Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

zamrazanie pierogow

prosze mi powiedziec jak zamrozic pierogi zeby sie nie zlepialy
pozdrawiam
dziekuje za szybka odpowiedz

Zgłoś 11.12.08 [23:10] irenad

Odpowiedzi

Zgłoś 28.09.04 [22:53] 555


ulozyc na tacce tak, zeby sie wzajemnie nie dotykaly i lekko podmrozic, potem pakowac w woreczki i zamrozic do konca..

pozdrawiam

Zgłoś 29.09.04 [08:10] Agata S

My zawsze po ugotowaniu pierogów, rozkładamy je na blaszce i polewamy olejem (dość obficie, ale bez przesady). Potem do woreczków i mrozimy. Robią się dość tłuste, ale potem olej i tak odejdzie podczas ponownego podgrzewania w wodzie. No chyba, że się je potem w mikrofalówce podgrzewa, to sposób odpada.

Zgłoś 29.09.04 [11:27] lilijka

ja też mroże pojedynczo na tyckach, potem zsypuję wszystkie do woreczków.

Zgłoś 08.10.04 [11:58] mandarynka

Ja też zamrażam jak 555 i są super usmiech.gif

Zgłoś 08.10.04 [17:42] prababcia Ania

Dokładnie tak jak 555 usmiech.gif
Zamrażam pierogi i zamrożone wkładam po 10 szt w woreczki foliowe i szczelnie zamykam. Potem po wyjęciu z zamrażarki wystarczy je wrzucić do garnka z wrzącą wodą usmiech.gif Okrasić skwarkami z cebulką przyrumienioną lub śmietaną (jak kto lubi) i gotowe. Smakują jak dopiero co zrobioneusmiech.gif

W okresie przedświątecznym zamrażam mnóstwo pierogów i uszek do barszczu, oszczędzam sobie w ten sposób czas na inne wigilijne specjały i nie jestem taka zmęczona ich przygotowywaniem. W wieczór wigilijny czasami gościmy ponad 30 osób usmiech.gif
szczupak

Zgłoś 10.12.08 [23:16] gosia71

Hej, ale czy wczesniej gotujecie pierogi? Czy moze zamrazacie bez gotowania? Prosze o porade i pozdrawiam

Zgłoś 10.12.08 [23:31] gotuje

Ja najpierw gotuje pierogi, potem ukladam na folii tak, zeby sie nie stykaly i jak zupelnie obeschna na tej stronie, to przewracam na druga strone i znow ukladam, aby druga strona wyschla, ale folia musi byc wytarta do sucha. Kiedy pierogi zupelnie wyschna, dopiero wtedy zamrazam calkowicie ulozone tak, aby sie nie stykaly. Calkiem zamrozone mozna pakowac do papierowych albo foliowych woreczkow. Nie trzeba smarowac zadnym tluszczem ani posypywac maka. Nigdy sie nie stykaja i wyjmuje sie ile trzeba. Gotuje pierogi po 4 min. przed mrozeniem i po mrozeniu. Moim zdaniem pierogi gotowane sa lepsze do mrozenia, niz surowe. Ktos kiedys pisal, ze surowe pierogi pekaja w zamrazarce. Otoz to, gotowane nie pekaja.

Zgłoś 11.12.08 [18:33] gosia71

bardzo dziekuje za wyjasnienie. Moge teraz zaczac robic pierogi na swieta. Nie mam duzego doswiadczenia w tej materii i zastanawiam sie czy mozna tez odgrzac takie pierogi w piekarniku. Moja rodzinka lubi najbardziej zrumienione pierogi. A pytanie numer dwa to czy tak samo mozna mrozic uszka?

pozdrawiam

Zgłoś 11.12.08 [23:10] gotuje

odpowiadam gosi71
Pierogi ugotowane i ew. mrozone najlepiej po wyjeciu z zamrazalnika usmazyc na patelni, ale najpierw radze wrzucic do wrzatku na 2-3 min. jesli nie, to chwilke zostawic, aby sie troszke odmrozily (kladac osobno) i na patelnie z dobrze rozgrzanym tluszczem. Jesli to pierogi "ruskie" to najsmaczniejsze beda smazone na masle, ale poniewaz maslo szybko moze sie spalic, to dolewa sie do topiacego sie masla 1 lyzke oliwy (najlepiej extra virgin, innej nie uzywam). Oliwa zmienia temperature smazenia, tak, ze maslo sie nie spali. To sie odnosi do wszystkich innych produktow, ktore trzeba smazyc na masle. Tak samo mozna smazyc pierogi z kapusta, grzybami itd. Jesli ktos woli, to mozna smazyc na boczku, wtedy oliwa niepotrzebna. Mozna tez smazyc na oliwie, ale smak bedzie inny i ja odradzam. Jesli chcesz koniecznie piec w piekarniku, to i tak musisz posmarowac stopionym maslem, bo bez tluszczu nie beda dobre, no i sie przylepia, a tez trzeba przewrocic na druga strone i znow smarowac. Moim zdaniem duza patelnia wygodniejsza, a ja trzeba, to smazyc na raty. Uszka mrozi sie zupelnie tak samo, jak pierogi, po ugotowaniu i odgrzewa potem we wrzatku. Uszka to jak pierogi, tylko w innym ksztalcie, co nie ma znaczenia, wiec zupelnie tak samo. Wszystko bardzo proste i napewno po 1 doswiadczeniu bedziesz juz mistrzynia. Powodzenia i daj znac jak sie udalo. Pozdrawiam.