Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

szybkowar

Czy może mi ktoś pomóc -dostałam szybkowar no i zaczął się problem albo nie dogotowane albo papa !!!!!

28.04.18 [18:45] kropka.

Odpowiedzi

Zgłoś 31.08.06 [19:09] jaga1234

Też mam szybkowaw. a nawet dwa, i bardzo czesto ich używam. Niestety w jednym zepsuła się uszczelka. Może ktoś wie gdzie kupić. Bardzo prosze o informacje.

Zgłoś 01.09.06 [08:30] Ful

Tez mnie to martwi bo nigdzie nie spotkałam takich czesci zamiennych mysle ze trzeba napisac do producenta , chyba na gwarancji masz jego adres . Albo udaj sie do sklepu gdzie kupowałas moze oni zapewniaja serwis?

Zgłoś 04.09.06 [12:58] sadzonka

Pomocy!Dostałam w prezencie szybkowar 6l,ale gotowanie w nim to dla mnie horror ,stoję. jak tyczka przy tym garze i patrze czy wszystko w porządku.Kiedyś byłam świadkiem jak u mnie w domu rodzinnym podczas gotowania szybkowar wybuchł przykrywa znalazłasię w suficie i dlatego jestem taka przerażona.Cały czas wydaje mi się,że coś jest z nim nie takw instrukcji pisze,że kiedy będzie odpowiednio wysokie ciśnienie to zawór bezp. zamknie się a po kilku minutach zostanie wypchniety zawór reg.ciśn.i zacznie się wydobywać z pod niego para.U mnie ta para wydobywa sie ale z zaworu bezp który znajduje się w uchwycie.a nie z zaworu regul.ciśn znajdującym się w pokrywie para skrapla się i kapie z garnka jak gdyby ktoś(pluł) delikatnie czy to jest normalne? Jest tam jeszcze dwustopniowa regul.ciśn lecz przy ustawieniu na 2 mocniejsz zawór się nie podnosi po osiągnięciu odpowiedniego ciśn. tak jak przy ustawieniu na 1.Garnek ten jest produkcji chińskiej(ASA 22-6) może dlatego te jaja albo ja jestem do bani kucharka.Pomocy może ktoś ma takiego potwora! i pmoże mi ?

Zgłoś 05.09.06 [11:13] Ful

Tez tak miałam na poczatkuusmiech.gif Ten zawor w uchwycie to taka jak -by śrobka ruchoma mozna ja przesuwac palcem w gore i w doł jak sie trzyma pokrywe w rece oczywiscie. To ten zawor podniesie sie do gory jak cisnienie bedzie odpowiednie i zablokuje otwieranie zeby nie mozna było otworzyc podczas gotowania , to dla bezpieczenstwa . Cisnienie trzeba ustawic na 2 chyba ze gotujemy warzywa to na 1.Na poczatek duzy ogien ,para leci dosyc mocno , jak zawor sie podniesie wtedy wydobywa sie ledwo- ledwo i tak ma byc . Wtedy przykrecasz gaz na malutki zeby tylko podczymywał to cisnienie. I gotujesz, siedzac w Fotelu niedługo bo to szybko gotuje. usmiech.gif W pokrywie ma napewno drugi zawor bezpieczenstwa to znaczy taki otwor przez ktory widac uszczelke , gdyby było naprawde duze cisnienie i groziłoby to wybuchnieciem garnka to wypchnie ta uszczelke nie ma strachu . Te szybkowary sa bezpieczne nie tak jak dawniej. ODWAGI.Smacznego. Pozdrawiam

Zgłoś 05.09.06 [13:03] sadzonka

Dziękuje za słowa optymizmu - postanowilam,że się nie poddam i powalcze dalej z tym (potworem) tym bardziej że mam dwójke małych dzieciaczków i nie mam zamiaru spędzać calego życia przy garach chce gotowac szybko i smacznie.a wszystkie przepisy postaram się wykorzystać.Fajnie że jesteście i piszecie wiele się od was dowiedzialam.Pozdrawiam wszystkich Sadzonka.!!!

Zgłoś 05.09.06 [14:07] Ful

Tak trzymaj , miłego dnia i nastepnych z szybkowarm. Pozdrawiamusmiech.gif

Zgłoś 05.09.06 [20:40] irowiec

Zachęcam do gotowania w szybkowarze na parze. W tym celu należy do szybkowaru włożyć wkładkę do gotowania pyz drożdżowych albo innaczej pampuchów. To taka podstawka pokryta dziurkami z wieńcem blaszek naokoło, aby odstosować się do rozmiaru garnka. Na dno nalewamy trochę wody. potem wkładamy np. ziemniaki, zamykamy i gotujemy dwa razy dłużej niż w wodzie. W moim szybkowarze to jest 12 minut. Smak tych ziemniaków jest o niebo lepszy, bo większość zawartości mikroelementów i smaku zostaje w ziemniaku, a nie przechodzi do wody, którą wylewamy. Przed podaniem należy leko posolić. Można tak gotować także inne jarzyny. Jest to też rewelacyjny sposób odgrzewania zimnych ziemniaków ( i nie tylko), Wystarczy tylko zagotować do zasyczenia i można wykładać na talerz. Francja-elegancja! usmiech.gif . Pozdrowienia

Zgłoś 06.09.06 [09:19] Kropka.

a mięsko też można gotować na parze?..Chodzi mi np.o cały posiłek :ziemniaczki mięsko i jakaś jarzynka ...noo taki dietetyczny obiadek ...

Zgłoś 06.09.06 [09:39] Olina

Czesc
jestem też użytkowniczką szybkowaru i czesto gotuję rybke na parze,najpierw do gotującej sie wody dodaje kostke rosołową i jakies zioła,potem wkładam nakładke do gotowania na parze i gotuję jarzyny pokrojone w zapałke lub plasterki jak sie podgotują to wkładam przyprawioną rybe, pod koniec gotowania na rybe daje wiórki masła.
Olina

Zgłoś 06.09.06 [09:49] Ful

Dzieki za przepis na rybke .I za wspaniały pomysł na odswiezanie obiaduusmiech.gif

Cały obiad tez gotuje na spodzie mieso w niewielkiej ilosci wody przyprawione oczywiscie.Nakładka do gotowania na parze i na nia ziemniaki i naprzykład kalafiora lub brokułe albo marchewke ktora potem kroje w kostke i zaprawiam jak duszona masełkiem , troche cukru, soli, wody i maki pyszna.

Zgłoś 06.09.06 [23:21] irowiec

Mam też inny sposób gotowania. Nalewamy trochę wody i do środka wstawiamy dwa a niekiedy trzy garneczki. u mnie wchodzi jeden litrowy i dwa półlitrowe. W litrowym gotuję jedną szklankę ryżu z dwoma szklankami wody + sól i ewentualnie cukier + troche masła, w jednym małym wkładam jarzyny + woda i przyprawy, a w drugim kawałek kurczaka lub rybę + przyprawy. Gotować tak jak wymaga tego ryż. U mnie to jest 4 min od zasyczenia, potem pozostawić na około 20 min zamknięty. Potem już tylko jeść. Szkoda, że nie ma takich specjalnych garnków w kształcie wycinka koła, bo tak to można zrobić w ten sposób tylko na jedno, góra dwa niewielkie dania.
Trochę zaskoczony jestem, gdy pisała Ful, że kurczaka gotowała 30 minut i nie był miękki. Ja gdy raz na początku gotowałem w rosole kurczaka 20 minut, to to się rozpadało nie tylko mięso, ale i kości. Pozdrowienia.

Zgłoś 07.09.06 [08:08] Ful

Ilu to pomysłowych Dobromirkow ! Ciekawy sposob z tymi garnuszkami.A z tym twardym kurczakiem to nie było odpowiedniego cisnienia bo ja za wczesnie zmniejszałam gaz, teraz juz sie naumiłam.usmiech.gif

Zgłoś 07.09.06 [12:05] Kropka.

poczytałam ...usmiech.gif teraz cały obiadek będzie migusiem ...usmiech.gif

Zgłoś 08.09.06 [08:08] bella

witam. Kupiłam szybkowar,jest super gotowałam juz zupe pomidorowa bigos wszystko ugotowało sie dobrze za pierwszym razem i to bardzo szybko rewelacja!
tylko mam problem chce ugotować leczo ,boje się że rozgotuje i nie wiem czy włozyć wszystko odrazu do garnka igotowac czy osobno po troche.prosze o pomocccc.

Zgłoś 08.09.06 [10:08] Ful

Niestety nie moge ci pomuc , sama jestem ciekawa .Myslałam juz o tym ,chyba włozyłabym wszystko od razu, ale nie wiem jak długo gotowac zeby nie rozgotowac.

Moze odezwie sie Irowiec wydaje mi sie bardziej doswiadczony , szybkowarem. usmiech.gif

Zgłoś 08.09.06 [20:14] Kropka.

aaa zapomniałam dodać ....jutro robię gołąbki ....w szybkowarze ....dawno nie robiłam więc będzie to na wyczucie usmiech.gif

Zgłoś 09.09.06 [08:27] Ful

Mysle ze trzeba wszystko jednoczesnie włozyc bo gdyby odzielnie to nie ma sesu w szybkowarze prawda?Ale 20 minut to chyba za długo bedzie ciapa .Chyba trzeba tak jak jarzynke . Chyba dzisiaj sama to wyprobuje.Zrobie jakies 10 minut i sprawdze jak beda tware to włacze jeszcze raz , lepiej mniej niz za duzo, prawda?

Zgłoś 09.09.06 [10:42] Kropka.

masz rację ..zawsze można postawić jeszcze raz ...usmiech.gif

Zgłoś 09.09.06 [20:19] Ful

Gotowałam dzisiaj leczo, udało sie .Zrobiłam tak choc nie wiem czy to konieczne? Na spod włozyłam wedline, kiełbase i boczek potem cebule na nia papryke potem kabaczek i na gore pomidor dodałam troche oleju i troche wody posoliłam popieprzyłam i 10 minut od ( jak to pisze irowiec) zasyczenia , leczo gotowe .Dobre usmiech.gif

Zgłoś 11.09.06 [09:58] bella

dzieki za informacje na pewno ugotuje , dam znac jak wyszlo pa pa

Zgłoś 11.09.06 [14:57] Ful

Mam nadzieje ze sie uda , powodzenia, smacznego .Narazie-narazie

Zgłoś 14.09.06 [23:20] Annaak

Zachęcam do spożywania SOI, której walory dietetyczne, smakowe są nadal niedoceniane. Kłopot w tym, iż jej ziarno nadaje się do jedzenia w całości lub zmielone, jako składnik wielu potraw na zimno jak i gorąco, dopiero po ugotowaniu. Tradycyjnie trwa to do 3 godz.(!), a głównie denerwujące jest stałe doglądanie, mieszanie i uzupełnianie wody. SZYBKOWAR ZAŁATWIA TO W CZASIE MAX. 35 MIN. Sprawnie, wygodnie i oszczędnie !!

Zgłoś 15.09.06 [10:15] Kropka.

Annaak...podaj jakiś przepis na soję to chętnie wypróbuję...

Zgłoś 15.09.06 [15:02] Annaak

Najwięcej różnych informacji i przepisów znajdziesz oczywiście w anecie. Wrzuć do wyszukiwarki np. hasło "POTRAWY Z SOI" i uczta prawie gotowa. A oto przykład, który wspaniale zastępuje masło, wędlinę czy sery.

KWAŚNA PASTA Z SOI

- 20 dag soi,
- 20 dag ogórków kiszonych,
- 2 cebule,
- 1-2 ugotowane jajka
- sól, pieprz, papryka. czosnek
- łyzka koncetratu pomidorowego

Soję namoczyć na noc, ugotować. Na patelni z olejem podrumienić pokrojoną w kostkę cebulę. Pokroić ogórki. Wszystkie składniki wymieszać i przekręcić przez maszynkę. Jeżeli pasta jest za sucha dodać trochę wody lub kwasu z ogórków. Doprawić pieprzem i solą do smaku. Pasta jest doskonała do pełnoziarnistego lub razowego chleba.

Zgłoś 15.09.06 [23:22] Matkażonai

Od czterech dni jestem dumną posiadaczką szybkowaru. Pamiętam z dzieciństwa jak mama gotowała kurczka, potem otwierała garnek do rosoLu wkładała makaron i znowu gotowała a jak się to ugotowało to na to serek...mniam. Mam jakieś doświadczenie w prowadzeniu kuchni bo robię to od ok. 12 lat. Traktuję szybkowar jak zwykły garnek - ale taki co to się o połowę i jeszcze troszkę krócej gotuje. Owszem, dzisiaj moje ziemniaki gotowane 7 min. nadawały się tylko na puree...
Żurek natomiast wyszedł świetnie.
Chciałabym udusić cielęcinkę i nie jestem pewna czy dobrze myślę niech ktoś poradzi:
obsmażam wcześniej dobrze naczosnkowane i posolone mięso na patelni, wkładam do szybkowaru, smażę lekko cebulkę na tym samym tłuszczu i wkładam do szybk. następnie wlewam 2 szklanki wody zamykam, i duszę 40-45 min? Czy może za długo?

Zgłoś 16.09.06 [11:41] Kropka.

Annaak ..dzięki... wypróbuję ...zaglądne też na stronkę ...człowiek całe życie się uczy usmiech.gif

Zgłoś 16.09.06 [12:28] Ful

Matkozonoi

O matko jak ty to napisałas w rosole gotowała makaron i na to serek ??

Piszesz mniam wogole tego nie rozumiem / Ten makaron gotowany w rosole jest gesty? Jaki serek na to zołty? Biały ?

Napisz cos wiecej, prosze?

Pozdrawiamusmiech.gif

Zgłoś 16.09.06 [15:03] Matkażonai

Proszę wziąć mięso z kurczaka np. dla 2-3 osób pierś i udo, wlać do szybkowaru minimum wody dodać nieco przyprawy Vegeta lub Kucharek, gotować wg instrukcji (u mnie jest 20-25 min). Następnie wyjąć kurczaka, do powstałego rosołku dolać wody, zagotować bez pokrywy, dodać spagetti a kiedy zmięknie i opadnie na dno garnka - przykryć pokrywą i gotować króciutko . Serek to mama tarła i na ten makaron sypała jak leżał już na talerzu. Dobry jest parmezan. A jak się nie lubi gotowanego kurczaka to można go obsmażyć na patelni na masełku tak aby dostał chrupiącą skórkę (oczywiście po ugotowaniu w szybkowarze i przed nałożeniem na talerz). Cały sekret smaku tkwi w tym, że gotujesz makaron na rosole i jest on wtedy pyszny.

Zgłoś 16.09.06 [18:53] Ful

Jasne!
To brzmi smacznie .
Napewno sprobujeusmiech.gif -

Dziekuje,pozdrawiam,pa

Zgłoś 16.09.06 [19:32] bella

witam .ugotowalam leczo w 10 min wyszlo super ! serdeczne dzięki .pozdrawiam.