Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Smażenie ryb

Jak smażyc ryby zeby sie nie rozpadaly na patelni? Mam na mysli filety (np.z morszczuka). Niezalesznie od tego , czy smaze filety w kostce, czy te podluzne, rozpadaja mi sie na patelni na male kawalki. Olej rozgrzewam wczesniej , klade na patelnie jeszcze zmrozone ryby. Co robie zle? Czy jest jakas tajemnica?usmiech.gif Moze powinnam zmienic patelnie? Ta jest dosc stara..

Zgłoś 01.09.11 [13:12] Amarella

Odpowiedzi

Zgłoś 27.12.05 [14:44] mar

Ja mialam ten sam problem, ale teraz wiem, ze nie tkwi on w patelni. Chociaz fajnie miec super patelnie np.Tefala.
Chodzi o to, ze jak juz rybe polozysz na patelni przyprawiona i obtoczona w mace to nie mozna jej ruszac, przesuwac do momentu kiedy nie zobaczysz ze wokol niej brazowej obwodki. Oznacza to, ze ryba dobrze podsmazyla sie z tej strony, dopiero potem przewracasz ja na druga strone. Najlepiej duza lopatka, zeby ryba nie miala sie szansy przelamac.
Powodzenia
I nie ruszaj tej ryby chocby cie kusilo!!!

Zgłoś 27.12.05 [16:11] arabika

Zawszw fileta przed smazenim rozmrażam dodaje troche soku z cytryny i dobrze osuszam w papierowym reczniku Nastepnie przyprawy potem paniaruje w jajku i bułce tartej Kłade na rozgrzany olej i smaże .Od kiedy robie w ten sposób nigdy nie mam połamanych kawałków .Ważne jest aby dobrze rybe osuszyć wtedy nie bedzie się łamać przy przewracaniu

Zgłoś 27.12.05 [16:14] czacza

rybę musisz wczesniej rozmrozić...

Zgłoś 27.12.05 [17:02] Wbakuba

jestem zawodowym kucharzem i nie mam takiego problemu,aby ryba sie nie rozpadala podczas smazenia nalezy: rybe (filety,kostki) rozlozyc na desce przyprawic sol,pieprz, i pozostawic do delikatnego rozmrozenia, w tym czasie przygotowac panierke i olej rozgrzewac, panierowac jeszcze nieco zmrozone ryby i smazyc w nieco glebszym tluszczu, nie nalezy przesówac ryby widelcami czy innymi bajerami, do chwili gdy nie jest zrumieniona z jednej str mozna jedynie delikatnie ruszac patelnia w boki lub w przod i tyl aby sprawdzic czy ryba nie przykleila sie do dna patelni, gdy jest zrumieniona, ostroznie obrocic na druga str najlepiej drewniana lub metalowa lopatka przeznaczona do tego!!

Zgłoś 27.12.05 [21:39] mar

Wbakuba, a znasz przypadkiem jakis przepis na rybe marynowana w alkoholu. Bardzo potrzebuje zdobyc przepis i nie moge go znalezc.
A ty jako zawodowy kucharz...
Z gory dziekuje.

Zgłoś 29.12.05 [02:16] Wbakuba

Drogi mar!! to zalezy jaka rybe i jak chcesz marynowac w tym alk. zacznijmy od tego, ze do marynowania nadaja sie wszystkie ryby slodkowodne i nalezy marynowac ryby tylko swieze(surowe,gotowane,smazone,wedzone),w wodzie miękkiej!(zawartosc kamienia w wodzie)
podstawowa marynata do ryb z uzyciem alk(stosowana do smazonych ryb):
250ml bialego lub czerwonego wina wytrawnego
250lm wody
1 lyzeczka cukru
1 lyzeczka soli
przyprawy (zaleznie od gustu:rozmaryn,estragon,bazylia,cząber,ziele angielskie,kolendra,bialy pieprz,mielona papryka)
usmazona rybe przelozyc do sloja i zalac marynata(mozna byc pewnym ze sie nie zepsuje przez dluzszy okres czasu.

moge rowniez polecic przepis na marynate z przecierem pomidorowym(ktora po delikatnej zmianie moze stac sie marynata slodko kwasna):
250ml wody->zagotowac z pokrojona marchew,selerem i pietrucha->wlac250ml bialego wytrawnego wina i 50ml octu->dodac60g przecieru pomidorowego i przyprawy do marynaty(w wersji slodko kwasnej ciut curry i kardamonu po za podstawowymi przyprawami do marynaty jakich mozna uzyc)->wlozyc pokrojona rybe i gotowac ok.10minut (w wersji slodko kwasnej dodac po ok 6-8 minutach krazki ananasa pokrojone w kawalki i ew.papryke pokrojona w slupki lub romby i gotowac do lacznego czasu gotowania z ryba ok10 min)->ostudzona marynate przelozyc do sloja i zalac wywarem->pozostawic w chlodnym miejscu na 3 dni

Do przyzadzania marynat mozna uzyc tez skladnika dodatkowego: marchewka,pietruszka,seler,cebula,kwasne jablko,pasta pomidorowa

mam nadzieje ze ciut pomoglem, dodam jeszcze ze kuchnia i gotowanie nie zna granic, trzeba probowac najrozniejszych kombinacji aby osiagnac niepowtarzalne smaki, kompozycje i potrawy!! zycze smacznego!!

Zgłoś 29.12.05 [08:28] Madzia

Filety może aż tak mi się nie rozpadały, ale odpadała mi panierka. Od jakiegoś czasu smażę tylko rozmrożone filety i jest okey! To naprawdę pomaga.

Zgłoś 29.12.05 [20:42] mar

Drogi Wbakubo, pomogles i to bardzo. Mam nadzieje, ze jako osoba kompetentna bedziesz nam czesciej sluzyl swoimi radami. Dziekuje, pozdrawiam

Zgłoś 29.12.05 [22:44] Wbakuba

Nie ma za co dziekowac, ciesze sie ze moglem pomoc swoja wiedza i doswiadczeniem, ale nie bede mogl pomagac dosyc czesto, gdyz jestem obecnie w domu rodzinnym... natomiast na codzien pracuje i ucze sie z dala od domu rodzinnego(w jednym z wiekszych miast w polsce)ale nie mam tam dostepu stalego do internetu,w kazdym razie co jakis czas wpadam na forum i jesli mam czas i moge to staram sie pomoc kazdemu, pozdrawiam i zycze udanego,szampanskiego sylwestra!!!

Zgłoś 07.07.06 [20:44] 333

Fajny temacik.Zawsze miałam problemy ze smażeniem ryb,ale teraz już chyba w końcu pojęłam .Dzięki

Zgłoś 09.12.06 [21:39] piekarka

smazenie ryb mozna lekko rozmrozic i to wtedy lepiej sie smazy ,ale pangi niemozna rozmrazac bo ona jest z malych kawalkow skladana i mrozona

Zgłoś 23.01.08 [00:36] hassan

Cała ta dyskusja dotyczy smażenia ryb w panierce z jajkiem i mąką lub bułką, mnie natomiast interesuje ten sam problem ale w odniesieniu do smazenia bez panierki, gdyz ja nieznosze tej jajeczno-mącznej "skorupy".
Staram się smażyć ryby jedynie z przyprawami ale niestety trudno jest taką obrócić.
Może ktos zna metode.
Pozdrawiam wszystkich.

Zgłoś 14.02.08 [16:46] dorcia

no nareszcie ktos mi pomogl. rybke smaze jutro i mam nadzieje ze mi sie uda. wiele osob pisze ze trzeba rozmrozic filety a ja tego nie robilam. mam nadzieje ze jednak jutro wszystko mi sie uda. dziekipa pa jutro napisze jak wyszlo

Zgłoś 22.02.08 [13:38] jajoooo

właściwie to ja zawsze rozmrazam ten filet ale wiadomo w normalnych warunkach to długo trwa więc ją wkładam do piekarnika najpierw by się rozmroziła. a następonie już się nie rozatuje.

Zgłoś 14.07.08 [19:56] mahatma

MAR dzięki za rade zawsze mysślałem że to wina patelni smażąc twoim sposobem problem znikł jeszcze raz wielkie dziekiusmiech.gif

Zgłoś 15.06.11 [23:54] Maciej

Ryby oraz Mięso rozmrażamy w ten sposób, że nalewamy do naczynia np. garnka, miski itd bardzo zimnej wody i do niej wrzucamy rybę lub zamarznięte mięso. Należy co jakiś czas zmienić wodę. W ten sposób szybko rozmrozimy zamarzniętą rybę lub mięso. Nigdy nie wlewamy ciepłej czy też gorącej wody!!! Tylko bardzo zimną!!!!

Zgłoś 31.08.11 [12:15] pinakolada

Jesli ktoś często jada ryby, powinien zainwestować w dobrą patelnię do smażenia ryb. Ładnie się smażą, nie przywierają. Ja np. mam taką firmy skeppshult znalezioną na sztućce_pl.

Zgłoś 31.08.11 [20:53] poprawka

Rozmrazanie ryb lub miesa najlepiej sie robi przekladajac je z zamrazalnika do lodowki. Chodzi o to, zeby rozmrazanie odbywalo sie jaknajwolniej, wtedy produkty nie traca witamin i wartosci smakowych. Najlepiej to robic z dnia na dzien, niech sie rozmraza przez noc, wieksze sztuki, jak kurczak czy indyk - nawet 2 dni. Jesli jednak nie ma na to czasu i trzeba szybciej rozmrozic, to jak pisze Maciej, tylko w zimnej wodzie, ale z pewna poprawka. Ryb lub miesa nie wyjmuje sie z opakowania, tylko rozmraza w opakowaniu, ktore jest szczelne. Najlepiej umiescic produkt do rozmrozenia we wlasnym opakowaniu w jakiejs misce, wstawic do zlewu i puscic cienki strumyk zimnej wody i tylko zimnej. Przecietnie rozmrozenie bedzie w ciagu po godziny, dopiero wtedy wyjmuje sie z opakowania do obrobki kulinarnej, inaczej splukuje sie wartosci.

Wkladanie do piekarnika jajooo to wielki blad. Takie najszybsze rozmrazanie tylko szkodzi, zabijesz witaminy i pogorszysz smak.
Sprobuj metoda j.w. to sie sam przekonasz.

Zgłoś 31.08.11 [20:55] poprawka

Przecietnie rozmrozenie bedzie w ciagu pol godziny (obcielo litere).

Zgłoś 01.09.11 [13:12] karolka291

Ja smażę lekko rozmrożone ryby w cieście jak na naleśniki (tylko gęstsze) i problem rozwalania się ryb na patelni (a miałam taki smażąc tylko w otoczce z mąki) zniknął.