez ten czas a nie tluszczyk ; ).troszke cierpliwosci ; )

ja dzis sei zlamalam.jak sie odchudzalam w zime to schudlam 8 kg w dwa mies. nie cale.a teraz kompletnie nie potrafie sie mzotywowac; (wiem ze musze i dlaczego i wszytko.ale mi nie wychodzi.nie wiem co robic ; (

Zgłoś 04.05.10 [20:08] Po prostu ja.

To ja Cię motywuję! Chcesz się chyba na plaży pokazać w dobrej figurze? (: Myśl o wakacjach i stroju kąpielowym (:

Z warzywkami na kolację się nie udało. Mama zrobiła pizzę, ale zjadłam maluśki kawałek.

Schudłaś w zime to kiedy znowu przytyłaś i dlaczego to zaniedbałaś i przytyłaś?

Zgłoś 04.05.10 [22:22] mika17

Chce bardzo chce.przytylam jakies 3 kg o zle sie z tym czuje.dlaczego?bo nagle poczulam ze schudlam to mam prawo do grzeszkow i co sie stalo?przytylam.jestem moze i beznadziejna.zmienie to.dziwne jest to ze niektore dziewczyny musza schudnac 10-15 kg a ja do swojej wymarzonej idealnej wagi musze 6 kg.dziwne.niby tak latwo.niby tak malo.jednak trudno.nie bede sie uzalac nad soba bo nie naleze do tej grupy osob.wiem ze dam rade.kiedys bylam grubaskiem jak bylam mniejsza.tez schudlam i teraz znowu schudlam.powinno mnie jeszcze bardziej motywowac to ze nie jest ze mna najgorzej,bo nie jest.ale czasem czuje sie strasznie gruba.dobra rozpisalam sie ; )zreszta...

Zgłoś 04.05.10 [22:28] mika17

jutro pojde na rower i po cwicze sobie.teraz musze sobie bardzo rygorystyczne postawic zasady.wiem ze mi sie uda bo juz mi sie wczesniej udalo.pokaze wszytkim ze jestem cos warta.za dwa tygodnie pochwale sie ze waze 55.mozemy sie nawet zalozyc ; p

Zgłoś 05.05.10 [15:47] Po prostu ja.

No oczywiście! Jesteś coś warta! Ja Ci to mówię! (: Ty się pochwalisz 55kg, a ja w końcu kiedyś (pewnie później od Ciebie) pochwalę się 65kg wieczorem (:

Koleżanki mówią że schudłam. Może ja tylko tego nie widzę?