Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

WYSTAJĄCY BRZUCH???CO ZROBIC??

mAM 172 cm, waga ok 60kg. Kiedys nei mogłam przytycz i wygladalam jak anorektyczka,ale jak juz przytylam to wszystko poszlo w brzuszek, wygladam jak w ciazy. Jak szybko sie go pozbyc?? Cwicze, ale poki co nie widac efektówsmutas.gif
Co jesc zeby nie szlo w brzuch???

17.10.11 [21:26] agaa

Odpowiedzi

Zgłoś 02.03.07 [19:10] smyk

ja polecam jogurt i dwie łyżeczki zmielonego siemienia wymieszać i palce lizać

Zgłoś 07.03.07 [13:14] syladance

pijam simie lniane 2 razy dziennie, przed sniadaniem i przed obiadem, kolacji nie jadam ale jem za to deser po dobrym ale nie za duzym obiadkiem, inni wystrzegaja się słodyczy by nie utyć ale uwierzcie mi nie za duza ilość cukru dla naszego oragnizmy jest naprawde potrzebna , to ebergia , która zreszta i trak spalimy oddychając lub wracjąc z pracy do domu lub idąc na zakupy do hipermarketu, poza tym jem jakąś słodkość co drugi dzień ale najważniejsze łykać 3 razy dziennie po 2 tabletki suplementu z białej morwy to jest nasz zbawiciel na przyswajanie cukrów, oczywiscie herbaty i kawy juz nie słodzimy ale w ciagu dnia propnuje czerowna herbatkę. łyzeczke sieminia lnianego zalewam szklanką ciepłego mleka i do tego dodaje łyżeczke błonnika kakaowego w proszku i ........naprawde rewelacja!!!! posiedzenia królewskie jak w zegarku!!! brzuszek coraz bardziej płaski. do tego wieczorem spacerek lub truchcik ale obowiązkowo skakanka i .......jedzenie tylko z parowaru!!!!!!!!!!!warzywa z tego urzadzenia maja prawdziwy smak, obiecuje ze bedziecie zachwycone, kupcie do tego jeszcze naturalne ziołowe przyprawy kamisa FIT. i po sparowaniu kalafiorka lub brokółka itp itp. posypujcie tymi przyprawami, do tego ryż lub kuskus, a nawet ziemniaki są z tego urządznia przepyszne i co najwazniejsze nie prawda jest , ze ziemniaki tuczą!!!! trzeba ich zjeść 11 kg na raz by przytyć 1 kg!!! dwa ziemniaczki i nie polewac zadnym sosem lub masłem, do tego kochane kobitki indyczek, lub kurczaczek lub rybka, wystrzegac się wieprzowiny poniewąz ona jest przez nasze żołądki żle trawiona!!!!!! trzymajcie się Skarby i głowa do góry, z parowaru możecie jest prawie wszytsko!!!!! i nie martwić sie o kilogramy!!!!!!!

Zgłoś 17.04.07 [15:06] stara praktyczka

Siemię można ugotować jak kisiel, dodać sok owocowy i ewentualnie trochę osłodzić

Zgłoś 29.04.07 [19:59] cyckoman

Jak już się pamięta żeby wpylać siemie lniane to przy okazji dbania o urode można zadbać o profilaktykę raka piersi, antmiażdzycową itd. Z siemienia tłoczy się olej, w którym jest dużo tłuszczy z grupy omega - 3. Te tłuszcze gorąca nie lubią więc może lepiej siemię zmielić i zmiksować z jogurtem i serkiem. Produkty mleczne zawierają siarkę, która dobrze "współpracuje" z omega-3. Najlepiej samemu podrążyć temat siemienia i oleju lnianego w necie- warto. Może trochę oleju + zmielone ziarenka. Do 4 łyżek oleju (to nie ziarenka) dziennie się chudnie - lepsze spalanie; powyżej to już tylko dobre paliwo, po którym się tyje. Nie róbcie z siebie zupełnie chudych chabet panienki - przesada jest szkodliwa. Całuję uszki, brzuszki i cycuszki.

Zgłoś 10.06.07 [22:14] brunetka

ja kupilam dzis siemie lniane mielone... zalalam wrzatkiem lyzeczke, dodalam 2 pastylki slodziku i odrobine mleka i jest w smaku super;]

Zgłoś 24.06.07 [17:56] evelka

heja
Tak sobie ostatnio szukałam czegos na płaski brzuszek i niechcacy mi sie ta stronka włączyła.Kupiłam sobie to siemię lniane,ale jak je zalałam i te gluty sie zrobiły to nie mogłam tego nawet do gęby wziąć.ale na opakowaniu był jeszcze taki sposób żeby te ziarenka podsmażyć.no i powiem,że są nawet smaczne.ale gotowanych na pewno nie przełknę.ktoś jada z was takie smażone?czy one też mają takie właściwości i pomogą na mój brzuszek?a moze ktoś stracił jakies kilogramki po tym siemieniu?? czekam niecierpliwie na odpowiedzi.

Zgłoś 01.07.07 [18:15] ira

Boze,czytajac niektore,rady itp,niektore wyzwiska,to mam wrazenie,ze to pisza ludzie nie zrownowazeni szkoda czasu na czytanie niektorych pirrdol

Zgłoś 01.07.07 [18:17] ira

Boze,czytajac niektore,rady itp,niektore wyzwiska,to mam wrazenie,ze to pisza ludzie nie zrownowazeni szkoda czasu na czytanie niektorych pirrdol

Zgłoś 02.07.07 [11:15] TAKAMAłA

ja tez polecam siemię lniane- super poprawia mi przemianę materii i mój brzusio jest teraz płaściutki, jak komuś nie wchodzi samo to można jeść np. w pieczywie (Fitness Style Pełen Ziaren ma w składzie siemię lniane)

Zgłoś 02.07.07 [22:38] efe_morele

zgadzam sie z majkelem, jak sie nparawde chce to czlowiek sie zmobilizuje. trzeba odstawic peiczywo, makarony bialy chleb, czyli weglowodany ktore tucza. jak ktos lubi pieczywo i musi je koniecznie jesc, to polecam fitness schulstada, przynajmniej ma malo kalorii. oprocz tego w diecie zawsze zajadam sie pomidorami, sycaca ale nie tucza. no i najlepiej jest gotowac obiadki na parze albo jesc zupki przecierane...sa naprawde dobreusmiech.gif

Zgłoś 08.08.07 [15:16] kachna29

Witam.Moze wiecie czy bieznia jest dobra na schudniecie? I ile razy w tygodniu powinnam na nia chodzic.Jedni mi mowia ze co drugi dzien a drudzy ze moge nawet codziennie i teraz nie wiem kogo tak naprawde sluchac.Mam 164cm wzrostu i waze 54kg.Jezeli znacie jakies fajne ciwczenia na pupe i piersi,to tez chetnie poczytam.Pozdrawiam.

Zgłoś 13.08.07 [11:09] fanka siemienia-jak jeść

próbowałam kiedyś pić siemie lniane zalane wrzątkiem.Fuuuuu!!!! spróbowałam zrobić tak: 3 łyżeczki siemienia zalewam bardzo cielpłym mleczkiem i do smaku doprawiam miodem. Pyszne!!! smacznego

Zgłoś 20.08.07 [21:06] jo

a co z tym brzchem u facetuf

Zgłoś 22.08.07 [08:58] kalka

hej dziewuchy.a co zrobic zeby nie byc glodnym caly czas.Zjem obiad czy sniadanie ale zaraz jestem glodna,jakbym miala dziure w zolądku.Simie lniane pije z chlodnym mleczkiem i troszke miodziku-jest dobre,ale slyszalam ze sa jakies wypełniacze zolądka które pęcznieją w żołądku zeby nie czuc głodu.POMóżCIE!sTWIERDZILAM ZE NIE MA SENSU ZEBYM JADłA BO I TAK ZARAZ JESTEM GłODNA.10kg za duzo.

Zgłoś 23.08.07 [22:16] kaha

Do oszkania głodu kup sobie ispagul.Jest to naturalny środek zawierający w sobie łupiny babki jajowatej. Środek ten po zażyciu pęcznieje w żołądku. Tak naprawdę po rozpuszczeniu w szklance trzeba go szybko pić bo gęstnieje. Znakomicie reguluje wypróżnienia. Polecam

Zgłoś 04.09.07 [14:22] majeczka

ispagul?troche sie tym interesuje a pierwsze slysze...gdzie to mozna dostac?apteka?;> czy lepiej dziala niz blonnik?skuteczniejsze? bo, kurcze,w sumie i to i to pecznieje z zoladku...
a jesli chodzi o siemie lniane to tez mam pare watpliwosci...jego dobroczynne dzialanie niszczy cieplo czyli zalewanie wrztkiem/goraca woda/goracym mlekiem odpada, czy tak?a juz na pewno odpada sposob przyrzadzenia zamieszczony na opakowaniu: 'zalac woda i gotowac 3min'. no i generalnie zastanawiam sie czy forma w jakiej podamy rzeczywiscie ma jakies znaczenie...wyzej wyczytalam sposob lekarza: ziarna zjesc i popic duzo iloscia wody. to chyba tez dobre?

Zgłoś 04.09.07 [14:46] ehhh

nigdy nie przypuszczalam ze kiedys bede szukala ratunku na stronie tego typu... bylam jak anorektyczka jescze przez cale LO.no moze w ostatniej klasie zaczelam tyc.ale tlumaczylam sobie ze to wlasciwa kolej rzeczy.poza tym 'kolesie lubia tyleczki'-mowily mi kolezanki zafascynowane moja figura. twierdzily ze mam takie 'murzynskie cialko'-w sensie: idealne proporcje, 173 cm wzrostu,60 kg,miseczka C, w talii niecale 60, plaski umiesniony brzyszek bez grama tluszczu, delikatnie zarysowany, lekko odstajacy tyleczek, taki do klepania;p pelniejsze uda , dalej szczuplo...dostalam sie na studia i tak sie zaczela historia mojego tycia.cierpie na przerost ambicji i akademia medyczna zaczela mnie niszczyc...nerwy , stres,zajadanie stresu, nieprzespane noce, wkuwanie, sleczenie za buirkiem,jedzenie,praktycznie zero rozrywki,malo wychodzenia z domu,malo kontaktow miedzyludzkich, co raz rzadziej widywalam przyjaciol.jedyna przyjemnoscia stalo sie jedzenie-wiec jadlam. czulam ze sie wypalam, ze to mnie niszczy.mialam taki okres na 4 semstrze ze plakalam codziennie a na pocieszenie ...jadlam.zaczely mi sie problemy z tradzikiem(kiedys nie mialam), przytylam wszedzie tylko nie na brzuszku(ale to juz przed 1ym rokiem)...az powiedzialam sobie STOP!zaczelam sie odchudzac-cos lykalam,potem drakonskie diety(do tego stopnia drakonskie, ze plakalam z glodu i nie moglam sie uczyc) stres stres nerwy stres placz stres nerwy pęd zawsze musze powinnam nie zdarzei diety coraz to nowe...schudlam.praktycznie wrocilam do tego co bylo.poprawil mi sie humor.zaczely sie wakacje zaczelam jesc..i przytylam -ewidentny efekt jojo.bo jestem grubsa niz wtedy kiedy zaczelam te absurdalne diety.wielki tylek , uda, nawet ramiona i co najgorsze...roztyl mi sie nawet brzuch. mam wielki gruby brzydki brzuch pierwszy raz w zyciu.do tego porbilymi sie te tzw opnki po bokach. nawet w najgorszych snach tak nie wygladalam.do tego doszly problemy z jelitami pochodzenia psychicznego i zwizany z tym podobno wystajacy brzuch...ktory oprocz tego ze jest brzydki , chamsko pobolewa czasem.nie wiem co robic.znienawidzilam swoj wyglad do tego stopnia ze nawet nie chce wychodzic z domu, do ludzi....a raczej rozrywkowa zawsze bylam...no i znow zaczelam plakac.dzien wdzien. to juz chyba powazne problemy emocjonalne/psychiczne....(rodzina zapisala mnie do psychiatry)

Zgłoś 04.09.07 [15:06] lalalala trututu

a propos przyrzadzania siemienia...na opakowaniu mialam podobny przepis jak ktos przytoczyl wyzej:zalac woda, gotowac 3 min i... (co mnie troche zdziwiwlo)... potem odcedzic.
no to ja juz nie rozumiem. te glutki sa zdrowe czy same ziarna. nie powinno sie wszytskiego razem zjesc?przeciez te glutki to to co wyplynelo z ziarenek...
jaki sposob przyrzadzenia jest najlepszy/najzdrowszy?chodzi mi o to zeby nie zabic tych cennych wlasciwowsci....

Zgłoś 23.09.07 [12:44] masmonia

hejusmiech.gif opis na opakowaniu jest nieprawidłowy ! napewno nie należy zalewać ziaren wrzątkiem tym bardziej gotować ! prawidłowe wykonanie maceratu - bo tak nazywa się ta postać leku - zalewamy obmyte zimną wodą ziarenka wodą o temperaturze pokojowej w stosunku 1 do 20 czyli na 1g siemienia 20 ml wody i zostawimy do odstania na 30 min co jakiś czas mieszając, przy czym to czy je następnie cedzimy zależy od tego do czego są nam potrzebne, jeżeli stosujemy je przy wrzodach żołądka czy dwunastnicy, albo bólu gardła, śmiało możemy przecedzić z kolei jeżeli ma to być środek regulujący pracę jelit to nie przecedzamy ponieważ ziarenka nie są trawione, działają jak błonnik, regulując perstaltykę jelit. Z kolei jeżeli chodzi o ich wartości zdrowotne tzn zawartość minerałów i witamin, to są one dostępne jedynie w formie zmielonej gdyż jak wcześniej wspomniałam całych ziarenek nasz organizm nie trawi. Nie zaleca się także dlugotrwałego stosowania maceratu ponieważ powlekające jelita śluzy ( z maceratu) utrudniają wchłanianie subst odżywczych, witamin i minerałów.

Zgłoś 10.10.07 [17:25] olusss

a gdzie mozna kupic siemię lniane ? i czy naprawde pomaga macie plaskie brzuszki ?

Zgłoś 27.12.07 [09:34] SWharada15

Mam 15 lat, ważę 44 kg (przy wzroście 155 cm). Jestem szczupła, nie mam problemów z wagą, mam drobną budowę ciała, ale brzuch jakoś tak mi wystaje, "wyrasta" w taki leciutki stożek w dolnej części. O co chodzi i jak się go pozbyć? Mogę stosować wszystko powyższe? Z góry dziękuję.

Zgłoś 28.12.07 [14:36] SWharada15

Właśnie mam przed sobą siemię lniane i usiłuję je jeść...W smaku nienajgorsze, ale ta konsystencja, za bardzo obślizgłe i glutowate... Chyba lepsze jest takie na sucho. Miło się podgryza np. przy oglądaniu telewizji.

Zgłoś 26.01.08 [21:36] ada

swharaajezyk.gif mam podobny problem tez mam 15 lat itp. i mam wystajacy brzuch:/ nie rozumiem czemu ,bo staram sie jesc same zdrowe zeczy itp...i nic nie pomaga zaczelam robic rozne cwiczenia i pomoglo ale wciaz jest taki jakis wystajacyjezyk.gif (tak jak bym byla w ciazy,ale nie jestem!)mam nadzieje ze ktos z was mi pomoze bo denerwuje mnie to straszniejezyk.gif

Zgłoś 27.02.08 [12:10] lekarz

Bardzo dobra rada,nasiona sieminia lnianego tylko zmielić i od razu spozywać.Dobra kompozycja i smaczna ,z jogurtem naturalnym lub białym serem chudym i nie jest prawdą że to jest obrzydliwe-smakuje jak orzechy włoskie.Pamietajcie że siemię lniane ma dużą zawartość kwasów z rodziny OMEGA-3

Zgłoś 29.02.08 [19:42] Farmaceutka

witam wszytkie dziewczyny!
Co do siemienia to jest tak:
Jeżeli ktoś ma ziarenka to trzeba sporządzić z nich tzw. macerację ,czyli zalać letnią wodą i odstawić na 15 minut, następnie przecedzić. W ten sposób uzykamy taki kleik , który działa osłaniająco na błony śluzowe przewodu pokarmowego i ścianę żołądka, zapełnia żołądek i czujemy się syci..
A co do siemienia mielonego:
Najlepiej jest zalać ciepłym mlekiem bez lub z dodatkiem miodu oczko.gif
poczekać aż siemie spęcznieje i wypić.. Dlaczego ważne jest mleko, zawiera składniki "współpracujące" z siemieniem w celu wytwarzania niezbędnych kwasów omega 3 dla naszego organizmu, są to tłuszcze nienasycone... a co do miodu, wzmacniacie odporność organizmu .. miód jest wskazany ponieważ nie posiada cukrów złożonych jak związki cukru oczko.gif
Pozdrawiam dziewczyny

Zgłoś 02.03.08 [23:08] E.T.

Wydaje mi się ,ze często powodem wystającego brzuszka jest "zagazowanie".W przeszłości byłam bardzo szczuplutka ale zawsze z brzuszkiem.Potem pojawiły się wrzody dwunastnicy ale zanim to wykrył lekarz to brzuszek stał się obrzękniętym brzuchem.Teraz w dobie popularności Espumisanu często sobie nim pomagam.Lekarz odkrył też ,że mam słabe powłoki brzuszne.Spróbujcie tego środka ,powstrzymajcie się od jedzenia wzdymających potraw i smażonych.Wtedy sprawdzicie co moze byc przyczyną wystającego brzuszka.Ja siemię lniane mielę( ale krótko) razem z kminkiem,orzechami ,pokrojonymi oraz migdałami ,1-2 łyżeczki dodaję razem z posiekanymi morelami i 1 śliwką suszoną do maślanki,kefiru albo jogurtu ewentualnie posypuję tym lekkie sałatki .

Zgłoś 04.03.08 [17:38] Klaudiass

hey...Mam 1.70 i waze 53 kg....Nie wiem czy to duzo ale chce troszke zrzucic bo jak kazdy na tym forum ma taki sam problem jak ja...Nie wiem czy slyszeliscie ale jest taki program cwiczen 6 weidera ja to cwicze juz ponad pol roku owszem mam twardy brzuch i wogole ale mi sie nic nie zmniejszyl...
dolna warstwe brzucha mam strasznie wystajaca i tak jak ktos napisal to jak cokolwiek zjem juz mnie tak wydyma jak nie wiem...poradzilam sie waszych rad i wlasnie dzisiaj zaczynam piz siemie lniane mam nadzieje ze mi to pomoze...Aha i jeszce jedno siemie lniane chyba nie szkodzi na watrabe...

Zgłoś 04.03.08 [21:20] sora dora

MAM WSPANIALA DIETE NA SNIADANIE KAWA ZBORZOWA,O RUMIANEK Z KROMKA CHLEBA I MIODEM O,KAWA CAPPUCINO Z I 6 CIASTEK CIEMNYCH BEZ CUKRU OKOLO GODZ.11 -EJ SZKLANKA SOKU OWOCOWEGO BEZ CUKRU O OWOC JABLKO OKOLO GODZ 14-EJ OBIAD ZUPA BEZ ZIEMNIAKOW ,MIESO USMAZONE BEZ TLUSZCZU (BISTEKA) NAJLEPIEJ Z WOLOWINY ,SZPINAK UGOTOWANY ZAPRAWIONY Z CYTRYNA I "KROPELKA " OLIWA Z OLIWK (BEZ CHLEBA)I OCZYWISCIEOWOCE smiech.gif O WYBORU -KIWI,JABLKA,SLIWKI,MELON,GRUSZKI,POMARANCZE O MANDARYNKI. OKOLO GODZ 17 -EJ JABLKO O SOK OWOCOWY O Z MARCHEW-CYTRYNA-POMARANCZA -BEZ CUKRU DO OSLODZENIA TYLKO MIOD NA KOLACJE ZUPA WIELOWARZYWNA BEZ " ZIEMNIAKA "100 GR.TWAROGU CHUDEGO I RYBA Z WODY NAJLEPIEJ DORSZ O BLEKITEK ZAPRAWIONY CYTRYNA I OLEJEM 50 GR . CHLEBA PO TAKIEJ DIECIE ZAPEWNIAM BEDZIECIE ZADOWOLONE .

Zgłoś 14.03.08 [17:11] Natuśkuś

a tak jeszcze apropos tego lnu...
czy siemię lniane nie powoduje efektów ubocznych? jak będzie się codziennie pić, powiedzmy przez 3 miesiące, i potem się przestanie, to czy nie powstanie tzw. efekt jo-jo?

Zgłoś 15.03.08 [23:40] eva.com

ja też mam wystający brzuch, i jest to mój odwieczny problem, trzy lata temu schudłam parę kilogramów ale brzuch mimo że się trochę zmniejszył to nadal pozostał...tak czytam sobie o tym co może zadziałać i chyba spróbuję siemienia lnianego