Przepisy kulinarne Gotujemy z o2.pl

Dodaj swój przepis Znasz ciekawy przepis? Podziel się z nami!

Zwykły rosołek z kawałkiem kurczęcia?

Jak takie coś zrobić? Mamy w biurze małą kuchnię i zamiast wyjścia na jakiś szybki chłam chętnie wlałbym w siebie jakiś świetny bulionik z kurką.

Jeśli ktoś może, to niech doda taki przepis w tym serwisie i tu mnie o tym poinformuje.

Zgłoś 16.10.17 [13:00] Kucharek6

Odpowiedzi

Zgłoś 29.10.02 [02:00] Kucharz

Proponuje Ci kupić kilka skrzydełek i na nich zrobić szybki rosołek. Zapewne nie bedziesz się bawił w obieranie warzyw w miejscu pracy oczko.gif więc dopraw to Vegetą lub kup pokrojone, suszone warzywa.
Nie będzie to raczej tłuściutki rosół ale bulionik jak sie patrzy oczko.gif

Pozdrawiam

Zgłoś 29.10.02 [11:12] Kucharek6

Racja, w biurze trudno się bawić w obieranie warzyw. Swoją drogą nic mnie tak nie koi jak ciepły bulionik z odrobiną wyczuwalnego rozpuszczonego tłuszczyku.

Zgłoś 29.10.02 [11:17] Zigi Stardust

Hej! Chłopczyki!

"Bulionik", "kurka", "tłuszczyk"...
Smakują Wam takie potrawy - takie malutkie i milutkie?
oczko.gif

Ziggi Stardust

Zgłoś 31.10.02 [13:01] madziara

mam sprawdzony przepis jeszcze z czasów studenckich. kawałek kurczaka ale niekoniecznie, mrożonka warzywna, wegeta albo rosołek w kostce. pyszne i można jeść bez wyrzutów sumienia bo prawie nie ma kalorii.

Zgłoś 01.11.02 [16:15] Kucharka

Zdecydowanie rosolek w kostce - niezly jest Knorra. Jesli lubisz lagodny to z kury lub warzywny jesli nieco ostrzejszy smak to kra i wolowina. Jedna kostka na pol litra wody. Moga byc skrzydelka, moze byc korpus ma troche miesa, moze tez byc mala kurza piers. Jesli lubisz z kluskami, obojetne ci jakie sa a chcesz je ugotowac szybko kup "Makaron domowy zacierka" firmy Irwega. Gotuje sie do 5 minut.
Oczywiscie nie wrzucaj calej paczki na wode jesli ma to byc dla jednej osobyusmiech.gif Smacznego

Zgłoś 05.11.02 [07:16] Alicja

Czy ktoś ma dobry przepis na kremówkę z galaretką i karpatkę?
Jak zrobić ciasto na karpatkę aby dobrze wyrosło.
Mój piekarnik wyciągnie tylko 260 stopni i ciasto nie wyrośnie, proszę o pomoc.
Alicja

Zgłoś 05.11.02 [09:38] Qchcik Qba

Alicjo
Myślę, że gdybyś rozpoczęła nowy wątek, miałabyś szansę na odpowiedź wielu osób wtajemniczonych w istotę udanej karpatki.
Tutaj toczy się jak gdyby inna rozmowa. Ale ponieważ cię "znalazłam" z twoim pytaniem - odpowiadam:
- karpatce wystarczy w zupełności temperatura jaką daje twój piekarnik.
Właściwie ok. 220 st.C. jest w porządku. Włóż do ogrzanego piekarnika. Po upieczeniu nie wyjmuj natychmiast. Daj jej powoli wystygnąć i dosuszyć się (ok. 15 min). Jeśli brzegi ciasta podstępnie przykleją się do foremki odkrój je ostrym nożem.
Śmiało próbuj! I pamiętaj - za pierwszym razem rzadko wychodzi arcydzieło. Nie jest to powód do zarzucenia karpatki na zawsze.

Może zadaj swoje pytanie jeszcze raz w nowym wątku - na pewno znajdą się osoby, które mają karpatkę w "małym palcu" i chętnie podzielą się z tobą swoimi umiejętnościami.

Zgłoś 05.11.02 [14:36] Alicja

Dzięki za radę, ale mam problem z ciastem nie od dziś.Wygląda to tak:
ciasto na początku rośnie pięknie a potem opada i robi się cienkie, i co teraz mam zrobić?
Proszę o pomoc - Alicja.

Zgłoś 05.11.02 [16:32] Kasia

Hmmm! Rosolek gotowany w miejscu pracy.... No coz - sama jestem
pracodawca i wcale nie jestem pewna czy bylabym zadowolona z gotowania
w kuchence firmowej, ktora do takich celow nie jest przystosowana.
Posilek pracownikowi jest niezbedny i nalezy mu sie jak przyslowiowemu
"psu zupa", ale nie wykonywany w miejscu pracy. Chyba, ze Twoj
pracodawca jest silnie liberalny, choc nie nie wiem czy ten liberalizm
siega gotowanych w biurze pokarmow. Moze lepiej przyniesc bulionik w
termosie? Bedzie wilk syty i owca calausmiech.gif Poza tym: rosol w 5 minut?
Bleeee. Nie upieram sie, ze ma byc wolowy albo mieszany
(choc taki najsmaczniejszy, wg mnie przynajmniej), ale nie "na
kolanie". Rosol wymaga serca i czasu, a gotowanie na koncentratach
moze miec zgubne skutki dla naszej watroby na ten przyklad (lub innego
organu, o czym przekonal sie pewien moj znajomy: odzywial sie pewna
konkretna zupka w proszku w roznych smakach i po kilku miesiacach
zaczal lysiec!!!!! NIe zartuje - okazalo sie, ze skladniki zawarte w
zupkach spowodowaly u niego lysienie plackowate!!!! Z bujnej czupryny
fana acidowego lomotu zostaly smetne pypcie do ostrzyzenia) .
Jak chcesz moge Ci podac przepis na najpysznieszy rosol na swiecie, gotowany wg przepisu mojej znajomej.

Zgłoś 13.11.02 [13:56] Tolek

mam przepis na szybka zupke, ale nie z kurczeciem.
czas przygotowania, jeśli mamy wrzątek np. z czajnika bezprzewodowego `7 min.
Na wrzątek wrzucamy trochę mrozonki wloszczyzna krojona, oraz male kuleczki lub kawałeczki mięsa mielonego solonego - nie trzeba już solic miesa( mozna takie kupić po 250g-wystarczy 1/4)po 5min. gotowania wbijamy jajko i mieszamy do ścięcia.Można doprawić wegetą , koncentratem pomidorowym ,rosołkiemw kostce lub inną przyprawa np. curry wg. uznania.Można też dodac jakigos szybkiego makaronu w nitkach- 1-2 min. gotowania.
Spokajnie można zdażyc w przerwie śniadaniowej, a opornego pracodawcę ...mozna poczęstowac, pewnie tez ma smaka!!!!
Zupka może nie wygląda najciekawiej, bo jast zawiesista, ale jast pozywna, szybka i smaczna.

Zgłoś 08.12.03 [19:43] 555

zdecydowanie ugotuj sobie w domu, a w biurze odgrzej.. to doda tylko rosolkowi esencjonalnosci (z kazdym podgrzaniem ubywa troche wody i "zageszcza" sie smak)..
gotowanie w pracy jest delikatnie mowiac nie na miejscu..

Zgłoś 31.07.05 [13:27] Mikisa

nie ma jak prawdziwy rosołek

średniej wielkości szkrzydło z INDYKA, ciekawy kotlet rozołowy z wołowinki (tak tak właśnie)
marchewka w słupki, kawałek selera, pietruszka, jeden rosołek winiary,
nać z pietruszki - ale to na końcu, nać z selera do smaku.
pół PRZYPALONEJ cebuli dla klarowności rosołku, ziele angielski - ze 4 ziarenka, pieprz w ziarenkach, łyżka wegety albo warzywka - co kto woli, sól do smaku,
wrzucamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy, aż mięsko będziechciało odłazić od kości.
KONIECZNIE BEZ POKRYWK!!!!!!!!
NAJWYŻEJ UZUPEŁNIAMY TROCHĘ WODY!!!!!
na koniec możemy zebrać nadmiar tłuszczu z wierzchu...
najlepiej z domowymi kluskami siekanami na desce!!!!

ostrzegam to jest duż porcja rodzinna

ale najlepsze jest to, zę łatwo to przerobić na zupkę pomidorową.
dodajemy koncentrat i śmietankę i już

pycha usmiech.gif

Zgłoś 13.11.06 [20:45] rosol

Kucharek, nie rob rosolku w pracy, juz Ci wszystko napisali. Moja rada, jak tez innych: ugotuj sobie rosol jak nalezy w domu. Prawdziwy rosol jest na swiezych jarzynach ( moj: marchewki, pietruszki, seler, pory i kawalek kapusty, najlepiej wloskiej, choc zwykla tez moze byc i kurczak). Z wolowiny tez mozna ale robi sie dluzej. Jarzyny dodaje po ok. 40 min. gotowania kurczaka w odpowiednich proporcjach i w kolejnosci. Najpierw twarde, na koncu kapusta i pory. Nie usuwam tluszczu z kurczaka ( szumu tez, wazne!), rosol bez tluszczu jest bez smaku i nie ma go za duzo. Oczywiscie rosol gotuje sie na najmniejszym ogniu, aby tylko mrugal i to b. wazne. Pod koniec doprawiasz sola i pieprzem swiezo zmielonym. Niczym wiecej, to jest klasyk. Z takiej porcji wychodzi 5 l. rosolu. Dalej co robisz:
zostawiasz rosol do calkowitego schlodzenia w temp. pokojowej, a potem caly garnek, nie wyciagajac niczego, wstawiasz do lodowki na 24 godz. Tak jest, 24 godz. Dopiero nabiera smaku. Wyjmujesz garnek z lodowki i ponownie rozgrzewasz prawie do wrzenia na malutkim ogniu. Wyciagasz mieso i albo jesz z rosolem albo osobno z sosem np. cytrynowym i ziemniakami pure + surowka. Jesz z dodatkiem osobno ugotowanego makaronu (domowy najlepszy, ale moze byc gotowy) i z posiekana natka, sporo. A jesli do biura, to jak bedzie letni, porozlewaj do dobrze zakrecanych sloikow dzielac tluszcz rownomiernie i jarzyny ( drobno pokrojone) lub bez, tez moze male kawalki kurczaka. Makaron ugotowany osobno wez w plastikowym woreczku i dodasz do rosolu, kiedy bedzie goracy. Nie zapomnij o natce na koniec. Posiekaj czy porwij na miejscu.
Taki rosol tez mozna jesc z wczesniej ugotowanym ryzem i dodanym do talerza zamiast makaronu.
Rosol naprawde zyskuje na smaku kiedy posiedzi w lodowce, a kiedy zimno to i na balkonie np. i mozna sobie wyporcjowac. Bedzie z tego piec lub wiecej porcji i mozna tez zamrozic porcjami, zeby nie jesc codziennie tego samego. Gotowanie rosolu na koncentratach to nie jest rosol, tylko zupa z kurczakiem i to marna, a z kukurydza to nie jest rosol, Timek, its a chicken soup, and this is NOT the same!.
Przygotowanie zabiera czasu, ale nie twojego ( bo sam sie gotuje i sam chlodzi) a nie pracy, ale warto, bo smak bedzie przedni bez klopotow. Wogole tak mozna sobie przygotowac rozne inne zupy i tylko podgrzac w pracy.
PS. Spodziewam sie jakiejs Twojej odpowiedzi, za co z gory dziekuje.

Zgłoś 13.02.12 [14:51] Taki sam kretyn jak ty

w wodzie ugotuj kawałek piersi z kurczaka i dodaj do gorącego kubka -wyjdzie ci super zupka....

Zgłoś 14.02.12 [22:45] do chrzanu

Goracy kubek to sama chemia, zero wartosci, szkoda marnowac wywar z kurczaka.

Zgłoś 23.09.16 [14:01] gość

Obowiązkowo samemu robię rosół. Tych kostek nawet nie dotykam. Tutaj daje wam przepis na super rosół: http://pancook.pl/rosol-z-kury/

Zgłoś 30.10.16 [18:16] Marany

Najlepszy rosół jest z kurczaka, kostki to zwykła chemia. Ja zawsze w polo sobie kupuję i nie bawię się w żadne kostki rosołowe.

Zgłoś 09.11.16 [11:22] 100club

rosół tu pasuje najlepiej...zdrowo i smacznie
www.100club.pl

Zgłoś 25.11.16 [21:29] martikka

A ja kupuje bulionik drobiowy Krakusa , rozcieńczam wodą i mam smaczny rosołek, który czasami urozmaicam i robię z niego na przykład szybka pomidorową usmiech.gif

Zgłoś 03.12.16 [20:28] golanka

ja też kupuje ten bulion, bo jest bardzo bardzo smaczny do tego nie zawiera wzmacniaczy smaku, konserwantów czy zagęstników dlatego często po niego sięgam.

Zgłoś 05.04.17 [15:24] gość

Oj ja od dawna mam go w kuchni non stop, codziennie się do czegoś przydaje. Nie tracę czasu na gotowaniu bulionu, ten ze słoika smakuje jak domowy

Zgłoś 17.04.17 [19:07] Kris91

Po przeczytaniu tylu pozytywnych opinii na różnych forach odnośnie bulionu z Krakusa, postanowiłam go wypróbować. Nie zawiera konserwantów i innych zagęstników, idealny do zup czy sosów.

Zgłoś 18.04.17 [16:47] majkaos

Ja jak mam czas to gotuję rosołek z dużą ilością warzyw , ale tak na co dzień to idę na łatwiznę i rosół robię z bulionu krakusa, smakuje tak samo jak mój. Używam go też jako bazy pod inne zupy i sosy, jest super według mnie

Zgłoś 19.04.17 [09:57] eddie

Nigdy nie używaj kostek rosołowych. Zawierają dużo sztucznych składników. Jeśli chcesz działać na szybko, to gotowy bulion drobiowy Krakusa jest super. Sprytny i zdrowy sposób na zupę.

Zgłoś 06.06.17 [15:17] yeschef

Sądzę, że najlepszym rozwiązaniem będzie ugotowanie tradycyjnego rosołu w domu, i odgrzanie w biurze. Zwykły rosół z kury będzie się gotował jakieś 2 godziny - może nie starczyć przerwy oczko.gif A przepis prosty:
-ćwiartka kury lub kurczaka
-100 g wołowiny
-pakiet włoszczyzny
-sól
mięso gotujemy na wolnym ogniu 4h (Rosół zrobiony z kurczaka ugotuje się w 2). W połowie gotowania dodajemy warzywa. Doprawiamy solą i pieprzem.
Inne pomysły na szybkie dania zawarłem nawww.yeschef.blog

Zgłoś 14.09.17 [11:23] gość

Ja jak się spieszę to robię rosołek z bulionu Krakusa, dużo warzyw i gotowe. Zazwyczaj podaję z makaronem

Zgłoś 02.10.17 [18:03] polinka

Jak na szybko to polecam buliony Krakusa, od dawna mam go ciągle pod ręką i jeżeli tylko nachodzi mnie ochota na pyszny i zdrowy rosół- jest gotowy w mgnieniu oka. Co więcej fajnie tez sprawdza się do risotto- moi znajomi je uwielbiają.

Zgłoś 16.10.17 [09:17] gość

zapraszam na mojego IGusmiech.gif
instagram.com/_healthy.mind/

Zgłoś 16.10.17 [13:00] basheal

smiech.gif DD